Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20975 miejsce

„Wiosenne Nastroje". Wystawa fotografii Bożeny Nitki

- Tematem mojej najnowszej pracy jest samo życie, a szczególnie jego kłopoty, z którymi zmagamy się na co dzień. Należą do nich takie uczucia jak ból i smutek, spowodowany np. porzuceniem, brakiem przyjaźni i partnerstwa. Inspiracją były też globalne problemy, takie jak głód na świecie czy wykorzystywanie dzieci do pracy w krajach azjatyckich - mówi Bożena Nitka, autorka wystawy, którą od 9 maja będzie można oglądać w Gliwicach.

Czytelnicy serwisu Wiadomości24.pl mieli już przyjemność poznać artystkę fotografik. Obecnie pracuje ona nad nowym pomysłem, który przedstawiać ma cywilizacyjne problemy współczesności.

Andrzej Lekacz: Realizację swojej kolejnej wystawy zaplanowała Pani na wiosnę. To pora roku, kiedy nie tylko uśpiona natura budzi się do życia, ale rodzą się również twórcze koncepcje w artystycznych umysłach. Czy mogłaby Pani zdradzić kilka szczegółów tej imprezy?
Praca wystawowa, która zostanie zaprezentowana 9 maja 2012 roku w Gliwicach / Fot. Bożena NitkaPraca wystawowa, która zostanie zaprezentowana 9 maja 2012 roku w Gliwicach / Fot. Bożena Nitka
Bożena Nitka: Na całość prezentacji, którą przygotowałam, będzie składać się kolekcja 30 fotografii, wykonanych w ostatnim okresie, w różnych technikach warsztatowych. Są to głównie zabiegi czasem, światłem a kilka z nich to artystyczne przeróbki graficzne. Wszystkie prace zawarte są w papierowych powierzchniach o wymiarach 50x 70cm. Będą to oczywiście, zgodnie z moją ulubioną dziedziną sztuki, fotograficzne portrety. Wystawowe zdjęcia powstawały przez kilka miesięcy w czasie weekendowych, wielogodzinnych sesji. Wyobrażenie człowieka, w różnych miejscach i sytuacjach, to dla mnie główny motyw od samego początku mojej przygody z rejestracją obrazów. Chęć uwieczniania ludzkich postaci jest zakorzeniona gdzieś bardzo głęboko w moim sercu. To przez codzienny kontakt interpersonalny doszło do pobudzenia mojej wyobraźni, pokierowania obecnym punktem myślenia i w końcu do chęci zaprezentowania tego. Innej pracy, niż tylko z ludźmi, nie wyobrażam sobie. Dlatego nowa wystawa będzie również z nimi, i im poświęcona.

Mówiąc o samej organizacji chciałabym również wyrazić gorące podziękowania za pomoc w przygotowaniach Grażynie Marszałek, kierownikowi placówki kulturalnej. Bez jej pracy i zaangażowania nie odbyłoby się wiele imprez artystycznych, w tym także moja.
Praca wystawowa, która zostanie zaprezentowana 9 maja 2012 roku w Gliwicach / Fot. Bożena NitkaPraca wystawowa, która zostanie zaprezentowana 9 maja 2012 roku w Gliwicach / Fot. Bożena Nitka
Pomimo panującej obecnie, pogodnej aury, seria fotografii przygotowana do publicznej ekspozycji, na pierwszy rzut oka, nie wydaje się być przepełniona zbyt pozytywnymi emocjami. Można by nawet stwierdzić, że prace są wykonane raczej w mrocznych i smutnych klimatach, gdzie dominują ciemne, chłodne barwy. Proszę wyjaśnić, w jaki sposób udało się osiągnąć taki wyraz zdjęć, posiadających według mnie, nadzwyczajny urok delikatnej i przyjemnej nutki fantazji?
Muszę powiedzieć, że moje fotografie, pod względem technicznym znacznie różnią się od poprzednich, pokazanych w czasie innych wystaw. Twórczość, tak jak każda inna dziedzina życia, zmienia się i ewoluuje. Wynika to prawdopodobnie z nieustającej, różnotematycznej pracy, wielu eksperymentów w poszukiwaniu swojej własnej drogi, aż w końcu z kilkuletniego doświadczenia.
Ogół to nie tylko moja umiejętność posługiwania się zróżnicowanymi elementami ekspozycji, jak też innymi parametrami regulowanymi jeszcze w samym aparacie, ale też korzystania z możliwości graficznej edycji obrazu. Zmiany te są bardzo ważne, gdyż pozwalają często podkreślić niektóre detale czy wzmocnić przekaz danego klimatu. To wszystko pozwala na uzyskanie ciekawych efektów artystycznych.

Nowe zdjęcia rzeczywiście są "zimne". Zatrzymane tam wizje, tworzone były w chłodnym okresie, gdzie brak w codziennym życiu kolorów świata, a dominowała tam raczej pusta przestrzeń. Ogromną rolę w moich pracach odgrywają również modele. To ich wizerunki są tam przecież najważniejsze, gdyż swoją obecnością pomagali mi wykreować różne sytuacje. Czyli mój był pomysł, ale ich emocje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

waldi_recenzja
  • waldi_recenzja
  • 10.04.2012 23:41

Niespotykany dziś styl fotografiki pani prezentuje .Nie widac na pani zdjeciach typowej papki która zalewa dzisiejsze galerie "portale"
Szkoda ze odeszła pani od wcześniejszego stylu. Był taki niewinny. Czysty. Taki foto.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Niki
  • Niki
  • 01.04.2012 23:01

Brawo- bardzo dobry tekst i prace intrygujące, też postaram się odwiedzić wystawę w maju.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jakub
  • Jakub
  • 01.04.2012 22:54

Czekam z niecierpliwością na wystawę w maju.Zapowiada się nieźle

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anka
  • Anka
  • 01.04.2012 22:49

Kocham Cię Bożenko od pierwszego kadru, który zobaczyłam! Te cudowne klimaty, które tworzysz, te chwile które zatrzymujesz i te nastroje które płyną z twoich zdjęć są cudowne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta
  • Marta
  • 01.04.2012 22:37

Zrządzeniem losu było mi dane poznać Panią Bożenę, która wpłynęła na moje życie nie tylko swoimi dziełami ale i samą osobowością. Ta niepozorna i skromna osóbka skrywa w sobie tyle niezwykłych cech... Z jednej strony jest bardzo ciepła, miła, empatyczna. Potrafi każdego wysłuchać, wesprzeć, pocieszyć, wspaniale jednoczy sobie ludzi. Z drugiej zaś jest zdecydowana, wie, czego chce i dzielnie dąży do celu nie zważając na przeciwności losu. Oczywiście jest przede wszystkim wspaniałą artystką o lotnej duszy, która we wszystkim znajduje piękno i swoimi kompozycjami nie tylko zachwyca ale i intryguje, zaciekawia, zmusza do głębszej refleksji i kontemplacji. Nie jest jednak zbłąkaną marzycielką, doskonale zna się na tym co robi, jest profesjonalistką w 100%. Myślę, że nie trzeba tu wielu słów, bo prace Pani Nitki mówią same za siebie, same się bronią. My, odbiorcy sztuki, możemy Pani Bożenie tylko podziękować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Fijałkowsk
  • Andrzej Fijałkowsk
  • 31.03.2012 17:53

Byłem na pani wernisażu w "galerii" Secesja kilka dni temu
Wczoraj zawitałem na "wernisaż" Gregora Laubscha
Była pani z przyjaciółmi. Nie miałem śmiałości zaburzać przeżyć związanych z wernisażem.. Wszyscy byliśmy chyba rozczarowani postawą autora prac który zdawał się być tam z łaski. Jak i miejsca gdzie jakby nie było te ciekawe pracy były wystawione.
Pozdrawiam.
PS:
Na majowej wystawie się zjawie i może znaj więcej odwagi by zamienić słowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewa J. Gliwice.
  • Ewa J. Gliwice.
  • 29.03.2012 11:31

Masz talent każdy to mówi i pisze lecz dlaczego nikt tego nie docenia?
Byłam na wystawie i wiem jakiej wartości są Twoje prace.
Czy kogoś wybudzisz wiosennymi pracami? zapowiadają się obiecująco.
Do zobaczenia w maju.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
M+N
  • M+N
  • 25.03.2012 15:22

Masz ogromny potencjał Dziewczyno.
Widziałam wystawe w secesji.Widać ogromny postep miedzy "EMOCJAMI"a "NASTROJAMI"
Czy ogladajacy bedą gotowi na twoje nastroje?
Czy bedą gotowi zobaczyć siebie?


Na nastrojach sie zjawimy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna
  • Joanna
  • 20.03.2012 15:27

To niesamowite że w ciągu czterech lat można osiągnąć tak wysoki poziom. Fotografia Pani Bożeny dorównuje poziomem Z.Beksińskiemu , A.Draganowi jak sami państwo zauważyli. Ma własny styl,jej prace wyróżniają się spośród setek zdjęć. To ogromny talent.

Gratuluję Pani Bożeno

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna.S
  • Anna.S
  • 19.03.2012 20:54

Brawo kochanie.
Szkoda Bożenko ze odeszłaś z garnka.
Było was kilkoro o ponad przeciętnych umiejętnościach.
Pozdrawiam.
Na wystawie sie zjawimy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.