Pozycja materiału w rankingach:
Z ujawnionych przez Wikileaks depeszy wynika, że amerykańscy dyplomaci oceniali polski MSZ za czasów Anny Fotygi jako zdemoralizowany i osłabiony, informuje "Gazeta Wyborcza".
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Olek 05.10.2011 11:46
Polecam!
"Niemcy nie są zatem w stanie być hegemonem w Europie, co oznacza, że w dającej się przewidzieć przyszłości punktem odniesienia dla Polski powinna być Unia Europejska, a nie jakieś nowe wcielenie Rzeszy Niemieckiej."
Cytat z książki prezesa PiS - autodestrukcja?!
jędrzej 08.09.2011 19:09
czy kaczynski nie ma juz wyboru ze przedstawia takiego nieudacznika jak fotyga przez to traci głosy nawet amerykanie sie smieja z niej ktorym lizała z ręki
puchacz 07.09.2011 19:09
a zakompleksiony kaczynski mówi ze to może polacy sa za aroganccy wobec litwy co za nieudacznik razem z ta fotyga w polityce zagranicznej kompletne fiasko i kompromitacja pisu i ona by miała być ministrem spraw zagr. boże zmiłuj sie nad polska
gorol 07.09.2011 14:01
po mojimu robila dobrze ze sie z jaroslawem kontaktowala.jo tez tak robiym.jewa choc nimo tela szkol jako jo je u mie na piyrszym miejscu.a dobrze na tym wychodzym.
Katarzyna Lengowska 07.09.2011 12:46
Nie ludzię wypowiadać się na tematy polityczne, ale tutaj zrobię wyjatek... Jedyną informacją, którą mnie WikiLeaks zaskoczyła tym razem jest fakt, że amerykańscy dyplomaci tak doskonale dostrzegli to, co się działo w Ministerstwie za czasów pani Fotygi. Do tej pory sądziłam, że to tylko część Polaków - patrząc przez pryzmat zdrowego rozsądku, a nie upodobań politycznych - miała tego świadomość.
levy 07.09.2011 08:38
Jaka skucha, oni kłamią! :)
Toż to najlepsza minister spraw zagranicznych! Jaką ma PiS hehehe. :)
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)