Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Nie wszyscy lubią karpia. Można też nie przepadać za pierogami, grochem z kapustą czy barszczem. W przyszłym roku warto rozważyć pomysły zaprezentowane na kilku jeszcze "ciepłych" zdjęciach... Smaki Dalekiego Wschodu? Czemu nie!
Tradycyjną polską kolację wigilijną mamy już za sobą. Podzieliliśmy się opłatkiem. Na polskim stole królował karp i barszcz z uszkami. Dziś już coraz rzadziej przygotowujemy dwanaście potraw i wkładamy siano pod obrus.
Karp czy też pierogi z kapustą i grzybami, na polskich stołach pojawiły się z przyczyn bardzo prozaicznych. Karp jest łatwy w hodowli, a przez to tani. Ta niezwykle płodna ryba - notabene pochodzenia azjatyckiego, trafiła do Polski dopiero w XVIII wieku, zaś Chińczycy udomowili ją już w V wieku p.n.e. W wielu krajach karp jest uważany za szkodnika, z uwagi na powodowanie dużego zamulenia wody.
Podobnie rzecz ma się z japońską potrawą sushi. Wody otaczające Japonię, obfitują w wiele gatunków ryb i skorupiaków. Głównym źródłem utrzymania było rybołówstwo - do dziś zresztą istotna gałąź japońskiej gospodarki.
restauracji szybkiej obsługi Mc Donalds w Polsce. Wówczas w 1992 roku, w oczach wielu Polaków, zwykła bułka z kotletem przygotowana na modłę amerykańską, urosła do rangi strawy ekskluzywnej. Dziś już chyba nikt w ten sposób o hamburgerze nie powie.Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.31)
Miejscowość: Monachium | Kraj: Niemcy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Maria Dzienis 03.02.2010 14:26
Te frykasy nie dla mnie, jestem uczulona na ryby :(
Piotr Wierzbicki 29.12.2009 19:44
Szczególnie pod tym względem Azjaci są bardzo operatywni. Zawsze coś nowego testują. W Giessen symbioza gastronomii europejskiej z azjatycką. W Koln płacisz wstęp od osoby, wybierasz i jesz do woli. Jednak wolę kuchnię polską.
Autor usunął profil 26.12.2009 09:44
Odkąd otworzono na parterze mego bloku orientalną restaurację - zapach potraw z dalekiego wschodu stał mi się bliższy.... od tradycyjnie polskich.... Sushi mam dosłownie pod podłogą..... i jest w zasięgu mej ręki.... O harmiderze dochodzącym z tego przybytku - w ogóle nie wspominam..... 5* :-)) Marr
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)