Facebook Google+ Twitter

Wielkie wydarzenia muzyczne w tym roku w Polsce

Rok 2007 zapowiada się koncertowo. Na ten rok swój przyjazd do Polski zapowiedziało co najmniej kilka gwiazd światowego formatu.

Kadr z występu zespołu Pearl Jam. Fot. AKPA Jeszcze kilka lat temu fani muzyki w Polsce z poirytowaniem patrzyli jak wielkie, zachodnie megagwiazdy odwiedzają sąsiednie kraje, takie jak Niemcy czy Czechy, pomijając nasz kraj. Wykonawcy tacy jak Beyonce, Christina Aguilera, Madonna koncertowali dosłownie o krok od naszej granicy, ale Polski nie odwiedzali. Od kilku lat na szczęście sytuacja zaczyna się zmieniać. Już w latach 2005 i 2006 nasz kraj odwiedziło kilka prawdziwych gwiazd, nie tych w stylu InGrid, czy Kate Ryan, które grają u nas koncerty, bo rodacy ich nie słuchają. Grali u nas U2, Depeche Mode, Sting, Robbie Williams. Organizatorzy Open'er Festival sprowadzili do Polski tak wielkie gwiazdy amerykańskiego show biznesu, jak Ja Rule, Pharell Williams, Snoop Dogg, czy Jay Z.

W tym roku zapowiada się naprawdę gorący okres koncertowy. Polscy fani mogą zacierać ręce, bo tylu i takich gwiazd jakie przybędą do nas w 2007 roku jesze w Polsce nie było. Nie wszystkie koncerty są jeszcze potwierdzone. Mówi się jednak, że Polskę odwiedzić mogą takie zespoły jak Red Hot Chili Peppers, legenda muzyki progresywnej, reaktywowany w starym, klasycznym składzie Genesis, Pearl Jam. Największą sensacją jest jednak to, że prawdopodobnie Justin Timberlake zagra koncert dla polskiej publiczności. Chad Smith z zespołu Red Hot Chili Peppers. Fot. AKPAMożna mieć różne zdanie o jego karierze, zarówno w plastikowym boysbandzie N'Sync, jak na temat jego solowej kariery, ale niewątpliwie jest on jedną z największych gwiazd przemysłu rozrywkowego ostatnich lat. Jego najnowsza płyta w samych stanach sprzedała się jak na razie w ponad dwóch milionach egzemplarzy i od swojej premiery - kilka tygodni temu - utrzymuje się w pierwszej dziesiątce notowania Billboard.
Chyba nigdy wcześniej nie koncertowały u nas tak gorące nazwiska. Trzymajmy kciuki, żeby wszystkie zapowiadane koncerty doszły do skutku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Z ogromnym zażenowaniem czytam ten artykuł, w którym pisze się że największą sensacją tegorocznych koncertów jest występ jakiegoś dżastina timberlejka. Proszę mi odpowiedzieć panie redaktorze co on takiego zrobił dla muzyki czego nie zrobił np. Genesis, Red Hot Chilli Peppers, Black Sabbath. Jestem zniesmaczony poziomem wiedzy muzycznej jaka jest wtłaczana ludziom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nie wszystkie koncerty są jeszcze potwierdzone, ale wśród zapowiedzi znajdują się takie zespoły jak Red Hot Chili Peppers, legenda muzyki progresywnej, reaktywowany w starym, klasycznym składzie Genesis, Pearl Jam."- to zdanie trochę nielogiczne, ale poza tym całkeim całkiem. Nie zapominajmy o pozostałych kapelach wystepujących na Open'erze bo nie dość, że występują tam "plastikowe" gwiazdy ze Stanów, to jeszcze grają zaspoły naprawdę bardzo wartościowe, m.in. Sigur Ros czy White Stripes.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekam na Justina. Wymiata

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.