Facebook Google+ Twitter

Wina Mendelssohna...

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-01-02 16:39

Czym „skutkuje” małżeństwo (czytaj: państwowy patent na prywatną robotę)? Dla małżonków - różnie z tym bywa... Dla nas - zwięzłymi, lapidarnymi zdaniami, błyskotliwie sformułowanymi, aforystycznymi dowcipami zawierającymi jakąś (?) naukę moralną, regułę życiową, ponadczasową obserwację....

Tam kończy się prawy mąż,
gdzie zaczyna się lewa żona.
Józef Bułatowicz

Monogamiczne małżeństwo skazuje partnerów na wszystko, co niesie proza codziennego życia. Kobieta i mężczyzna przeżywają różne etapy swojego związku - od romantycznego, pełnego wzajemnej fascynacji okresu narzeczeństwa (etap „różowych okularów”) poprzez nierzadko zanikające złudzenia lat młodości, aż po czas, gdy realia codzienności całkiem zmieniają barwę szkieł w okularach - z różowej na szarą, a niekiedy wręcz czarną. Nie jest to oczywiście regułą, niemniej potwierdza się ona wystarczająco często, by zapładniać coraz to nowymi pomysłami wyobraźnię prześmiewców. Ilustrują to między innymi liczne zbiory dowcipów, anegdot, aforyzmów, dykteryjek, sentencji i przysłów zbieranych przez fascynatów i zapaleńców, do których i ja się zaliczam...

Prócz zasłyszanych i zachowanych w pamięci - pragnę podzielić się z Państwem również tymi, które od lat ukazują się w kącikach humoru różnych czasopism.
A oto nasz znamienny wybór ze zbioru obiegowych (spostrzeżeń) mądrości - wciąż i wciąż aktualnych...:

- Czy pani córeczka wyszła już za mąż?
- Moją córkę stać na to, aby za mąż wyjechała!

*
Reżyser do aktoreczki powtarzającej po raz trzeci sekwencję z partnerem: - To jeszcze nie tak, Za słabo pani reaguje. Czy nigdy nie próbowała pani przeszkodzić mężczyźnie, gdy chciał panią objąć?
Gwiazdka, otwierając szeroko oczy ze zdziwienia:
- Nigdy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (60):

Sortuj komentarze:

stare ale jare

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.01.2009 03:06
Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawne, ale czy zebranie anegdot, dowcipów lub dykteryjek w jednym miejscu wymaga szczególnego talentu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wreszcie trochę smiechu na początek roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.01.2009 03:54

Nie był to przytyk do nikogo, tylko moja wizja rzemiosła zwanego dziennikarstwem. Inaczej podchodzą do tego zawodu tak zwani : "żurnaliści", którzy wyrastają obecnie niczym grzyby po deszczu. :) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli to do mnie przytyk, spieszę uprzejmie donieść, że dziennikarzem nie jestem :)

A na marginesie.
Wiedzieć cokolwiek często oznacza bycie niedoinformowanym.
I wówczas zabieranie głosu eksperta jest bełkotem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.01.2009 23:14

Ten cytat jest z satyrycznego wiersza Mariana Załuckiego - słynnego humorysty i satyryka, który występował w niemniej słynnym "Podwieczorku przy mikrofonie". A swoją drogą - dziennikarz powinien być interdyscyplinarny i cokolwiek wiedzieć z każdej dziedziny w każdym obszarze i przejawach życia. Także dotyczącego kultury i sztuki. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

"....dla mnie tak, muszę czytać wszystko, "jak leci" - bo nie mam żony, ni dzieci..... :) Marr "


Wszystko jak leci czytać..? Zdumiewające, lecz nie mi w cudze wybory wnikać... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówić o małżeństwie na wesoło, to dobrze. Może w końcu ludzie zaczną traktować małżeństwo na wesolo. Przestaną trgizować i mówić, że akurat mnie musiał się trafić "taki chłop". I na odwrót "taka Baba".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.