Pozycja materiału w rankingach:
Dzisiejsza katastrofa amerykańskiego śmigłowca w Iraku jest sygnałem by pamiętać, że tam również ciągle giną ludzie.
Informacje o walkach Izraela z Hezbollahem i bombardowaniu Libanu zdominowały doniesienia mediów. Kwestia Iraku ostatnio pozostaje w cieniu. Izrael walczy na dwóch frontach (Palestyna i Liban), Iran i Syria grożą zniszczeniem państwa izraelskiego. Jednak wydarzenia w Iraku są nie mniej dramatyczne.
Dzisiejszy komunikat dowództwa sił USA w Iraku o katastrofie śmigłowca (uznano, że czterech amerykańskich żołnierzy zostało rannych, a dwóch zaginęło) oraz komunikat rzecznika Pentagonu Bryana Whitmana o ciężkich starciach na terenie Bagdadu, dowodzi, że sytuacja w tym rejonie nadal jest zła, choć o przyczynach katastrofy amerykańskiej maszyny jeszcze nic nie wiadomo.
Kolejnym niepokojącym komunikatem jest doniesienie o liczbie zwłok, ktore trafiły w lipcu do głównej kostnicy w Bagdadzie. Jak poinformował wicedyrektor placówki dr Abdul Razzak al-Obejdi wyniosła ona 1815.
Wczorajsza seria zamachów bombowych odebrała życie 20 Irakijczykom, a kolejne 80 osób trafiło do szpitala. Według komentatorów samochody pułapki wybuchają już wszędzie.
Świat nie ma podzielnej uwagi. Większa wojna zastępuje w oczach obserwatorów mniejszą. Widoczny spadek zainteresowania opinii publicznej sytuacją w Iraku, może prowadzić do zaostrzenia się walk oraz akcji zbrojnych, powodowanych wrażeniem bezkarności...
Zobacz także:
Artykuły
(15)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.59)
Miejscowość: Radom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 30.09.2008 10:07
Miałem tu swój komentarz i widzę został skasowany?
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)