Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Przestrzeń kultury > Wilkołak w Łodzi, czyli sztuka wypełzająca z bram
3124 miejsce

Dział: Przestrzeń kultury

Ocena: 20pkt

Oceń:

Wilkołak w Łodzi, czyli sztuka wypełzająca z bram

Współautorzy:
Artur Bińkowski


Gdzie świętować Noc Kupały, gdy mieszka się w dużym mieście? Można spróbować na głównej ulicy, można poszukać zaczarowanej paproci w bramach i zaułkach...


Potrzebujemy sponsorów i świeżej krwi...


Harcerze z 2 Łódzkiej Drużyny przed rowerową wyprawą na Jamboree - Międzynarodowy Zlot Skautów. / Fot. Artur BińkowskiPo lewej poeci i ich rozwieszone w bramie wiersze a po prawej harcerze z rowerami. Kilku chodzi na szczudłach. Są z 2 Łódzkiej Drużyny Harcerzy i poprzez rowerowo-szczudłowy performance chcą zainteresować przechodniów zbliżającym się stuleciem ich drużyny. Tę rocznicę chcą uczcić rowerową wyprawą na Jamboree - Międzynarodowy Zlot Skautów.

Ich drużynowy Konrad Dzięcielewski mówi:
- Do pokonania mamy trasę około 350 km. Grupa ma w swoich szeregach, szczudlarzy, powerizerowców, żonglerów, gitarzystów, flażolecistów oraz harcerzy grających na harmonijkach ustnych. Na pewno będzie wesoło.

Wilkołak pozuje z nimi do zdjęcia idealnego na plakat: "Przyjdź do nas, potrzebujemy w naszych szeregach świeżej krwi..."

Muzyka, muzyka nie tylko na smykach


Koncert z Rubinsteinem na Piotrkowskiej / Fot. Artur BińkowskiPiękna i Bestia lubią muzykę. Wilkołak preferuje słuchanie muzyki klasycznej a i sam czasem grywa na cytrze zaś Piękna jest zwolenniczką znacznie mocniejszych brzmień. Do kompromisu dochodzi tylko przy Rubinsteinie a i to tylko dlatego, że z fortepianu żaden dźwięk się nie wydobywa. Tego wieczora muzyki na Piotrkowskiej dużo. Są dwie większe sceny i mniejsze grupy muzyków pogrywające w różnych stylach i charakterach wzdłuż całej ulicy. Piękną do tańca podrywa basowe mruczenie ostrego rocka a Wilkołak czym prędzej umyka mówiąc, że ten rodzaj muzyki kaleczy jego uszy. No cóż, może to tylko zewnętrzny pozór i w środku w Pięknej jest niezła Bestia a Bestia to prostu bardzo łagodny, nostalgiczny potwór...

Spłońcie moje wilkołacze problemy. / Fot. Artur BińkowskiNas przyciąga dym i odgłosy fletu. Czy jakiś zaklinacz węży zapędził się na Piotrkowską? Z daleka widać jakby zaczarowanych tancerzy, powolnie wijących się w tańcu wokół misy z płonącymi ziołami. Do misy dorzuca zioła dziwna kapłanka w powłóczystej szacie. To Katarzyna Ilnicka de Pietyrog, znana łódzka Zielarka próbuje dzisiaj wskrzesić obrzędy Nocy Kupały wprost na ulicznym bruku. Zielarka podaje karteczki i garść ziół:
- Napisz na karteczce co ci doskwiera, co chcesz pożegnać ze swojego życia. Potem spal i posyp ziołami w dobrej intencji.

Wilkołak pali kartkę a czego chce się pozbyć tego nie mówi. Zostaje to jego tajemnicą... Wierzy, że nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość, i że od naszych wyborów zależy jakość życia.

Wilkołak barmanem w Timba Club


Być barmanem w Timba Club / Fot. Artur BińkowskiJuż ciemno i chłodno. Szukamy przytulnego miejsca, gdzie wpuszczą Piękną ze zwierzakiem. Trafiamy do Timba Club, nowo otwartego klubu latino dla miłośników salsy, mambo, kizomby czy bachaty. Czyżby salsa z Wilkołakiem? Nie, nie - tym razem Wilkołak chce się zabawić w barmana. Mieszam drinki, podgryzam dziewczynki... / Fot. Artur BińkowskiStaje za barkiem razem z prawdziwym barmanem i słucha jego instruktażu. Potem z lekka przepis modyfikuje:
- Może dla pani Krwawa Mery? Zagryzam na zapleczu, podaję z lodem...

Kończy się wieczór, pora do domu. Wrażeń sporo, jednakże pozostaje też niedosyt. Piątkowy, letni wieczór a główna ulica Łodzi taka jakaś pustawa. Są kluby i różne atrakcje tylko ludzi brakuje... A może brak skutecznej informacji o tym co ciekawego się dzieje?
Spacer Pięknej i Bestii po Piotrkowskiej / Fot. Artur Bińkowski Bramy i zaułki Piotrkowskiej / Fot. Artur Bińkowski Mam cię, Latarniku! / Fot. Artur Bińkowski Maria Antonina i Wilkołak przy Fabrykantach / Fot. Artur Bińkowski I tak oto Przemek Galant został zamieniony przez Megi Holi w Wilkołaka. / Fot. Artur Bińkowski Piękna i Bestia w "grocie zakochanych", Park Helenów (obróbka artystyczna: Adam Bińkowski) / Fot. Artur Bińkowski W improwizowanym kontakcie z Wilkołakiem / Fot. Artur Bińkowski Przytul Wilkołaka / Fot. Artur Bińkowski Przytulanie za darmo / Fot. Artur Bińkowski
Anna Janicka-Galant OFFline profil autora

Autor: Anna Janicka-Galant

Napisz do autora

Artykuły (35) Galerie (5) Średnia ocen (4.66)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: life coach, dziennikarka, podróżniczka, propagatorka Edukacji Domowej (http://edukacjadomowa.monomit.pl)

Ostatnie artykuły autora:

137 miejsce

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

FAN

FAN 29.01.2012 12:27

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

MEGI daj czadu niech kolor zaleje szaaaaaaaaare ulice łodzi !!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 30.06.2011 07:51

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 20

Pomysłowe i ciekawe 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.