Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

159905 miejsce

Wielkie wydarzenie: Michel Legrand na 50. Jazz Jamboree!

Michel Legrand - legendarny francuski jazzman, wirtuoz pianina i genialny kompozytor filmowy zagrał w sobotę w Sali Kongresowej.

76-letni muzyk zasłynął dzięki musicalowi "Parasolki z Cherbourga", za który otrzymał Złotą Palmę w Cannes. Zdobył uznanie Amerykańskiej Akademii Filmowej, która aż trzy razy uhonorowała go Oskarem (za kompozycje do "Panienek z Rochefort", "Afery Thomasa Crowna" oraz "Lata roku 1942"), a 13 razy był do tej nagrody nominowany. Ma na koncie 8 nominacji do nagród Grammy (zdobył ich 5) oraz 14 do Złotych Globów. Nie wspomnę już o nominacjach do nagród Emmy, BAFTA czy francuskich Cezarów. Michel Legrand napisał muzykę do blisko 200 filmów. Jego piosenki stały się jazzowymi standardami ("What Are You Doing the Rest of Your Life?," "Watch What Happens," "The Summer Knows," oraz "You Must Believe in Spring"). Dzięki muzyce do "Eine Liebe in Deutschland" Andrzeja Wajdy zyskał sympatię Polaków. Widzowie "Mam talent!" znają na pewno przynajmniej jedną jego kompozycję: w półfinale Ewa Lewandowska wykonała "Papa, Can You Hear Me" z filmu "Yentl".

W Sali Kongresowej koncert mistrza zapowiadał Daniel Olbrychski, który swego czasu miał okazję z nim współpracować. Francuz zagrał i zaśpiewał swoje kompozycje takie, jak "Summer me, winter me" czy "Questions". Przypomniał też utwory, które napisał z Milesem Davisem czy Rayem Charlesem ("Ray Blues"). Do wykonania słynnego "What are you doing the rest of your life" z obrazu "The Happy Ending" zaprosił polskiego jazzmana Janusza Szroma. Natomiast inny "szlagier" ("How Do You Keep the Music Playing" z filmu "Best Friend") zaśpiewał w duecie z Marią Sadowską. Na koniec oczarował publiczność nietypowym wykonaniem "Parasolek z Cherbourga". Oczarował tak skutecznie, że był zmuszony zagrać na bis, ale kiedy zszedł po nim ze sceny, publiczność jeszcze raz wywołała go na krótką piosenkę.

Na Jazz Jamboree wystąpiło całe Michel Legrand Trio (w składzie: Michel Legrand - pianino, śpiew, Remi Vignolo - perkusja oraz Pierre Boussagnet - bas). Akompaniowała im Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia. Koncert rejestrowała TVP1 więc możemy spodziewać się retransmisji w tejże telewizji. Polecam, warto!

Źródła:
filmweb.pl
stopklatka.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 16.11.2008 00:44

+) Tak, to było wydarzenie. Krzyś Komeda byłby bardzo usatysfakcjonowany ! Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.