Facebook Google+ Twitter

Wieści z półświatka

Złodziejstwo, pijaństwo i głupota, czyli znalezione w policyjnych kartotekach.

 / Fot. Włodi/You are free: to share – to copy, distribute and transmit the work, to remix – to adapt the work/Wikimedia CommonsWielki sukces

Po ponad dwumiesięcznym śledztwie, 28 lutego br. policjanci z jednego z tarnowskich komisariatów zatrzymali sprawcę zuchwałej kradzieży. Tuż przed końcem ubiegłego roku łupem złoczyńcy padła markowa bluza oraz dresowe spodnie. Policjantom niestety nie udało się odzyskać skradzionych fantów. Bluza - bo markowa - zapewne szybko zeszła ze stanu posiadania złodziejaszka, a dresowe spodnie wytarły się już na kolanie. Straty sklepu oszacowano na 550 złotych.

Rura

Dzień przed zatrzymaniem dresiarza, ci sami policjanci powiadomieni zostali o innej niemniej zuchwałej kradzieży - nieznany sprawca podjął się próby przywłaszczenia gazowej rury niewinnie leżącej na budowie. Z uwagi na fakt, że rura miała 12 metrów długości, rabuś zdołał z nią przejść tylko kilkaset metrów, po czym zrezygnował z dalszej mordęgi i porzucił trofeum w pobliskim zagajniku. Rura, której wartość wyceniono na 1200 złotych, dzięki brawurowej akcji poszukiwawczej policji, trafiła do właściciela.

 / Fot. Wzór/public domain/WIkimedia CommonsDowód na dowodzie

Na drugim końcu Polski - w Szczecinie - niezwykłego dowodu zbrodniczej działalności dostarczyli wczoraj tamtejszym policjantom trzej mężczyźni, a konkretniej jeden z nich, na którego dowodzie osobistym dowód ten się znajdował. Podczas legitymowania, na dokumencie policjanci zauważyli biały proszek. W wyniku rewizji osobistej, przy zatrzymanych znaleziono dodatkowo 6 gramów tegoż proszku. I nie był to bynajmniej proszek do pieczenia, ale amfetamina. Warto tutaj dodać, że mimo wszystko alkohol chyba bardziej szkodzi - sprawy by nie było, gdyby zatrzymani nie pili w miejscu publicznym.

 / Fot. Callum Black/You are free: to share – to copy, distribute and transmit the work, to remix – to adapt the work/Wikimedia CommonsPociąg do Argentyny

Na Śląsku też jest ciekawie, choć nie o biały proszek chodzi, ale ciemniejszą sprawę - węgiel, ba!, cały pociąg z węglem. Pewien 20-latek próbował bowiem zatrzymać ów pociąg budując na torach kilkunastometrową zaporę z drewnianych bali... Ujęty został zaraz przed dokończeniem swego dzieła, pociąg przejechał, a on sam trafił do aresztu. Warto dodać, że już wcześniej miał tam przygotowane miejsce. Chciał chłopak uniknąć poprzednio nałożonej kary i zdecydował się porwać pociąg i uciec, pewnie do Argentyny.

 / Fot. Kamil Porembiński/You are free: to share – to copy, distribute and transmit the work, to remix – to adapt the work/Wikimedia CommonsProsto po flaszkę

W Lubczy (woj. małopolskie) policjanci zatrzymali w zeszłym tygodniu, w celu przeprowadzenia kontroli, zabytkowego Fiata 126p. W wyniku dalszych - nie będących dla nikogo zaskoczeniem - czynności, w krwi kierującego wykryto obecność alkoholu. 40-latek miał 1,7 promila, ale jechał prosto. Oczywiście po następną flaszkę.

Kilka dni wcześniej, w podobny okolicznościach, stróże prawa z Ładnej niedaleko Tarnowa, zatrzymali innego kierowcę. Również prowadził Fiata, choć nowocześniejszego, bo Seicento i również był nietrzeźwy. Badanie wykazało 3,4 promila. Kierowca nie posiadał dokumentów, nie wiedział gdzie jest, ani jak się nazywa. Chciał tylko jednego - napić się jeszcze.

Na podstawie: www.policja.gov.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

5443
  • 5443
  • 05.03.2011 20:33

Mierne to i byle jakie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Wysocki
  • Tadeusz Wysocki
  • 05.03.2011 09:29

Daj mi więcej. Kocham czytać takie rzeczy, oczywiście w przerwach reportaży o tym, że złodzieje milionów opalają się na morzem.. Karaibskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

mniej więcej... :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy to obraz dziesiejszej Polski?

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 02.03.2011 15:38

Śmiech przez łzy....."_)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.