Pozycja materiału w rankingach:

Znalezienie się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie jest wyłącznym problemem osób, które danego zdarzenia nie przeżyły.
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Gliwice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Żyła 13.03.2010 14:21
Smutne jest to, że (jak mniemam) młody człowiek nie żyje. Ale zaczyna się sezon motocyklowy i takich zdarzeń będzie coraz więcej. Wczoraj jechałem dość szybko jedną z głównych ulic Warszawy. Wyprzedziło mnie dwóch młodych motocyklistów jadąc "na kole".
Nie mogłem ich wieczorem zobaczyć w lusterkach, gdyż ich reflektory świeciły w niebo i naprawdę nie było ich widać. Jakikolwiek manewr z mojej strony mógł doprowadzić do nieszczęścia. Nie twierdzę, że wszyscy motocykliści narażają życie, tak swoje, jak i innych. Znam ich wielu i wśród nich nie ma ani jednego, dla którego priorytetem jest bezpieczeństwo. Większość z nich jeździ na "adrenalinie", a bez ryzyka cała ta zabawa nie ma dla nich sensu. Motocykli na naszych ulicach przybywa. Ich pojemność i moc rośnie. Miejmy nadzieję, że nie odbije się to na statystykach, które sucho informują nas o ludzkim nieszczęściu.
Sandra Gądek 13.03.2010 09:03
Myślę, że nie zrozumiał Pan przesłania... ja jestem przeciw takim osądom, ale spotkałam się już z kilkoma przypadkami, w których winnym wypadku był ten, który zmarł. W artykule przytoczyłam dwa, a jeśli Pan ma inne zdanie nie neguję go
Henryk Kokot 13.03.2010 08:07
Pani Sandro! Pisze Pani bzdury. "Zarówno w Polsce, jak i na świecie śmiertelna ofiara wypadku jest zawsze winna owego zdarzenia".
Kto, lub co uprawnia Panią do takiego stwierdzenia? Zgadza się - martwy nie może się bronić, ale są jeszcze ślady, zeznania świadków. Na podstawie takiej dokumentacji biegły potrafi udowodnić przypuszczalny przebieg zdarzenia. Sąd zaś ma za zadanie wskazać winnego. Niestety nie ma Pani nawet pojęcia ilu uniewinnionych nieboszczyków trafiło do nieba.
Jeśli Sądy mają kierować się takim, jak Pani obiektywizmem - to współczuję rodzinom zmarłych!