Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31971 miejsce

Wigilia bez ryby. Ależ tak!

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-23 20:48

Widząc stłoczone w wannach ryby przed świętami Bożego Narodzenia, niesione później w workach foliowych, nie mam apetytu na święta.

Fot. ilustracyjna / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ryba.jpgWidząc stłoczone w wannach ryby przed Świętami Bożego Narodzenia, niesione później w workach foliowych, nie mam apetytu na święta w takiej oprawie. Tuż przed świętami może warto poruszyć kilka kwestii związanych ze spożywaniem ryb.

30 proc. zwierząt morskich, zjadanych przez ludzi, pochodzi z farm hodowlanych. Zwierzęta spędzają życie stłoczone w ciasnych klatkach, karmione m.in. resztkami z rzeźni. Pod farmami zbierają się ogromne ilości mułu z resztek pożywienia i odchodów. Tereny pod hodowlą, jak i do niej przyległe, to obszary zdewastowane ekologicznie. Przenosi się więc klatki w inne miejsce. Hodowle ryb powodują niszczenie lasów namorzynowych, które zabezpieczają ląd przed powodziami, hamują erozję gleb, są schronieniem dla fauny i flory.

Dewastacja mórz i oceanów, jakiej dokonuje człowiek, ma niewyobrażalne rozmiary. W ciągu ostatnich 50 lat wyniszczono 90 proc. populacji wielkich ryb.

W sieci rybackie łapane są nie tylko ryby, ale, "przy okazji"’ także kałamarnice, delfiny, małe wieloryby, żółwie morskie, foki, płaszczki, rekiny.

Ogromne ilości ścieków, nieczystości, metali ciężkich, pestycydów, polichlorków fenolu umiejscawiają się w tkankach zwierząt morskich. Ryby działają jak filtr, wchłaniając zanieczyszczenia. Niektóre z efektów, jakie wywołują te zanieczyszczenia to atakowanie systemu immunologicznego, sprzyjanie powstawaniu raka. Substancje te przenikają do tkanek spożywających ryby ludzi. Białko rybie jest bardzo zakwaszone, jego spożywanie sprzyja powstawaniu osteoporozy i kamieni nerkowych. Kwasy tłuszczowe Omega 3 można znaleźć w olejach roślinnych, a Omega 6 w tofu, migdałach, orzechach włoskich, oleju lnianym, arachidowym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Magda
  • Magda
  • 21.12.2010 14:42

Radosne święta zawsze okupione są cierpieniem.zwierząt .Im bardziej cieszą się ludzie,tym bardziej płacza zwierzęta.Im więcej ludzi ,tym więcej ginie zwierząt.I z czego tu się cieszyć,PO CO TO WSZYSTKO.My też cieszymy się jak małe,głupie dzieci,że po wielu dniach cięzkiej pracy pośpiewamy sobie trochę przy świecidełkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem przyrodnikiem nie mylić z ekologiem.
Natura sama sobie poradzi z człowiekiem też.Człowiek to zwierzę wszystko żerne i do póki zachowuje równowagę nie wytworzą się nazwę to mutanty.
Słusznie autorka zauważa problemy tz przemysłowego chowu i związanych z tym problemami.
Słusznie zauważa Pan Wojciech że nie możemy popadać w skrajności.
Ja zadaję pytanie czy niszczenie/ trucie szkodników/ myszy, szczury,szarańcza i inne to ochrona czy okrutne zabijanie młodszych braci.
A komary, kleszcze, wszy nie zasługują na równe traktowanie?
Takich pytań jest wiele, odpowiedzi jeszcze więcej, bo punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Mój wigilijny karp po stoczonej bardzo krótkiej bitwie poległ mężnie, został z honorami przyrządzony, uwieńczony na fotografiach,następnie sporzyty przez całą rodzinę z przyległościami pies kot a nawet zaprzyjaźnioną kunę.
Na koniec walka o przetrwanie toczyła się ,toczy i będzie oby z chrystusowym przesłaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko ładnie, pięknie..ale dla mnie zbyt naiwne.Bo to nie lokalny eksperyment, tylko te 6,77mld ludzi trzeba wykarmić. Do tej pory nie udało się wyeliminować głodu.Doświadczenie uczy, że zamiast lepiej będzie gorzej.Niby świat idzie do przodu, a głód jak był. tak i jest. Jeżeli ludzkość miałaby oprzeć się jedynie na produktach roślinnych to oznaczałoby to, że globalnie uprzemysławiamy rolnictwo.Wydajność plonów musiały tak drastycznie wzrosnąć, że bez powszechnej chemizacji, by się nie obyło.Z naturalnych nawozów mielibyśmy tylko własne kupy (bo zniknelyby fermy zwierzęce).Chociaż, może to i pomysł na ich utylizację.
Rolnictwo podatne jest na zawirowania pogody.Jedno zbyt suche lub zbyt mokre lato i -wobec braku alternatywy-zginęłyby setki milionów ludzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.