Facebook Google+ Twitter

Wigilia dla ubogich w Warszawie trwała aż do zmroku

15 tysięcy wydanych porcji pierogów, zupy grzybowej i kapusty z grochem. Tony rozdanych konserw, pasztetów, serków, surówek. Kilkudziesięciu wolontariuszy i kilka tysięcy osób, które skorzystały z przedświątecznej pomocy.

Gorące pierogi, zupa grzybowa i kapusta z grochem. Na mrozie smakowały wyśmienicie. / Fot. Tomasz KowalskiPaczki z jedzeniem, rozdawane przez wolontariuszy. / Fot. Tomasz KowalskiJak duże było zainteresowanie akcją pomocy, można się było przekonać już w autobusach, zmierzających w stronę placu Zamkowego. Na Krakowskim Przedmieściu, przy Miodowej, wysiadały całe grupy z siatkami i torbami gotowymi do zapakowania rozdawanej żywności.

Sponsorem wigilii dla potrzebujących, zorganizowanej dziś przed kościołem św. Anny, był restaurator Jan Kościuszko z Krakowa. Wsparła go firma Rolnik i ci warszawiacy, którym chciało się przynieść żywność dla ludzi, którzy znaleźli się w potrzebie.

Organizację akcji wsparł Na Plac Zamkowy przyszło dziś kilka tysięcy osób. / Fot. Tomasz KowalskiJanusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z pracownikami swego biura oraz harcerze, wydatnie pomagając pracownikom firmy "Polskie Jadło" Jana Kościuszki, zapewniając opiekę ratowników medycznych i pomoc służbom porządkowym.

Wiadomości24.pl objęły, wraz z TVP i RMF FM, patronat medialny nad akcją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 20.12.2009 08:49

Kolejne zwycięstwo Kościuszki! 15 tysięcy wydanych porcji pierogów, zupy grzybowej i kapusty z grochem - wiele mówi o kondycji biednych - tylko przecież w stolicy... Szkoda, że to dość incydentalna "akcja". 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu - taaaak? a ładnie to tak? :) No nie bardzo, ale też bym pewnie stanęła po porcyjkę, gdybym tam była. :)
Wiwat Kościuszko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) Dobrze, ze są tacy, którzy poświęcaja każdą kroplę swej krwi na zorganizowanie takiej akcji! To nie lada wyczyn - gratuluję realizacji, tym bardziej, że słyszałam o warszawskich restauratorach, ze odmówili pomocy...co się dzieje, ze to Kraków musi inicjować wigilie w stolicy?
Wydaje mi się, że to nie brak ludzi chetnych nieść pomoc i dawać radość innym - to raczej brak koordynacji działań, które w dużej społeczności trafiają na zbyt wiela zatrzasniętych drzwi...trzeba to zmienić!
Ja o podobne rzeczy walczę w dziedzinie: SZTUKA...wiem co mówię.

Cieszę sie, że wigilia się udała, a smuci mnie fakt, że pauperyzacja społeczeństwa posuwa się, z roku na rok, coraz więcej osób jest w potrzebie...zatrzymajmy się łamiąc opłatkiem na chwilę i pomyślmy o tych, którym głodno, chłodno, samotnie, smutno, źle...wspaniałych świąt...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.