Facebook Google+ Twitter

Willa generała Kiszczaka spłonęła. Tak jak jego auto

Mazurska willa generała Czesława Kiszczaka doszczętnie spłonęła. Strażakom nie udało się ocalić nawet fragmentu budynku.

Jak poinformowało Polskie Radio, drewniana willa w Wiknie opodal Nidy na Mazurach spłonęła doszczętnie. Nie było ofiar, w pożarze, który strawił również drzewa sąsiednich posesji oraz auto byłego szefa komunistycznej bezpieki, nikt nie ucierpiał.

Cytowany przez Polskie Radio starszy kpt. Zbigniew Jarosz z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej stwierdził, że "ogień pojawił się tak szybko, iż akcja gaśnicza nie przyniosła rezultatów. Domu nie udało się uratować".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

luk andiego
  • luk andiego
  • 23.04.2011 21:02

Sam sobie spalił , ciekawe na ile była ubezpieczona?

Komentarz został ukrytyrozwiń
KOMTUR
  • KOMTUR
  • 22.04.2011 17:53

KOTKU CHYBA CIĘ BERNARDYN WYŁOMOTAŁ I JESZCZE JESTEŚ W 4 WYMIARZE.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kotek
  • kotek
  • 28.02.2011 11:21

Teraz Kiszczak boi sie o własną skórę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.