Facebook Google+ Twitter

Wielkie emocje w Chorzowie! Ważne zwycięstwo dla Ruchu!

Fakt, że był to mecz derbowy oraz pozycje obu drużyn w tabeli, przed spotkaniem zapowiadały, że będzie to prawdziwe piłkarskie widowisko. Kibice się nie zawiedli, po ekscytującym meczu „Niebiescy” wygrali 3:2.

 / Fot. Andrzej Grygiel/PAPPoczątek był bardzo zaskakujący. Już pierwsze akcje spotkania pokazały, że obu zespołom bardzo zależy na zwycięstwie. W pierwszej minucie szybka akcja Chorzowian i Martin Fabusz trafił strzałem głową w poprzeczkę po zagraniu Wojciecha Grzyba. Jednak odpowiedź Odry była błyskawiczna. Po 180 sekundach meczu goście wyszli na prowadzenie. Bardzo dobre zagranie, mylące defensywę Ruchu wykorzystał - w sytuacji sam na sam z Mioduszewkim - Iljan Micański. Po golu dla gości gra zaostrzyła się, żółte kartki otrzymali Arkadiusz Baran i Adam Kokoszka. Gospodarze coraz śmielej atakowali, lecz nie mieli pomysłu na wykańczanie akcji. Dopiero w 31. minucie gry „Niebiescy” zdołali wyrównać. Fantastycznego dośrodkowania Ćwielonga nie potrafił z kilku metrów wykorzystać Pavol Balaż, na czym skorzystał Michał Pulkowski, który dobił piłkę po wykopie przez Stachowiaka.

Była to pierwsza bramka pomocnika z Chorzowa w ekstraklasie. „Dziękuję Pavlowi Balażowi, że nie strzelił, bo mogłem zdobyć swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie” - cieszył się po spotkaniu Pulkowski.

Dwa kolejne ciosy gospodarzy


Kilka chwil później 9 tysięcy fanów na Cichej mogło już cieszyć się z prowadzenia swojej drużyny. Zagranie z prawej strony boiska wykorzystał z kilku metrów Fabusz. Po przerwie gra się wyrównała. Ataki obu zespołów były mniej skuteczne, często brakowało dokładności. Nie zabrakło jej jednak w 61. minucie, gdy przepięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Pavol Balaż, wyprowadzając Ruch na prowadzenie 3:1. Rezultat meczu byłby już raczej przesądzony, gdyby Marcin Nowacki trafił z kilku metrów do siatki chwilę później.
„Po raz kolejny nie wykorzystałem świetnej okazji, trochę piłka podskoczyła, ale nie będę zrzucał winy na murawę” - wspominał po ostatnim gwizdku były piłkarz Odry.

Świetna skuteczność Micańskiego


Po kolejnych okazjach „Niebieskich”, niespodziewaną kopię akcji z 3. minuty stworzyli Wodzisławainie. Podanie Jana Wosia bezbłędnie wykorzystał napastnik z Bułgarii.
„W końcówce sami stworzyliśmy nerwową atmosferę, przy stanie 3:1 mieliśmy jeszcze kilka okazji, gdybyśmy strzelili na 4:1, Odra pewnie by się poddała. A tak znowu głupi błąd w defensywie i Micański, dziś bardzo skuteczny, zdobył drugą bramkę” - podsumował spotkanie Arkadiusz Baran.

Szczęśliwy powrót na Cichą


Mecz z Odrą był dla „Niebieskich” pierwszym ligowym spotkaniem na Cichej od 5 miesięcy. „Przy Cichej gra nam się dobrze, fani świetnie dopingują” - podkreślał magię tego obiektu Marcin Nowacki. Dzięki zwycięstwu Ruch przesunął się na 10. miejsce, wyprzedzając tym samym gości, którzy wylądowali dwie pozycje niżej. Piłkarze Ruchu liczą na to, że jest to moment przełomowy dla ich drużyny, i że powalczą o jeszcze wyższe miejsce w tabeli. „Nie ma to znaczenia, czy jesteśmy Słowakami, czy Chorwatami. Wszyscy jesteśmy Niebieskimi i walczymy o jak najlepszą pozycję Ruchu w lidze” - zapowiadał po spotkaniu, oblegany przez fanów Pavol Balaż.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Mogłeś dodać, w której minucie Micański drugą bramkę strzelił.

A co do Balaża, to ostatnio gra co raz lepiej. Oby został na następny sezon w Ruchu. A wolne mimo wszystko chyba lepiej biję Edson, oczywiście z obcokrajowców. Bo wśród Polskich zawodników pod tym względem się wyróżnia zdecydowanie Pawlusiński.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki bardzo, że znalazłeś ten błąd:) moje niedopatrzenie. Zgadzam się z Tobą, Balaż jest świetny, mocne ogniwo Ruchu. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

"podsumował spotkanie Arkadiusz Baran" - a nie Grzegorz? ;) Fajna relacja i cieszą trzy punkty, tym bardziej że mecze z najgorszymi rywalami są już za "Niebieskimi". Swoją drogą, Balaż - według mnie - jest jednym z najlepszych obcokrajowców w lidze, a już na pewno najlepiej wykonującym rzuty wolne. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.