Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25793 miejsce

Wiersze z nieba spadające. Recenzja tomiku Danieli Polasik

Ucieszyłem się, gdy do moich rąk trafiła książka zatytułowana "Na włosach ulewy".

Okładka / Fot. OkładkaUcieszyłem się, gdy do moich rąk trafiła książka zatytułowana Na włosach ulewy. Już sam tytuł zainteresował mnie na tyle, by pokusić się o jej przeczytanie i napisanie kilku słów.

Tomik kaszubskiej poetki Danieli Polasik Na włosach ulewy to zbiór przemyślanych i bardzo dojrzałych wierszy. Czytając czuje się pisarską sprawność w operowaniu dostępnymi środkami poezjotwórczymi. W wierszach znajdziemy poetyckie opisy przyrody, osobiste spostrzeżenia, przemyślenia i marzenia okraszone często przepięknymi metaforami. Poetka nie ucieka przy tym od ponadmaterialnych przeżyć. Nie boi się zanurzać w niezbadane głębiny zjawisk duchowo-egzystencjalnych, religijnych, psychologiczno-socjologicznych. Nie zapomina o zwykłych ludzkich sprawach, emocjach i zachciankach dnia codziennego.

Chociaż Daniela Polasik przyznaje, że poezja ta wyrasta z tego, co bliskie, codzienne, pod ręką i za oknem, myślę że to jednak poetce za mało, za ciasno. Wychodzi zatem na łąkę pełną kwiatów, plażę morską z muszelkami, sięga po księżyc, słońce, planety, cały nieboskłon. Tu dopiero oddycha pełną poetycką piersią.

Wyobraźni i rozmachu twórczego, zapewne nie jeden poeta mógłby pozazdrościć. Autorka znając wartość słów, bawi się nimi, dając czytelnikowi czas na oddech i refleksje. Wiersze napisane lekkością pióra (może mewiego) pojawiają się w książce jak orzeźwiające krople deszczu, które pozwalają czytelnikowi wczuć się w piękno nastroju, co rusz odkrywanych i zmiennych obrazów, tworzących nierozerwalną więź czytelnika z pisarką.

Zastanawiam się tylko, dlaczego autorka nie stworzyła przynajmniej trzech tomików, gdyż wierszy starczyłoby nawet na cztery, a utwierdza mnie w tym przeświadczeniu podział tomu na cykle:

Bliższe i dalsze, Tajemna mowa, Na włosach ulewy i Ukojenie.
Wspaniałym dopełnieniem poetyki Danieli Polasik są ilustracje Krystyny Piotrowskiej oraz tekst posłowia Tadeusza Dudka, pt.: Cała naprzód, a pamięcią wstecz.

Zachęcając do sięgnięcia po tę książkę przytaczam jego końcowy fragment:
„Zapraszam do tej niesamowitej poezji, w bogatej bajkowej scenerii, poetki z krwi i kości, która chyba nigdy nie przestanie zachwycać się światem, tworząc codziennie duchowe Re kolekcje, miniaturowe lapidaria, w których drobiazg ożywa w retro stylu babci.”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tak, Daniela Polasik ma tę cechę lekkości w pisaniu wierszy, ma się wrażenie jak gdyyby te wiersze pisały się jej na zamówienie. Z niecierpliwością czekam na swój egzemplarz książki i bardzo się przy tym cieszę, że w dużej mierze dzięki możliwości publikowania w Internecie, polska poezja i polscy poeci i poetki mogą się rozwijać i potem wydawać swoje autorskie tomiki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.