Pozycja materiału w rankingach:
Odwiedziłam dziś cmentarz w krakowskiej dzielnicy Wzgórza Krzesławickie-Grębałów. Szczerze mówiąc, miałam już dość wiadomości z kraju i ze świata. 10 kwietnia jest dniem szczególnym. W tym dniu minie pierwsza rocznica katastrofy smoleńskiej.
Po wyjściu z tramwaju, udałam się do jednego ze stoisk ze zniczami i kwiatami, tuż obok cmentarza. Sprzedawczynią była młoda i bardzo sympatyczna dziewczyna. Zapytałam ją, czy nadal zdarzają się tu kradzieże. Pewnej marcowej nocy bowiem z grobów na tym cmentarzu ukradziono 35 metalowych wazonów na kwiaty. Złodzieje część z nich odpiłowali, ponieważ były przykręcone śrubami do nagrobnych płyt. Straty sięgała prawie 6 tys. zł.
Powędrowałam alejka, stanęłam. 10 kwietnia 2010 r. zmarła Irena WojtachaZobacz także:
Artykuły
(911)
Galerie
(231)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 51 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: http://www.bezjarzmowie.info.ke/test/ Poznaj historię Daniela Lewińskiego: http://wpotrzaskuchoroby.lifesaversblog.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Joanna Kato 09.04.2011 14:04
Za Tobą Beato pierwszy rok żałoby, przyjdą następne lata a smutek będzie ten sam. Pozdrawiam
Beata Traciak 30.03.2011 17:28
Na grobie mojej Mamy, nie zginęło nic. Może dlatego, że leży w głębi cmentarza, ale niestety inne, od strony alejek są notorycznie dewastowane. W rozmowie z panią, która była tak uprzejma, za co jej bardzo dziękuję nie wiedziałabym, że staruszkowie przenoszą kwiaty i pamiątki z grobów, na miejsce wiecznego spoczynku, ale swoich bliskich...
Ireneusz Mosiczuk 30.03.2011 15:45
Jakże się cieszę, że na naszych cmentarzach zamontowano monitoring. Skończyły się kradzieże i dewastacje.