Pozycja materiału w rankingach:
Czy przyznajemy się do wiary bądź niewiary w Boga? Czy decydujemy się zrobić to publicznie? Czy polityka całkiem zajęła już miejsce religii, budząc większe emocje? Zobacz, jakie skutki wywołał, prosty, mogłoby się wydawać, wpis na Facebooku: "Wierzysz w Boga? Kliknij "lubię to".
Po dwóch godzinach od zrobienia wpisu na firmowym fan page'u Wiadomości24, w "lubię to" kliknęło 30 osób. 28 osób zdecydowało się zostawić komentarze. Jakie? "Nigdy" brzmiał pierwszy. "A po co?" - drugi.Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 09.02.2012 22:30
"W warunkach standardowych woda jest cieczą. Jest to zdumiewające z punktu widzenia ciekłego charakteru połączeń wodoru z pierwiastkami będącymi w tej samej grupie układu okresowego co tlen. Gdyby właściwości te przenieść bezpośrednio na związek wodoru i tlenu, woda występowałaby w temperaturach -80 do -90 stopni Celsjusza. Inny dla tej zależności zakres temperatur jest gwarantem życia na Ziemi.
Kolejna anomalia to wzrost gęstości wody w temperaturze +4° do 0° C i maksimum gęstości dla temperatury +4°C. W temperaturze 0°C woda zamarza, a powstały lód wypływa na powierzchnię wody, ponieważ ma mniejszą gęstość. Zimna woda stref przydennych nie zamarza przez cały czas utrzymywania się warstwy lodu. Dzięki temu podczas zimy zwierzęta i rośliny bentosu mają możliwość przetrwania." http://www.bryk.pl/teksty/liceum/pozosta%C5%82e/ekologia/19398-anomalie_czy_fenomen_wody.html
Już chociażby ta wodna anomalia opisana powyżej - nie przeze mnie - stanowi argument nie do zbicia, na istnienie "Istoty/istot wyższego rzędu, które w tworzeniu życia na ziemi uwzględniły potrzebę utrzymania wody w stanie ciekłym pod warstwą lżejszego lodu, który utrudnia dogłębne zamarznięcie zbiorników wodnych. Pod spodem rybki sobie pływają i tlenem zawartym w wodzie oddychają. Sami widzicie, jaki to był "Mądrala" ten stwórca". Trzeba być ślepym i głuchym, żeby Go wokół siebie nie widzieć. Aha! Jeszcze tylko - "Bez Boga ani do proga". To chłopskie przysłowie, a miastowi - dawnymi laty - byli wieśniakami, niezależnie od tego, czy to im się podoba, czy nie. Zdrówka Dobrego, na długie lata życia Waszego.
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)