Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

58650 miejsce

Wimbledon: Radwańska czy Williams?

To będzie starcie polotu z siłą, świeżości z rutyną. Finałowa debiutantka Agnieszka Radwańska już zapisała się w historii, ale by mieć w niej swój rozdział, została jej do pokonania jeszcze jedna przeszkoda. Weteranka Serena Williams, najbardziej utytułowana współczesna tenisistka (13 zwycięstw w Wielkim Szlemie), na swoje piąte zwycięstwo w Londynie czeka dwa lata.

 / Fot. PAP/EPADo finału najstarszego i najbardziej prestiżowego tenisowego turnieju na świecie nie awansuje się przypadkiem. Co prawda dzisiejsze korty trawiaste nie nadają piłce takiego przyspieszenia jak jeszcze kilka sezonów temu, ale Polka zawsze czuła się na nich wyśmienice. Jako juniorka triumfowała w Londynie w 2005 r., potem dwukrotnie dochodziła do ćwierćfinałów (cztery lata temu wyeliminowała ją właśnie młodsza z sióstr Williams). W ostatnich dwóch latach przegrywała bardziej sama ze sobą, niż z rywalkami po drugiej stronie siatki (kolejno w IV i II rundzie).

Radwańska kontra Williams. Finezja przeciw sile

Radwańska miała bardzo udaną końcówkę poprzedniego sezonu (wygrane w Tokio i Pekinie), ale mówiono, że pozostałe tenisistki ze światowego topu są przemęczone sezonem i nie wkładają w grę wszystkich sił. Dopiero po marcowym zwycięstwie na twardych kortach w Miami (pula nagród 4,8 mln dolarów) po raz pierwszy fachowcy zgodnie oznajmili: ta zawodniczka dojrzała do gry o najwyższą stawkę w Wielkim Szlemie. Z kandydatki na kandydatkę stała się pretendentką wymienianą może nie w gronie ścisłych faworytek, ale tych, po których można oczekiwać wielkich wyników.

Los zwany Sereną Williams oszczędził krakowiance pojedynku z Wiktorią Azarenką. Białorusinka była prawdziwą zmorą aktualnie trzeciej rakiety świata (bilans bezpośrednich meczów 3-11). 31-letnia Amerykanka wygrała w tym roku turnieje w Charlestown i Madrycie, zawstydzająco wcześnie odpadła przed miesiącem na Roland Garros. Wygląda na to, że celuje w pojedyncze sukcesy i nie zawraca sobie głowy rankingami.

Gdzie szukać szansy

W zasadzie nic nie przemawia na korzyść pierwszej polskiej wielkoszlemowej finalistki od czasów Jadwigi Jędrzejowskiej. Do tej pory Radwańska wygrała 10 turniejów i zarobiła około 9 mln dolarów. Amerykanka triumfowała 41 razy, a na jej konto wpłynęło 36 mln. Oprócz Marii Szarapowej jest jedyną aktywną tenisistką, która szczyci się niekalendarzowym Wielkim Szlemem.

Polki próżno szukać na czele rankingu najlepiej serwujących. Z kolei młodsza z najsłynniejszego tenisowego rodzeństwa w sześciu meczach posłała aż 85 asów, z czego rekordowe 24 w półfinale. Do spółki z Sabine Lisicki jest również najszybciej serwującą zawodniczką. Statystyki pokazują, że jeśli była mistrzyni Wimbledonu trafi pierwszym podaniem, wygrywa 80 proc. punktów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.