Facebook Google+ Twitter

Więzienie, zakon w Pirenejach i tajemnicza śmierć

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-01-27 08:51

Zabójca staruszki, który ukrył się we Francji przed dokończeniem odsiadki w polskim więzieniu, został odnaleziony w górskim zakonie w Pirenejach. Gdy kilkanaście dni temu udało się go „odzyskać” polskim stróżom prawa, mężczyzna zmarł.

zabojca staruszki odnaleziony w zakonie we Francji / Fot. materiały prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi W areszcie deportacyjnym we Francji zmarł poszukiwany przez naszą policję 49-letni mężczyzna, który ukrywał się w zakonie, by nie kontynuować odbywania kary 25 lat pozbawienia wolności.

- Funkcjonariusze dowiedzieli się, że (15 stycznia - przyp. red.) mężczyzna zmarł w celi z przyczyn naturalnych Potwierdził to akt zgonu poszukiwanego – informuje Mirosława Kraszewska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Mężczyzna skazany na 25 lat odsiadki, po 15 latach wyszedł na wolność (na rok) z powodu złego stanu zdrowia. Miał powrócić do aresztu w 1998 r., wyjechał jednak z Polski i wstąpił do …zakonu w Pirenejach. Trzy lata temu władze francuskie odmówiły wydania sprawcy naszym władzom. Strona francuska oceniła wówczas, że mężczyzna przebywa na ich terenie legalnie.

Dopiero w tym roku współpraca z Francją doprowadziła do tego, że policjanci zatrzymali zakonnika i osadzili go w areszcie deportacyjnym. Niestety, mężczyzna zmarł. Na zakonniku ciążyło zabójstwo z 23 lutego 1982 r. na 75-letniej pensjonariuszce domu opieki społecznej w Łodzi. Jako m łody wówczas opiekun tego ośrodka brutalnie zamordował ją siekierą. Czynu dokonał dla pieniędzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.