Facebook Google+ Twitter

Wieża Babel w Seulu - spotkanie dziennikarzy obywatelskich

Mieszanina języków, ras i stref czasowych - to moja pierwsza ocena III Forum Dziennikarzy Obywatelskich, które zorganizował portal OhmyNews w Korei. Choć na sali są dziennikarze obywatelscy z niemal wszystkich kontynentów, chwilami czuję się jakbym był w Polsce.

Zaczęło się niefortunnie. Okazało się, że Korea nie lubi miłośników Maca. Dostęp do bezprzewodowego internetu na konferencji jest tylko dla posiadaczy PC-ów. – To typowe dla Korei Południowej, tu nie lubią Maców – powiedział Dan Gillmor, ten od "Media to Wy!" (też korzysta z Maca). Dokładając do tego brak kontaktu ze światem przez komórkę (Orange odmawia współpracy ze wszystkimi miejscowymi sieciami) macie obraz tego co mnie spotkało. Wróciłem do hotelu i nadaję pierwszą - mam nadzieję, że nie ostatnią - relację z konferencji OhmyNews w Seulu.Oh Yeon-ho - założyciel i właściciel OhmyNews / Fot. Paweł Nowacki

Dlaczego czuję się jak w Polsce? Bo wszyscy uczestnicy tego Forum to albo dziennikarze obywatelscy (większość z OhmyNews, w tym wielu z innych krajów niż Korea) albo redaktorzy i edytorzy newsów, a wiele osób przychylnym okiem patrzy na nasz kraj.
Każdy z gości "otrzymał" opiekuna, który pomaga w porozumiewaniu się z koreańskimi dziennikarzami obywatelskimi (wbrew pozorom znajomość angielskiego nie jest aż tak powszechna). Jinseok, który kilka tygodni temu napisał o nas artykuł do bezpłatnego tygodnika OhmyNews
studiował kilka lat w Polsce. Znajomością Sala obrad dziennikarzy obywatelskich / Fot. Paweł Nowackinaszego języka popisał się też młodziutki Siergiej Danylenko z Ukrainy (założyciel i jeden z edytorów HighWay Online), a potem jeszcze koledzy z Izraela, których wizytówek jeszcze nie otrzymałem, więc na razie ich nie przedstawię.

Z racji 7-godzinnej różnicy czasu jesteśmy już po pierwszej sesji, która w całości poświęcona była dokonaniom krajów Europy Wschodniej na polu dziennikarstwa obywatelskiego. Ciekawe doświadczenia i pomysły można wyciągnąć z takich prezentacji. Siergiej opowiadał o dokonaniach HighWay Online. Strona powstała po pomarańczowej rewolucji w Kijowie. Od niedawna mają poważnego inwestora z branży medialnej. Po niemal dwóch latach istnienia zarejestrowali 4700 użytkowników, około 500 jest aktywnych, otrzymują od nich ok. 80 artykułów dziennie. Ciekawostką dla nas może być pokojowe "współistnienie" zawodowców i amatorów (obywatelskich) na tej stronie.

Wcześniej, z kłopotami technicznymi zmagał się w swojej prezentacji Rostisław Wylegzanin z Rosji. Realno.info, którego jest współzałożycielem, ma kilka cech wspólnych z Wiadomościami24.pl. Są tam bowiem i dostarczyciele treści i eksperci. Tylko teksty ekspertów mogą znaleźć się na czołówce witryny. Strona jest odwiedzana głównie przez studentów i osoby wyrobione politycznie (ok. 320 piszących; tysiąc internautów dziennie odwiedza stronę), a dużą rolę przywiązuje się do specjalizacji. Miejsce dla kolejnych panelistów / Fot. Paweł Nowacki

O Minut.ee z Estonii opowiadał Alvar Lumberg. Sympatyczny, zwalisty Estończyk, dużo mówił o swym maleńkim (jak na nasze standardy) kraju. Tylko 1,3 mln mieszkańców, ale za to ponad 60 proc. to internauci. Ich dziennikarstwo obywatelskie jest ściśle związane ze "specjalizacją" mieszkańców tego kraju. Skype, hackerstwo - to tematy często podnoszone na łamach minut.ee. Strona istnienie od ponad 6 lat, ma zarejestrowanych 8 tys. użytkowników, ale na stronach pojawia się od 70 do 100 tekstów... tygodniowo.

Pytania do prelegentów najczęściej dotyczyły cenzury (Rosja) i niezależności od profesjonalnych firm wydawniczych (Ukraina i Polska). Interesowano się też jak weryfikowane są materiały nadsyłane przez autorów oraz na ile są wiarygodne dla innych mediów. O Wiadomościach24.pl pisał nie będę, bo najlepiej wiecie jak działamy. W prezentacji podkreśliłem zasady działania, specjalny system edycyjny, poprawianie tekstów (wcale nie częste w innych tego typu portalach).

To tyle, mam nadzieję, że jakoś uda mi się pokonać kłopoty techniczne i dodać kolejne zdjęcia i teksty.
Nam Dae Mun Market w centrum Seulu. Kupisz tu wszystko... / Fot. Paweł NowackiA jak wygląda Seul? Na zachętę zdjęcie z wejścia do Nam Dae Mun Market w centrum, gdzie można kupić wszystko...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Oh nie ~ Mialam na mysli, ze poinformuje o tym i pokaze jak to wyglada na koreanskiej stronie. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Racja.. Czytam tylko oryginalna koreanska wersje i wogole zapomnialam o wersji angielskiej .. jaka bezmyslna jestem! ^.^;;;

Komentarz został ukrytyrozwiń

To czekam kolejne wiadomosci z Seulu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Juz sie ukazal tekst w tej koreanskiej gazecie na temat polskiego media na przykladzie Wiadomosci24. Tytulem tego tekstu jest ' Spotyka sie dwu Polakow , a wychodza trzy opinie ' ,w ktorym tlumaczy polska ceche ,ze Polacy lubia wymieniac opiniami i dyskutowac. I takze, to wlasnie zasoby rozwoju takiego media jak Wiadomosci24.
http://www.ohmynews.com/articleview/article_view.asp?at_code=418757&portal= ortal

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdjęcia będą jak będę miał dobry dostęp do internetu, Zaraz będzie druga relacja :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

raaany super !!! ja czekam głównie na więcej zdjęć

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł rusza na podbój świata. Ba, całe W24 podbija świat - Korea, Belgia, Niemcy, Szkocja, Francja, Rosja, Szwajcaria...gdzie jeszcze jesteśmy? Pozdrowienia dla Naczelnego i udanego pobytu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

o kurcze...ależ wyprawa! Mam nadzieje, że podpadtrzysz tam kilka nowych, ciekawy pomysłów dla W24;]+
Pozdrowienia z Polski;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Yeeeahhh! Kolejny korespondent. Kto go tam wysłał :D:D:D:D ???

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.06.2007 08:31

(+) Plusik dla szefa :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.