Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2511 miejsce

Wietnam. Dlaczego nikogo nie obchodzi?

Po klęsce amerykańskich wojsk, władzę nad Wietnamem przejęła komunistyczna partia. W ciągu prawie 40 lat jej rządów, brutalnie tłumiono wszelką opozycję i nagminne łamano prawa człowieka. Nawet dziś los wietnamskich dysydentów jest zachodniemu światu obojętny.

Wietnamscy żołnierze / Fot. Helene C. Stikkel/commons.wikimedia.org"Zostałem aresztowany przez policję w obławie antynarkotykowej. Rano zabrano mnie na komisariat i wieczorem byłem już w ośrodku odwykowym. Trafiłem tam bez procesu sądowego i dostępu do prawnika (...) Praca była obowiązkowa. Produkowaliśmy meble z bambusa oraz plastikowe słomki do picia (...) Jeśli ktoś sprzeciwił się strażnikom, był bity sześciokątną, drewnianą pałką o długości jednego metra. Ofiary miały powybijane kości z rak i złamane nogi (...) Izolatka miała dwa na dwa metry z małym siedzeniem i oknem. Niektórzy byli tam przetrzymywani nawet przez cztery miesiące" - tak w relacjach byłych osadzonych wygląda codzienność wietnamskich ośrodków odwykowych dla narkomanów.

Komunistyczne władze zamykają w nich bardzo dużo osób aresztowanych za posiadanie marihuany czy heroiny, a potem wykorzystują jako tanią siłę roboczą. Opublikowany w sierpniu ur. raport organizacji Human Rights Watch nie pozostawia na rządzie w Hanoi suchej nitki - w dokumencie wielokrotnie pojawiają się przypadki stosowania tortur przez strażników ośrodków. Mimo to, wietnamski MSZ odbił piłeczkę i nazwał raport "bezpodstawnym".

Wietnam jest jedną z ostatnich wysp komunizmu na mapie świata. Od prawie 40 lat kraj jest niepodzielnie rządzony przez partię socjalistyczną, trzymającą w szachu 88 milionów osób. Okryta niesławą wojna, toczona na półwyspie Indochińskim w latach 1959-1975 pomiędzy demokratycznym południem a komunistyczną północą, zadecydowała o przyszłości Wietnamu. Nawet zaangażowanie w konflikt Stanów Zjednoczonych (60 tys. zabitych amerykańskich żołnierzy) nie pomogło Sajgonowi wygrać wojny. Dziś, Wietnam jest postrzegany głównie przez pryzmat wzrostu ekonomicznego, który jest efektem otwarcia się komunistycznych władz na gospodarkę rynkową. Nie jest tajemnicą, że przy takiej konkurencji prawa człowieka i dobro każdej jednostki idą w odstawkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Szanowny autorze- według b.wielu fachowców z dziedziny wojskowości w Wietnamie nie przegrała armia amerykańska. Zwyciężyła jak zwykle polityka. Wielka Polityka to pierwsza uwaga. Druga to niech Pan się zdecyduje czy to reżim komunistyczny czy socjalistyczny? Trzecia, 100 więżniów politycznych, dostęp do mediów nawet ograniczony oraz możliwość istnienia organizacji opozycyjnych uważa Pan za reżim porównywalny z tym Jak w Korei Północnej?. Dlaczego Świat ma interesować się krajem gdzie ludzie nie umierają masowo z głodu? Gdzie nie ma obozów koncentracyjnych? Gdzie jest duży wzrost gospodarczy? Wietnam to czarna plama i trauma dla USA , a więc jej zaangażowania brak. Bo co jak bieda to niech USA walczy ? A jak już wygrają to imperialiścci i ci żli, bo przypalili terrorystów w Guantanamo? Dziękuję za artykuł ale w Wietnamie naprawdę nie jest najgorzej, są dziesiątki państw tak biednych, że przechodzi to ludzkie pojęcie. Większość Afryki to bankruci. Można tak długo. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 20.01.2012 07:54

takie więzienia powinny być w Polsce dla skorumpowanego rządu,prezesów oraz chuliganów,dodam jeszcze panów w czarnych kieckach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aż trudno uwierzyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.