Facebook Google+ Twitter

Więzień to nie zło wcielone - warsztaty dla byłych osadzonych

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-03-27 22:00

Strach, problemy, nieznajomość realiów - to główne przyczyny ucieczki w świat dobrze znany i sprawdzony. Gdy człowiek spędza w zamknięciu wiele lat i przychodzi mu wyjść na wolność, z trudem przychodzi mu zaczęcie od nowa...

Byli osadzeni po odbyciu swojej kary wcale nie stają się wolni. Dotychczas zamknięci i odizolowani, często tracą kontakt z panującymi realiami. Ich dotychczasowa wiedza o życiu na wolności ulega poważnemu przedawnieniu. Są przerażeni. / Fot. GNU www.SXC.huByli osadzeni po odbyciu swojej kary wcale nie stają się wolni. Dotychczas zamknięci i odizolowani, często tracą kontakt z panującymi realiami. Ich dotychczasowa wiedza o życiu na wolności ulega poważnemu przedawnieniu.

Kłopoty z odnalezieniem się na powrót w świecie, od którego zostali odseparowani rodzi strach przed tym co będzie. Wszelkie perspektywy jakie powstawały w wyobraźni podczas odbywania kary zderzają się z twardą rzeczywistością. I nawet jeśli chce się wszystko zmienić, rozpocząć życie od nowa, znaleźć uczciwą pracę, odbudować więzi rodzinne czy założyć własne siedlisko - życie na wolności rzuca im kłody pod nogi.

Z żelazną kasą w obcy świat

Po odbyciu kary nasi osadzeni wychodzą trzymając w garści torbę ze swoimi rzeczami i tzw. "żelazną kasę" - kwotę zagospodarowana z ich dochodów na rzecz pierwszego miesiąca życia na wolności. Skromna sumka, około 1600 zł ma im wystarczyć, by dali sobie radę. Często ma to być grosz na mieszkanie, przeżycie pierwszego okresu bez pracy.

Ci, którzy nie stracili kontaktu z rodziną, mają szansę dać sobie radę (o ile tylko ta właśnie rodzina nie była patogenna i nie była bezpośrednią przyczyną pobytu w jednostce penitencjarnej). Co jednak z tymi, którzy wszystko muszą zacząć od podstaw?

Brak dostatecznej edukacji, nieciekawe papiery, burzliwa przeszłość - to nie zachęca pracodawcy do zatrudnienia byłego skazanego. Wręcz przeciwnie. Ludzie Ci często odsyłani są z kwitkiem. Zaczyna brakować pieniędzy, strach przed tym co będzie, frustracja i gniew rosną. Marzenia o życiu od nowa ustępują miejsca pragnieniu przetrwania. Jedyne rozwiązanie to w tym wypadku powrót do tego co robiło się wcześniej. Alkoholizm, narkotyki, powrót do przestępczego życia. Dlaczego?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.