Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wielkie sukcesy rządu i miś z okienka

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 20pkt

Oceń:

Wielkie sukcesy rządu i miś z okienka


Ponieważ pan premier z wysokości słupa, z uprzejmym uśmiechem oraz kojącą nerwy ciszą morską prezentuje obowiązujące zasady, nie od rzeczy będzie niektóre szczególnie podkreślić.

Zasada pierwsza obowiązuje wszystkich jak leci z hydraulikami na czele: z kraju gdzie brzuch zapełnić trudno, dawać dyla tam, gdzie za robotę dają euro. Zasadę tę uszanował nawet pomylony wieloryb, który sądził, że wystarczy za egzotykę w polskim morzu robić, a plankton sam do paszczy wpłynie. Nic z tego. Chcesz jeść, spływaj.

Są jednak tacy, którzy uparcie na kanapie obok małego głoda siedzą i nawet po jogurt nie sięgają. Liczne
plemię małolatów, którego członkowie sami nigdzie nie pojadą, do roboty pójść nie mogą, pętają się bezproduktywnie po szkołach i tylko jedno w głowie mają: jeść! Niektórych karmią rodzice i to są wypasione okazy z wystawy. Reszta, żeby nie obowiązek szkolny, pewnie ruszyłaby krucjatą, aby z marszu zdobywać bojem hamburgery, mleko, colę a może nawet czekoladę. Niestety, trzeba do osiemnastki o suchym pysku poczekać. Pełne dwa lata rządów najlepszego w historii premiera na czele partii jakiej jeszcze świat nie widział i taki sukces! Tylko co trzeci dzieciak niedożywiony.

Koniunktura gospodarcza wspaniała, piekarz rozdający chleb z torbami puszczony zgodnie z obowiązującymi zasadami, a telewizja perfidnie larum pod koniec wakacji podnosi. Jakiś układ chyba. Spektakularnie na ratunek rzucają się najpierw artyści, pod warunkiem wszakże, że publiczność za wstęp na koncert paczką makaronu płacić będzie. Małolaty które w strasznych, przdekaczyńskich czasach na początek żywota becikowego nie dostały, dzięki narodowo-żebraczym akcjom frutti di mare teraz też wprawdzie nie mają, ale zupka, a może nawet mielony na dużej przerwie będzie. Obowiązująca zasada jest prosta: pan premier ogłasza troskę o młodzież, a naród robi nieustająca ściepę na szkolne obiady.

Przechodząc do dalszych sukcesów, które pan premier w swoim słynnym expose o naszym dobrostanie skromnie pominął, trzeba wymienić nasilony wzrost przestępstw wagi ciężkiej. Jest to niewątpliwy sukces naszych bandziorów. Skąd takie osiągnięcia? Ano, brakuje kilku tysięcy policjantów więc obowiązuje zasada naczyń połączonych: im mniej policji, tym więcej bandytów. Słuszne to i sprawiedliwe, a szanse po obu stronach wyrównane. Wprawdzie taki bandzior wierzy w kastet i gnata, ale za to władza niezachwianie wierzy w cuda i Czarną Madonnę, której do pomocy zatrudnia kapelanów.

Kapelani obecni są nie tylko w wojsku ale w każdej izbie. Od sejmowej poprzez szpitalną, szkolną, a ostatnio i celną. Cóż za celny pomysł! Chyba tylko Konopnicka w swojej piwnicznej kapelana nie doczeka, bo ileż w końcu mogłaby płacić takiej szarży nieboszczka i jej sierotka? Ale sukces jest niewątpliwy - młodziankowie z powołaniem nawet nie marzyli, że epolety wyfasują, a tu proszę: stanowisko, szlify i gaża jak generał G. przykazał.

Kolejnym, tym razem absolutnie porażającym jest sukces, jaki odniosły wprowadzone z fanfarami sądy 24 godzinne. Jest on tak wielki, że przerósł wszystkie dotychczasowe osiągnięcia propagandy. Okiem nie dojrzysz, słuchem nie wyłowisz. Taki wielki! I to jest efekt obowiązywania zasady najważniejszej: wstawić misia do okienka, niech ogłasza! Niech naród słyszy i przyklaskuje. Temu misiu.

Wprawdzie od czasu do czasu psuje efekt jakiś wariat, rozprawiając się z rodziną przy pomocy młotka, trudno jednak żeby pan minister wszystko miał na swojej głowie, a "przewlekłość procedur" to w końcu nie jego sprawa.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Stefania Najsarek 24.08.2007 00:22

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 46

Maćku, istotnie trudno zgadnąć co komu "w duszy gra".Jedak odwołując się do przyjętych standardów moralnych, spodziewałabym się właśnie takiej reakcji Emenefixa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 23.08.2007 11:09

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 37

Maćku, choć z daleka, śledzisz jak mniemam, aktualne wydarzenia w kraju.
Nie trzeba być wróżbitą, aby z rozwoju sytuacji na scenie politycznej przewidzieć, czym skończą się rządy ekipy z którą sympatyzuje Emenefix. Podsumowanie ich, nie będzie powodem do chwały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Kamiński 23.08.2007 09:50

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 33

Plus. Że Pan Premier ma zasady to widać po oczach. Zastanawiam się jakie? Myślę sobie że stosuje dwie: Prawo (kaduka) i Sprawiedliwość (Kalego).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr T. Bogdanowicz 23.08.2007 09:08

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 41

(+) Nic więcej, a jakże dosyć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 22.08.2007 23:24

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 35

Emenefix, już niebawem będziesz się wstydził za swoich idoli! Jednak nie będzie mi wesoło, bo koszty poniesie Polska i społeczeństwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 22.08.2007 23:14

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 37

/+/ Pasmo sukcesów, należałoby wzbogacić o spektakularne osiągnięcia w polityce międzynarodowej.
Nowa jakość tych stosunków, pod utalentowaną i błyskotliwą p. Minister Spraw Zagranicznych, rozsławiła imię Polski w całym świecie.
Prasę zagraniczną w najdalszych zakątkach matki ziemi, ekscytuje IV RP i jej światłe przywództwo.
Tylko dlaczego "hołoty" w kraju to nie cieszy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Michnowicz 22.08.2007 21:07

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 38

:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 22.08.2007 18:59

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 38

Nie mow hop, jeszcze nie przeskoczyli. hahahaha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 22.08.2007 18:18

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 29

Racja kiedyś było lepiej. Zwłaszcza 2, 3 lata temu. Bezrobocie tak naprawdę wynosiło 3% a nie 20% :D:D:D, gospodarka rozwijała się z pewnością szybciej niż kłamliwe 3 %, poczucie bezpieczeństwa Polaków było wyższe, walka z korupcją to był priorytet, Papała, Baranina, Słowik, Sekuła, Dębski i kilkunastu innych polityków/biznesmanów żyje dalej, w ogóle nie było zabójstw politycznych. Afery łapówkarskie w milionach złotych wcale się nie zdarzały, prezydent zachowywał się z klasą w miejscach publicznych i na cmentarzach, nie było w ogóle strajków, politycy nie brali pieniędzy z ciemnych źródeł z Ukrainy, policjanci nie strzelali do studentów, politycy lewicy wcale nie hanlowali na lewo paliwem, kilkaset milionów zł nie utopiło środowisko prezydenta w fabryce Osocza, prezydent kraju nigdy nie wystąpił w żadnej reklamie mebli, nasi negocjatorzy z sukcesem i twardo "negocjowali" w Brukseli, stołków nie zajomował żaden beton z PZPR a buraki ze służb PRL byli trzymani daleko od polityki.

Było bosko. Czas wrócić to tego okresu.
hahahahahahahahaha. Plus dla Jadwigi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 22.08.2007 16:57

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 26

"temu misiu" :D
bdb

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.