Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1806 miejsce

Wietnamczycy upodobali sobie Polskę. Może być ich 60 tys. w naszym kraju

Wietnamczycy zaczęli napływać do nas po II wojnie światowej, uczyli się na polskich uczelniach, pracowali, stawali się Polakami. Dziś Polska jest trzecim po Francji (500 tys.) i Niemczech (100 tys.) centrum imigracji wietnamskiej w Europie.

 / Fot. Eustaquio Santimano/CC 2.0Wietnam (oficjalnie: Socjalistyczna Republika Wietnamu) to państwo w Azji Południowo-Wschodniej. Graniczy z Chinami, Laosem i Kambodżą. Z liczbą ludności ponad 86 mln jest 13. co do wielkości populacji państwem świata. Warto w tym miejscu wspomnieć, że najważniejszy organ w tym państwie stanowi Zgromadzenie Narodowe składające się z zaledwie 498 posłów! Powołuje ono rząd i prezydenta. U nas, jest posłów 460 i 100 senatorów na 38-milionowy naród!

Wietnamczycy zaczęli napływać do nas po II wojnie światowej, uczyli się na polskich uczelniach, pracowali. Dziś Polska jest trzecim, po Francji (500 tys.) i Niemczech (100 tys.) centrum imigracji wietnamskiej w Europie. Choć większość traktuje nasz kraj jako kraj tranzytowy, jednak sporo z nich w Polsce pozostaje. Może być ich nawet ok. 40 tysięcy, a niektórzy mówią nawet o 60 tysiącach. Osiedlają się przeważnie w dużych aglomeracjach.

Świat Wietnamczyków w Polsce raczej izoluje się od Polaków. Przyjaźnią się z Polakami powoli. Różni nas przecież tak wiele… Jak wynika z raportu Międzykulturowego Centrum Adaptacji Zawodowej, Wietnamczycy postrzegani są przez Polaków jako ludzie pracowici, o spokojnym usposobieniu. Od siebie dodam jeszcze, że cechuje ich niesamowity szacunek i pokora wobec życia i tego, co ono przynosi, a przecież nie jest to wyłącznie dobro. Nasz stosunek do Wietnamczyków jest bardziej pozytywny niż do Ukraińców, Białorusinów, Rosjan czy narodów arabskich.

Drugie czy trzecie pokolenie Wietnamczyków musi w tej sytuacji wybrać jedną z opcji: odrzucić kulturę wietnamską i dzięki temu silniej zintegrować się z Polakami, zanegować kulturę polską i odseparować się od niej, albo włożyć wielki wysiłek w tworzenie trzeciej jakości - hybrydy kultury polskiej i wietnamskiej. To, jaką strategię akulturacyjną przyjmą Wietnamczycy przyjeżdżający do Polski zależy jednak nie tylko od nich samych, ale również od społeczeństwa polskiego. Promując otwartość i tolerancję wobec obcości kulturowej bądź wyznaniowej możemy przyczynić się do polepszenia naszych wspólnych kontaktów,
czytamy na stronie miedzykulturowa.org.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Przypuszczalnie lepiej by było gdyby posłów było więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wietnamka
  • Wietnamka
  • 07.09.2012 17:19

Szkoda, że nie ma nic więcej w artykule niż sympatia autorki do wietnamskich sąsiadów. Trochę dziwne jest porównanie na początku artykułu na temat liczby posłów. Jakby autorka zapomniała o jakim kraju pisze. W Wietnamie może być 1, może być 1000 posłów a i tak rządzi komuna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polacy wyjeżdżają na zachód, bo nie mogą sobie tu znaleźć pracy. Tam odnajdują swoje miejsce i zostają, a Wietnamczycy przyjeżdżają do Polski i tutaj się odnajdują.
Jako społeczeństwu dobrze nam to zrobi. - Więcej kultur to więcej energii, a co do inności wyznaniowej, to w Wietnamie najwięcej jest buddystów i katolików, a te dwie religie są w Polsce raczej popularne... No i opierają się na tych samych założeniach w przeciwieństwie do np islamu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

I nie tylko z Wietnamczyków :)

Polakom ciężko przyzwyczaić się do nowych ,,nieznanych do tej pory" zasad pracy. W moim mieście w jednym z dużych, kiedyś bardzo dużym zakładzie pracy jako pracodawcy zagościli Chińczycy. Wiele trudu kosztowało polskich pracodawców nauczenie ludzi punktualności i tak ich wysiłki okazały się bezowocne. Chińczycy nauczyli tego pracowników w 2 dni :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.