Facebook Google+ Twitter

Wikileaks: Rosja to "państwo mafijne"

Portal Wikileaks opublikował kolejne ciekawe informacje. Dowiadujemy się z nich, że Rosja i Białoruś to "państwa mafijne", łapówki są w Rosji drugim systemem podatkowym, zaś w Azerbejdżanie rządzi "azerski Michael Corleone".

W nowej transzy opublikowanych materiałów (jak dotąd światło dzienne ujrzało 593 z ponad 250 000 dokumentów) większość pochodzi z placówek dyplomatycznych USA w Europie Wschodniej. Z raportów zawartych w dokumentach wyłania się obraz Rosji i krajów ościennych jako zdominowanych przez korupcję i zorganizowane grupy przestępcze.

W depeszy ze spotkania amerykańskich dyplomatów z hiszpańskim prokuratorem Jose Grindą, który od ponad 10 lat bada działalność rosyjskiej mafii, cytowane są słowa Grindy, który twierdzi, że Rosja, Białoruś oraz Ukraina są, lub stają się "państwami mafijnymi", w których trudno jest rozróżnić działania rządu, od działań grup przestępczych. Według prokuratora, mafia jest na usługach rosyjskich służb, które używają doń grup przestępczych, czego państwo rosyjskie oficjalnie nie może robić. Jako przykład, prokurator podaje sprzedawanie broni kurdyjskim separatystom w Turcji. W efekcie mafiozi są nagradzani wysokimi stanowiskami i intratnymi kontraktami, zaś ci przestępcy, którzy są dla Kremla niewygodni są eliminowani bądź zamykani w więzieniach. Grinda wskazuje też na przypadki zakładania partii przez grupy przestępcze. Taką partią ma być np. Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji Władimira Żyrinowskiego.

W innym dokumencie ambasador USA w Moskwie opisuje korupcję, która ma miejsce na wszystkich szczeblach w Rosji i stanowi "równoległy osobisty system podatkowy", służący bogaceniu się funkcjonariuszy państwowych. Beyerle przedstawia też "tajną historię wojny czeczeńskiej". Opisany jest tam mechanizm, dzięki któremu ówczesne elity polityczne Rosji oraz rosyjska armia wykorzystały wojnę do prania pieniędzy i bogacenia się poprzez handel czeczeńską ropą.

Wśród innych ciekawych depesz jest m.in. obszerna i wnikliwa rozprawa nad tym, którą postać z "Ojca Chrzestnego" bardziej przypomina prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew - Sonny'ego czy Micheala Corleone. Według amerykańskiego dyplomaty z ambasady w Baku oczywistym jest jednak, że ojciec Ilhama - Hejdar Alijew - jest niemal kopią Don Vito.

Opisany jest także hulaszczy styl życia elit Kazachstanu. Z okazji swych urodzin, zięć prezydenta Nazarbajewa zorganizował prywatny koncert Eltona Johna. Wielu z czołowych polityków uprawia intensywny clubbing. Nie brakuje jednak takich, jak minister obrony narodowej Ahmetow, który woli relaksować się w "dobrym, sprawdzonym stylu homo sovieticus - upijając się do nieprzytomności".

Inna depesza stanowi wnikliwą relację z trzydniowego wesela syna lidera największego dagestańskiego klanu. Według zaproszonych amerykańskich gości, impreza, na której bawiła się cała bez wyjątku elita republiki, a także prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow, stanowiła mikrokosmos sytuacji na Kaukazie.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.