Facebook Google+ Twitter

Wikileaks: Polacy nie wierzyli, że NATO zareaguje w przypadku ataku

Jak wynika relacji byłego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, Victora Ashe, podczas jego spotkania z przedstawicielami polskich władz, Witold Waszczykowski wyraził wątpliwość czy NATO zareaguje, jeżeli Polska zostanie zaatakowana - ujawnia serwis Wikileaks.

Stanowisko Patriot / Fot. Darkone/Domena publicznaSpotkanie zostało opisane przez ambasadora w depeszy z 7 maja 2009 r. Uczestniczył w nim ówczesny marszałek sejmu Bronisław Komorowski, Sławomir Nowak i Witold Waszczykowski. Ten ostatni miał powiedzieć również, że Francja woli słowa od czynów i dodać: "Dlatego wybraliśmy F-16 a nie Mirage". Na spotkaniu, przedstawiciele polskich władz prosili ambasadora, by Amerykanie informowali Warszawę o rozmowach z Rosją, bo ta ostatnia - w przeciwieństwie do Iranu - stanowi zagrożenie dla Polski.

Wikileaks podaje również szczegóły wcześniejszego spotkania zrelacjonowanego 13 lutego 2009 r. Wynika z niego, że strona Polska była bardzo zawiedziona faktem, że bateria rakiet Patriot, które Amerykanie mieli umieścić na terytorium RP, nie będzie miała zdolności bojowych. Wiceminister obrony narodowej, Stanisław Komorowski miał wówczas powiedzieć Victorowi Ashe - "dajcie nam prawdziwe rakiety, a nie rośliny doniczkowe".

Zobacz: Amerykanie mieli plany na wypadek rosyjskiej agresji

Kolejna z ujawnionych depesz pochodzi z 12 listopada 2009 r. Opisane w niej jest spotkanie nowego ambasadora USA, Lee Feinsteina, który przedstawiał polskim władzom wizję rekompensaty za to, że rakiety Patriot będą służyć jedynie do celów ćwiczebnych. Amerykanie zaproponowali wówczas rotacyjne stacjonowanie w Polsce, raz na kwartał, myśliwców F-16 lub samolotów C-130 Hercules. Trzecim rozwiązaniem miało być przeniesienie ze Stuttgartu do Gdyni lub Gdańska jednostki Naval Special Warfare. W późniejszym terminie Polacy zaczęli zabiegać o wszystkie trzy sposoby rekompensaty braku tarczy antyrakietowej i instalacji ćwiczebnych Patriotów.

W innej depeszy Hillary Clinton instruuje, by o amerykańskich planach mówić na najwyższym poziomie ogólności i unikać publicznej dyskusji na ich temat.

Czytaj także:
Mówienie o Wikileaks zmniejsza szansę na pracę
Od Wikileaks odwracają się współpracujące z nią firmy. Pod naciskiem rządów?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

qa
  • qa
  • 23.09.2011 15:40

Premier coraz bardziej nie panuje nad sobą.Nawet KOLESIE potępiają działania premiera i rządu.
Studenci-czy postradali rozum? Dziękujemy premierowi,że prawie NIC nie zrobił przez 4 lata , ALE W TAK KRÓTKIM CZASIE ZADŁUŻYŁ POLSKĘ O 400 MILIARDÓW ZŁ POMIMO,ŻE PREMIER MIAŁ WIĘKSZOŚĆ W SEJMIE I SWOJEGO PREZYDENTA.
W wyborach zdecydujmy,aby ten (nie)rząd(PO,PSL) raz na zawsze ZNIKŁ oraz nie dzielił i ciągle obrażał 3/4 społeczeństwa.PO ćpa?
WYNIKI WYBORÓW PIS-41% ,PO-27% ,SLD-4,5%, PSL-4,5% ,PJN-0,1% ,pozostałe po 0,2% ...- DWA OBLICZA PObolszewi?:-KŁAMSTWA nie tylko premiera,tyran, ćpają?,piją,partia KOLESI,nie obchodzą ich ludzie, nie dbają o dobro POLSKI,chcą utrzymać władzę za wszeką cenę dla WŁASNYCH KORZYŚCI,cynicy, prowincjonalna pierdoła,prostytułują się,furiatka, histeryczka, ...-to tylko 1% PRAWDY o PO,a gdzie reszta 95%? wg POliglupa,...- nie ciekawi to media?- klęska,katastrofa,hipokryzja,dyktatura, ...,totalitaryzm(prof.Staniszkis)- mówią - PREMIER w kampani ZADŁUŻA NA POTĘGĘ POLSKĘ WYDATKAMI gorzej niż GRECJĘ ,a jeszcze NARAŻA SPOŁECZEŃSTWO NA NOWE KOSZTY;autobusu,paliwa, utrzymanie KOLESI,KOLEŻANEK,OCHRONY,DZIENNIKARZY,ŚNIADANIA,OBIADKI,KOLACJE,HOTELE,PIJAR w MEDIACH, FILMIKI ,bilbordy, Łapanki ludzi,przeszkadza w pracy URZĘDOM,ludziom,dzieciom w szkołach,policji, ... - zamiast TE PIENIĄDZE PRZEZNACZYĆ chociażby na: przedszkola,biedne rodziny i dzieci,ludzi niepełnosprawnych,domy opieki ciężko chorych, niepełnosprawnych,pierwszą pracę dla studentów spłatę długów,które sam rząd zrobił, ... - a NIE BEZSENSOWNE marnotrawienie czasu wielu "WCIĄGANYCH" w to ludzi i przypisywanie (nie)rządowi bardzo często ZASŁUG ludzi z samorzadów. Czy to uczciwe?,a gdzie URLOP BEZPŁATNY?Czy premier STRAJKUJE jeżdząc po kraju?Czy OSTATNIA ustawa miała zamknąć usta dziennikarzom,aby nie pytali prezydenta o UZASADNIENIE sądu w sprawie OFE?(ZAMACH NA SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE-premiera czy prezydenta?-niezgodne z konstytucją?). Krasnodębski pisze, że Donald Tusk w dziedzinie mijania się z prawdą jest rekordzistą świata. POTRZEBNA KOMISJA MIĘDZYNARODOWA DO WYJAŚNIENIA TRAGEDI SMOLEŃSKIEJ. Boją się PRAWDY prof. GILOWSKIEJ w DEBACIE EKSPERCKIEJ(akademickiej jest zgodne z prawem)-chcą jej ZAMKNĄĆ USTA o PRAWDZIWYM ZADŁUŻENIU POLSKI poprzez szantaż? DZIWI TOTALNA NAGONKA pseudo-mediów na J.KACZYŃSKIEGO i 9 ml. wyborców PIS,a WYCHWALANIE i tolerowanie NIERUBSTWA RZĄDU(PO,PSL). Nie głosujmy na nich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacku - piszą czwórkami? :) Moim zdaniem to pluralis maiestatis - jak na przykład My, król Patagonii.

Rafał, wybacz, że wpisuję się nie na temat pod Twoim artem - więc żeby było choć trochę na temat, napiszę: America sucks :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
PRASOZNAWCA
  • PRASOZNAWCA
  • 09.12.2010 15:01

Panie Pisula jest okazja, żeby się pan "odniósł"! Oto usunięty przez cenzurę "Wiadomości 24" komentarz:

Pani Jadziu, odnoszę wrażenie, że proces resocjalizacji jest możliwy wobec każdego. Także wobec pani. Może sobie pani epatować stwierdzeniami typu "prasoznawca - jesteś bezczelnym kłamcą", ale na takie plewy, to ewentualnie dadzą się nabrać ludzie z pani grona /Kolebuk, Pisiul... - dalej nie wymieniam, bo reklama jest płatna u mnie/. Odwracanie kota ogonem też już pani marnie wychodzi. Tak jak w przypadku obrażania Kaczyński, babć spod krzyża, czy wszystkich o innych od pani poglądach/. Pani teksty są miernej wartości literackiej, choć tak wysoko ceni je sobie Najda i cała redakcja "Wiadomości 24". Ich "wartość" mierzona być może jedynie zawartością jadu wobec wszystkiego, czego pani nie rozumie albo rozumie - ale nie jest po pani myśli.
Oczywiście, że nie zamieszczała pani swojego zdjęcia w futrze na portalu. Na portalu obecnie prezentuje się pani w płaszczu i apaszce /?/. Bernardem Hanaoką /pozdrawiam gorąco przy okazji/, to ja nie jestem.
Przykro mi... Wróć - cieszę się, że pani w naturze nie widuję.
Do "co za tępota" odnieść się nie umiem. Jeżeli pani zdaniem swoimi uwagami zdradziłem się, że bywam naocznym świadkiem pani stąpania po Matce Ziemi, to się pani bardzo myli. Nawet nie chciało mi się sprawdzić, gdzie pani mieszka. Ja na Mazowszu, w Warszawie. Sądząc po głupotach, które pani wypisywała o ludziach spod krzyża przed Pałacem Prezydenckim, w "stolycy" bywa pani rzadko, a jeżeli już to raczej w okolicach Pałacu Kultury i Nauki /dawniej im. J. Stalina/, bo to architektura bliska pani mentalności i przekonaniom.
Życzę smacznego.
Dyżurnego redaktora "Wiadomości 24" uprzedzam, że usunięcie tego /mojego/, komentarza spowoduje jego powtórzenie /spam/, pod każdym innym, na dowolny temat, do godziny 12.00. Wtedy słucham sygnału z Wieży Mariackiej w Krakowie, który mnie upaja i uspokaja.
Pani Jadziu, Alleluja i do przodu!
P. S.
W jakim futerku pani sobie buszuje po "Wiadomościach 24" przekonać się każdy może, czytając pani dzieła. O ile przebrnie choć przez jedno do końca.

I na koniec. Mój komentarz wyrażał zadowolenie z usunięcia "zajawki" pani kolejnego tekstu /bez wartości/, z pierwszej strony "Wiadomości 24". "Wisiał" tam przez kilkanaście dni, zajmując miejsce bez powodu. A tylu młodych i starszych można było tam zapowiedzieć.

Sorki - trafiła kosa na kamień. Farbowanych lisów nie lubię. Moje prawo.

To prawda, że to co piszę jest nie do podrobienia, pani Kowalczyk. Czy to głupoty, czy nie? Ocenić mogą czytelnicy. Pani grono klakierów kurczy się. Czy pan Kolebuk rozchorował się, że przestał wyrażać gorące uczucia wobec pani "pismackiego jadu"? Ja nie jestem "zabanowany" pani Kowalczyk. Ja zawsze byłem i pozostaję wolnym, w przeciwieństwie do pani. Pani chodzi na smyczy określonej ideologii. Ideologii nietolerancji wobec wszystkiego co nie odpowiada pani i pani podobnym. To zasada, którą kieruje się np. Platforma Obywatelska. Najbardziej boicie się ujawnienia prawdy. O was. Tak czy inaczej, wcześniej czy później to nastąpi.
Co do pana, panie Pisula, to kolegów musi pan sobie poszukać wśród swoich. Nie wiem, dlaczego pisze pan o mnie kolega a do tego - nieodżałowany. Jak już wspomniałem - kolegami nie jestem. Forma nieodżałowany odnosi się najczęściej do tych, którzy odeszli. Czyta pan teraz mój komentarz, więc nie odszedłem. W żaden sposób.
Co ja muszę zmienić lub nie, to już na pewno leży poza granicami możliwości pana decyzji.
Pan może co najwyżej sobie "pofikać" na tym portalu. Myślę, że do czasu.
Proszę o dalsze uwagi.

DO DZIEŁA PANIE PISULA, NIM ZNOWU SPRZED NOSA SPRZĄTNĄ PANU MOJĄ WYPOWIEDŹ.
PRASOZNAWCA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.12.2010 11:26

Tak, Jadziu...

Czy przypominasz sobie moje stwierdzenie pod jednym z Twoich tekstów? Twierdziłem, ze "piszą czwórkami" :))) Mialem racje, już tego nie ukrywają...

Jednak, mimo ogromnej wiedzy (uwaga: sarkazm!!!) przebijającej z komentarzy "prasoznawcy", ciągle nie wiedza, co się stało z K. Kolebukiem. :))) Pytanie powtórzono już po raz drugi...

Jakiego to madrego slowa uzyto w moim kierunku? Ach! Indolencja... :)))
Sadze, ze brak tak podstawowej wiedzy na temat tego, co sie dzieje na w24, jest jej najbardziej jaskrawym przykładem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacku - pan "prasoznawca" jeszcze tylko do Unii Europejskiej nie pisał momorandum protestacyjnego w sprawie mojego istnienia. Osobiscie dziwię się, że przy takim nasileniu obsesji- nie POFoTYGOWAŁ sie wraz z Maciarewiczem do Stanów. Zawsze warto wygłosic coś do dawno zmarłego kongresmena. Wstawiennictwo u siły najwyższej zapewnione i skuteczne.
link

Komentarz został ukrytyrozwiń
prasoznawca
  • prasoznawca
  • 09.12.2010 11:02

Panie Pisula, dzięki "tej wstawce" wykazał pan swoja indolencję. Ciepło, ciepło ale niestety. Ciepło, bo słusznie wspomniał pan o redaktorze Mac. Niestety, nie - gorąco, ponieważ w klawiaturę stuka ktoś zupełnie inny.
Widzi pan: I. P. jest dynamiczne, adres MAC - wspólny dla dość rozległej sieci Wi - FI. Tyle jako "humanista" w XXI wieku powinien pan zrozumieć, panie Pisula.
Nadal obstaję przy tym, że kolegów powinien pan szukać w swoim gronie. Zdaje się, że ostatnio ubył panu jeden. Pan Kolebuk. Co to też się stało?
Pana grono, panie Pisula, doprowadziło do tego, że odeszli z tego portalu wspaniali ludzie. Odnaleźć ich można na stronie http://www.twojelink , http://www.salon24.pl/, blogach "interii" i "onet".
Największą stratą jest oczywiście Marek Różycki jr. Nie wytrzymał nerwowo chamskich zachowań wywołanych zazdrością o Jego talent i niezależność.
Panie Pisula, jeszcze chwilę potaplacie się we własnym g... - ronie i nastąpi wielkie zanurzenie w g... - łównych nagród wartych nekrologach.
Nie sądzę, żeby zbyt długo Rada Nadzorcza POLSKAPRESSE chciała narażać się na ośmieszenie z powodu prezentowanej linii "programowej" tego portalu.
To z jakim to instytutem w Niemczech jest pan tak silnie powiązany? W kilku mamy przyjaciół ale coś nie mogą sobie przypomnieć pana.
A jeżeli już panu bardzo zależy, to pozdrowię pana w imieniu
pana Matz'a.
Niech pan poszpera, gdzie to w Niemczech i w jakim instytucie spotkać można tę zacną osobę.
Pełen odlot panie Pisula. Czy pani Kowalczyk już odleciała?
Niech pan klepnie jakiś swój felieton, to chętnie pod nim podyskutujemy. Bo my tu tak ciągle trochę nie na temat. Choć może i dobrze, że pod sprawą ludzi, którzy o coś walczą a nie leczą swoje kompleksy.
P. S.
Redaktor Mac będzie dostępny po sygnale z Wieży Mariackiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
prasoznawca
  • prasoznawca
  • 09.12.2010 09:14

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.12.2010 08:17

Taaak...

Nasz nieodżałowany kolega koniecznie musi zmienić formę wyrażania myśli. :)
Wysoki poziom frustracji, żałosny poziom intelektualny... mieliśmy tylko jednego takiego...

Tylko dlaczego, Jadziu, "XYZ"?. Ciekawszym symbolem byłoby "CAP"... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@prasoznawca" czyli zbanowany pan XYZ - Styl i głupoty jakie wypisujesz - nie do podrobienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
prasoznawca
  • prasoznawca
  • 09.12.2010 07:06

Pani Jadziu, odnoszę wrażenie, że proces resocjalizacji jest możliwy wobec każdego. Także wobec pani. Może sobie pani epatować stwierdzeniami typu "prasoznawca - jesteś bezczelnym kłamcą", ale na takie plewy, to ewentualnie dadzą się nabrać ludzie z pani grona /Kolebuk, Pisiul... - dalej nie wymieniam, bo reklama jest płatna u mnie/. Odwracanie kota ogonem też już pani marnie wychodzi. Tak jak w przypadku obrażania Kaczyński, babć spod krzyża, czy wszystkich o innych od pani poglądach/. Pani teksty są miernej wartości literackiej, choć tak wysoko ceni je sobie Najda i cała redakcja "Wiadomości 24". Ich "wartość" mierzona być może jedynie zawartością jadu wobec wszystkiego, czego pani nie rozumie albo rozumie - ale nie jest po pani myśli.
Oczywiście, że nie zamieszczała pani swojego zdjęcia w futrze na portalu. Na portalu obecnie prezentuje się pani w płaszczu i apaszce /?/. Bernardem Hanaoką /pozdrawiam gorąco przy okazji/, to ja nie jestem.
Przykro mi... Wróć - cieszę się, że pani w naturze nie widuję.
Do "co za tępota" odnieść się nie umiem. Jeżeli pani zdaniem swoimi uwagami zdradziłem się, że bywam naocznym świadkiem pani stąpania po Matce Ziemi, to się pani bardzo myli. Nawet nie chciało mi się sprawdzić, gdzie pani mieszka. Ja na Mazowszu, w Warszawie. Sądząc po głupotach, które pani wypisywała o ludziach spod krzyża przed Pałacem Prezydenckim, w "stolycy" bywa pani rzadko, a jeżeli już to raczej w okolicach Pałacu Kultury i Nauki /dawniej im. J. Stalina/, bo to architektura bliska pani mentalności i przekonaniom.
Życzę smacznego.
Dyżurnego redaktora "Wiadomości 24" uprzedzam, że usunięcie tego /mojego/, komentarza spowoduje jego powtórzenie /spam/, pod każdym innym, na dowolny temat, do godziny 12.00. Wtedy słucham sygnału z Wieży Mariackiej w Krakowie, który mnie upaja i uspokaja.
Pani Jadziu, Alleluja i do przodu!
P. S.
W jakim futerku pani sobie buszuje po "Wiadomościach 24" przekonać się każdy może, czytając pani dzieła. O ile przebrnie choć przez jedno do końca.

I na koniec. Mój komentarz wyrażał zadowolenie z usunięcia "zajawki" pani kolejnego tekstu /bez wartości/, z pierwszej strony "Wiadomości 24". "Wisiał" tam przez kilkanaście dni, zajmując miejsce bez powodu. A tylu młodych i starszych można było tam zapowiedzieć.

Sorki - trafiła kosa na kamień. Farbowanych lisów nie lubię. Moje prawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.