Facebook Google+ Twitter

Wiosenny atak grypy. Objawy, leczenie i zapobieganie

Przychodzi nagle i od razu daje o sobie znać. Jej nieprzewidywalność zbija zdrowego, aktywnego człowieka z nóg. Jej "imię" jest wszystkim znane. Grypa rozpoczęła kolejny sezon polowań na swoje ofiary. Styczeń - marzec to jej ulubiony okres ataków.

Owoce / Fot. Fibonacci,Carstor,EkemGrypa odpowiedzialna jest za nasz kaszel i ból głowy. Dochodzi do tego gorączka, ból mięśni i stawów - co często nazywamy "łamaniem w kościach" - oraz całkowite rozbicie. To wszystko sprowadza się tylko do jednego - do położenia się do łóżka. Wiele osób natomiast woli machnąć ręką, wziąć tabletkę przeciwbólową i pójść po prostu do pracy. "To symptom naszych czasów. Kiedyś chory szedł na zwolnienie, a nawet o nie zabiegał, a teraz ludzie starają się ze zwolnień nie korzystać, bo zależy im na pracy, bo o nią ciężko. Ale to nie jest dla chorych dobre, stanowią też zagrożenie dla współpracowników" - przestrzega w Gazecie Wyborczej Radom, Danuta Prażmowska, lekarz rodzinny.

Grypa niesie za sobą wiele powikłań. Źle leczona albo niewyleżana może doprowadzić do zapalenia oskrzeli bądź płuc. Na powikłania najbardziej powinni uważać astmatycy. W sezonach największego zachorowania na grypę powinni udać się do swojego lekarza rodzinnego z pytaniem, co mogą zrobić, aby grypa nie przemieniała się w zapalenie oskrzeli. Wtedy zamiast od pięciu do sześciu dni zwolnienia (bo właśnie tyle powinna trwać grypa bez powikłań, co stwierdziła Beata Nowak, rzeczniczka prasowa radomskiego sanepidu na łamach Gazety Wyborczej Radom), spędzimy w domu kilka tygodni, a często konieczna jest hospitalizacja.

Lekarz rodzinny często poleca szczepionki bądź leki wspomagające odporność. Oczywiście, po takich lekach dochodzi do przeziębień (nie stajemy się niewidoczni dla wirusów), ale często kończą się jedynie niewielkim katarem. Najlepiej zaszczepić się bądź przyjąć tabletki z większym wyprzedzeniem - w październiku bądź listopadzie. No dobrze, dobrze... A co zrobić, jeżeli już czujemy się niewyraźnie? Nie, nie wystarczy Rutinoscorbin. Jeżeli wiemy już, że to grypa i mamy wszystkie jej objawy, najlepiej od razu udać się do lekarza pierwszego kontaktu. Prawdopodobnie przepisze specjalne antybiotyki plus zwolnienie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Joanna
  • Joanna
  • 03.03.2011 12:24

Antybiotyk na wirusa grypy? oj... Pani Wiktorio... trzeba być świadomym pacjentem/konsumentem i nie dać się wrabiać. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.