Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6507 miejsce

Wilno - wielokulturowe miasto, które warto odwiedzić

Jego historia, jak podają źródła, sięga początków XIV wieku, jednak niektóre opinie na ten temat są sprzeczne. Założenie miasta wiąże się z legendą o proroczym śnie ówczesnego księcia litewskiego Giedymina,

Katedra Wileńska pw.ś.ś. Stanisława i Władysława / Fot. J.E.Lampertktóremu pewnego dnia miał przyśnić się wyjący żelazny wilk na szczycie wzgórza. Wówczas to pogański kapłan - wieszcz zwany Lizdejka stwierdził, że symbol żelaznego wilka może oznaczać zamek i miasto. Książę uznał, że sen z pewnością był przekazem od bogów i podjął decyzję zbudowania w tym miejscu miasta, dla którego nazwę zaczerpnięto odMatka Boska Ostrobramska / Fot. J.E.Lampert polskiej rzeki Wilejki.

Dziś sławne Wilno przyciąga turystów niemal z całego świata. Trzeba przyznać, że swym urokiem pozostawia niezapomniane wspomnienia. Zabytkowe uliczki schludnie wysprzątane, swą czystością mogą zadziwić niejednego przybysza. Turyści z Polski nie muszą martwić się o bariery językowe - mieszkańcy Wilna bardzo dobrze rozumieją język polski. Dla turystów są bardzo uprzejmi, gościnni. Można wybrać się tu samodzielnie ale lepiej z grupą. Z tego domu A.Mickiewicz został zesłany do Rosji, opuszczając Wilno na zawsze / Fot. J.E.LampertTaki jednodniowy wypad nie będzie zbyt kosztowny, a miejscowe biura turystyczne (np. w Augustowie), są dobrze zorganizowane i potrafią zapewnić swoim klientom dogodne warunki podczas zaplanowanej trasy wycieczkowej.

Na miejscu (w stolicy Litwy) czeka przewodnik, który poprowadzi grupę zwiedzających do najatrakcyjniejszych punktów Wilna i Mimo licznie odwiedzających turystów, wszędzie panuje ład i porządek / Fot. J.E.Lampertokolic. Starszy pan z dużym poczuciem humoru, witając gości w ich ojczystym języku, z charakterystycznym wileńskim akcentem zapowiada na wstępie, że: "kto spóźni się na umówione miejsce 5 minut, będzie śpiewał przed autobusem; jeśli ktoś spóźni się 10 minut, będzie śpiewał i tańczył za autobusem, zaś ten kto spóźni się 15 minut, będzie śpiewał i tańczył w miejscu, gdzie stał autobus". Tym sposobem porządek zostaje Uliczki Wilna / Fot. J.E.Lampertzachowany, nie ma żadnych spóźnialskich ani maruderów.

Trasa wycieczkowa rozpoczyna się w Trokach, gdzie można zwiedzić zamek wielkich książąt litewskich, a także podziwiać malownicze i urokliwe budynki zamieszkałych w tej dzielnicy karaimów. Karaimowie to niewielka grupa etniczna i religijna, sprowadzona w średniowieczu przez księcia Witolda. W zamian za nadane im przywileje mieli oni chronić zamek przed ewentualnym atakiem wroga. Po dziś dzień kolorowe i zadbane chatki karaimów cieszą się niemałą atrakcją dla turystów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Akurat w tym przypadku trudno mówić o naśladownictwie - obie budowle łączy tylko to, że są dzwonnicami katedralnymi.
Krzywa Wieża w Pizie ma osiem kondygnacji, jest zbudowana na planie okręgu, a jej środkowe piętra otaczają charakterystyczne ażurowe galeryjki. Katedra Santa Maria Assunta, której towarzyszy, to przykład romanizmu (styl lombardzki).
Wieża w Wilnie ma dolną część na planie czworoboku (pozostałość baszty z XIV w.) i trzy ośmioboczne kondygnacje (nadbudowane w XVI w.) A bazylika archikatedralna św. Stanisława Biskupa i św. Władysława, przed którą stoi, obecnie prezentuje styl klasycystyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wilno lubi kopiować zabytki z zachodniej Europy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.