Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7051 miejsce

Wiesław Władyka: Dziennikarze to bardzo aroganckie osobowości

Czy dziennikarstwo obywatelskie ma prawo do istnienia? Czy zagraża Polsce tabloidyzacja? Czy wciąż obowiązuje cenzura? Swoją opinią nt polskiego dziennikarstwa podzielił się z W24 prof. Wiesław Władyka, publicysta "Polityki", wieloletni kolega Ryszarda Kapuścińskiego.

Praca dziennikarska / Fot. Arne Müseler,CC 2.0, http://de.wikipedia.org/w/index.php?title=Datei:Euro_2008_press_tribune_salzburg_4.jpg&filetimestamp=20100919161341 / Fot. Ryszard UrychWielu dziennikarzy z mediów mainstreamowych określa zjawisko DO "zejściem prawdziwego dziennikarstwa na psy". Czy mają rację? Czy rzeczywiście dziennikarze obywatelscy to dyletanci, piszący o niepozamiatanych chodnikach?
Nie uważam tak. To raczej kwestia zdefiniowania ról. Jeśli mówimy o działalności dziennikarskiej (teksty, materiały audiowizualne - od autora), to materiały dziennikarzy obywatelskich podlegają tej samej krytyce, co praca zawodowców. Polskie media, zarówno mainstreamowe, jak i obywatelskie, są przepełnione błędami, nieścisłościami i brakiem dobrego tonu. Ten dystans zawodowych dziennikarzy do swoich "obywatelskich kolegów" wynika z najprostszej konkurencji i strachu przed utratą prestiżu i elitaryzmu tego zawodu. Rywalizacja na scenie medialnej jest podwójnie trudna.

Jacek Gadzinowski: Dziennikarstwo obywatelskie powinno być pasją!

To znaczy, że poziom tekstów dziennikarzy obywatelskich może dorównać profesjonalizmowi zawodowców?
Nie zawsze, ale bardzo często. Trzeba pamiętać, że polscy dziennikarze to bardzo aroganckie, wyniosłe osobowości, które niezwykle wysoko cenią sobie swoją pracę. Stąd ten dystans i skłonność do krytyki. Krytykujemy wszystko, oprócz samych siebie.

Czy zatem dziennikarze obywatelscy mogą w ciągu jednej dekady "uspołecznić" ten zawód? Czy dziennikarzem może zostać każdy, kto potrafi dobrze pisać?
Tak nie powiedziałem. Powtórzę się, musimy zdefiniować role. Dziennikarstwo zawodowe zajmuje się gorącymi newsami i opinią. Z kolei DO dostarcza informację lokalną i prowadzi swoje "śledztwo".

Prof. Maciej Mrozowski: Znaczenie dziennikarstwa obywatelskiego rośnie

A co z kwestią upolitycznienia mediów mainstreamowych? Czytając prasę lub oglądając telewizję, nie mam wątpliwości, że dziennikarze jednak nie są do końca obiektywni.
Nie są obiektywni i nigdy nie będą. To jest cecha ludzka i z nią walczyć się nie da. Myślę, że dziennikarz powinien być zaangażowany w temat i wyrażać swoją opinię. Każdy zawodowiec w tym rzemiośle ma swoje zdanie. Niemniej, stopień upolitycznienia mediów, prawdę mówiąc, zaczyna mnie drażnić. Politycy stali się gwiazdami medialnego show.

Czy dziennikarze obywatelscy mogą nie mieć tego problemu z poprawnością polityczną i być bardziej bezstronnymi?
Nie, bo podlegają tym samym regułom, co my. Przecież oni również są wyborcami.

Przemysław Pająk: Drażni mnie arogancja dziennikarskich celebrytów

Czy poziom polskiego dziennikarstwa jest wysoki? Może jakieś uwagi?
Z dziennikarstwem jest średnio. 90 proc. materiałów, ukazujących się w mediach, to bezsens. Warto również dostrzec zgubną dla prawdziwego dziennikarstwa falę tabloizacji, która pochłonęła dzienniki, prasę opinii i media elektroniczne. Moja ocena polskiego dziennikarstwa naszych czasów nie jest pozytywna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

levy
  • levy
  • 05.04.2011 11:41

Wiesław Władyka to głównie komuch, a największe osiągniecie to znajomość z Kapuścińskim.
Cóż za autorytet.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 05.04.2011 11:22

Uważam osobiście,że są różne gałęzie dziennikarstwa,tak jak i różne np .dziedziny fotografii. W swojej dziedzinie można dojść do mistrzostwa lub też nie.I tu także,dziennikarz dziennikarzowi nierówny.Wszystko zależy od osobistego zaangażowania dziennikarza w opisywany przez niego temat oraz włożony w tę pracę wysiłek.Oceniam,to co czytam bez różnicy czy to jest pan Kapuściński,pan Władyka czy też ktoś zupełnie nieznany.Należy przypomnieć ,że i śp.pan Kapuściński uprawiał odrębną dziedzinę dziennikarstwa,gdyż dorzucał wiele opowiadań wyimaginowanych,które nie były prawdą ale ładnie w opowiadaniu wyglądały literacko.Niczego nowego nie mówię, to jest już dawno potwierdzone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cenię, szanuję każdą piszącą osobę, która ma odwagę pisać pod swoim nazwiskiem, pisze poprawnym językiem i stara się być obiektywną. Co do wypowiedzi zawodowych dziennikarzy na W24 - to zgadzam się z p. Barbarą -każdy inaczej ocenia pracę DO (bo to też jest praca!). Nie brak oczywiście - mniej lub bardziej otwartych - negatywnych opinii. Są także dobre słowa, ale raczej brzmią dość mizernie na tle całości wypowiedzi. Czy ktoś z nas DO przejmuje się tym - sądzę, że nie i będziemy pisać dalej. Życzę wszystkim dobrych, interesujących tematów i... szlachetnych, obiektywnych komentarzy :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 04.04.2011 21:58

Mnóstwo gazet a przy tym portali, serwisów, stron i podstron... Każdy właściwie może założyć portal internetowy i coś publikować. Mnóstwo materiałów, to i chłamu mnóstwo, tu ilość nie przechodzi w jakość ;) Znam takich "redaktorów naczelnych", którym ja nie powierzyłabym zredagowania nawet byle ulotki... nie mówiąc już o jakiejś głębszej myśli, czy znajomości jakiejkolwiek dziedziny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BŁĄD !!->Przepraszam, podnośnik nie podniósł W. w nazwisku Pana Władyki. jeszcze raz przepraszam za niezamierzony błąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A zaobserwowałam, że co dziennikarz , to tu w wywiadach, prezentuje kompletnie odmienne zdanie, a nawet wprost sprzeczne.
Pan Gadzinowski mówi , że nie ważne jak i co byle by DO robili swoje, byle z pasją, bez względu na opinie i krytyki.
A tutaj Pan Władyka twierdzi , że DO "to materiały dziennikarzy obywatelskich podlegają tej samej krytyce, co praca zawodowców"
Obaj zgadzają się w jednym, gdy mówią , o sporej ilości publikowanego bullschitu, nawet Pan władyka twierdzi , że "90% to bezsens". Nie mogę odmówić im racji, aczkolwiek , zdaję sobie sprawę iż mam mikroskopijny udział w tym .

-@Ratomirze, DO nie może nie być rzetelny. musi jeśli chce być DO, Natomiast zawodowiec, nie, musi, może powinien,ale nie musi. On musi, podporządkować się pracodawcy, rynkowi czytelniczemu, dlatego rzetelnością jest na bakier.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaobserwowałem inny problem - w dziennikarstwie zawodowym - tzw. autoryzacja w nim praktycznie nie występuje... Najpierw zawodowi dziennikarze proszą o wywiad, a potem i tak smarują co chcą, w takim stylu by spełniało wcześniejszy, przez nich przyjęty obraz świata lub zamówienie redaktora naczelnego... I oni chcą potem mówić o rzetelności dziennikarskiej... w tym DO bija ich o głowę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.