Facebook Google+ Twitter

Wiosna za pasem, czas zadbać o nasze ciała.

Sport to zdrowie, ale trzeba wiedzieć kiedy i jak trenować swój organizm. O tym i o wielu innych aspektach sportowych rozmawiam z trenerem personalnym Krzysztofem Puczkiem.

Na zdjęciu trener personalny - Krzysztof Puczek / Fot. Krzysztof Puczek- Jak co roku na przełomie stycznia i lutego siłownie przeżywają oblężenie. Postanowienia noworoczne, ale i ze strony klubów sporo promocji.
Tak prawda, że co roku to styczeń i luty są miesiącami gdzie na siłowni panuje oblężenie chętnych na zrealizowanie swoich postanowień noworocznych. Kluby sportowe szykują specjalne oferty, programy lojalnościowe z których można korzystać już po świętach Bożego Narodzenia. Często oferują tańsze karnety czy brak wpisowego, każda oferta ma być atrakcyjna dla potencjalnego, przyszłego klubowicza.

- Sport to zdrowie, ale czy takie chwilowe zrywy ćwiczeniowe są dobre dla organizmu? Może lepiej spokojnie wejść w rytm sportowy, nie koniecznie od 1 stycznia?
Sport to zdrowie jak najbardziej zgodzę się z tym stwierdzeniem, nie tylko dla ciała ale również dla ducha. Sport odpręża nas po całym dniu pracy czy też daje nam siłę na początek dnia, nie wspominając o tym jak oddziałuje na samą sylwetkę. Trzeba jednak pamiętać, jeżeli dopiero zaczynamy lub kontynuujemy po przerwie naszą przygodę ze sportem, iż zbyt gwałtowne zrywy ćwiczeniowe nie są dobre dla organizmu. Często kończą się one szybkimi kontuzjami, co powoduje objawy braku ochoty na kontynuowanie, a przy okazji dodatkowo zniechęca nas do ćwiczeń brak widocznych zmian czy efektów. Gdy w grę wchodzi dodatkowo dieta, nieodpowiednio dobrana, bez odpowiedniej kontroli, niestety kończy się w wielu przypadkach efektem jojo i a co za tym idzie wstrętem do uprawiania sportu.

- Dlatego lepiej dobrze przemyśleć sprawę i zacząć od spotkania z trenerem personalnym?
Lepiej jest skonsultować się z doświadczoną osobą jaką jest trener personalny. Specjalista przeprowadzi wywiad o naszym stylu życia, nawykach, oczekiwaniach, pomoże nam dopasować odpowiedni plan treningowy, dietę czy, jeżeli konieczna, suplementację. Pokaże nam również jak poprawnie wykonywać ćwiczenia , aby uniknąć kontuzji. Dobierze odpowiednie obciążenia do ćwiczeń, będzie czuwać nad naszym bezpieczeństwem podczas treningu , przypilnuje i zdopinguje nas aby zamierzony cel stał się rzeczywistością a nie tylko marzeniem.

- Czy sport nawet rekreacyjny jest dla każdego, czy są osoby, które absolutnie nie powinny ćwiczyć?
Sport jest ogromną szeroko pojętą dziedziną, są różne dziedziny sportu i wymagają od nas sporo pracy i wysiłku, nawet rekreacyjne uprawianie sportu może być niebezpieczne szczególnie dla osób z chorobami serca, czy układu oddechowego. Osoby z poważnymi chorobami czy kontuzjami powinny wstępnie skonsultować się z lekarzem specjalistą, czy mogą uprawiać dany sport a i w takich przypadkach plan treningowy również jest układany zgodnie z zaleceniami lekarza.

- Zdrowie i kondycja niestety samo nie przyjdzie. Nie pomorze sama obecność trenera i walka na bieżni czy rowerku. Ważnym elementem układanki jest zdrowy tryb życia i odpowiednia dieta.
Wiadomo o zdrowie każdy powinien dbać, kiedy jesteśmy zdrowi i pełni energii łatwiej jest nam pracować nad poprawą naszej kondycji, ale warunkiem jest prowadzenie zdrowego trybu życia. Musimy pamiętać o odpowiednim jedzeniu, wyeliminowaniu używek, odpowiedniej ilość snu, o sporcie nie wspominam, ale i o wielu innych czynnikach które wpływają na naszą kondycję fizyczną czy psychiczną, a o których tak naprawdę na co dzień zapominamy . Jednak głównym i podstawowym elementem jest odpowiednia dieta. Każdy z nas obecnie nie ma problemu z dostępem do lepszej klasy produktów. Wegetarianie również mają już szeroki wachlarz produktów „zastępczych”. Dieta może być inna, ale bilans będzie taki sam jak u osób o innych przekonaniach żywieniowych. Oczywiście zakładamy, że będziemy odpowiednio przygotowywać produkty i nie będą tracić one swoich cennych wartości. Kuchnia wege jest zdrowa i smaczna. Sam próbowałem podczas przygotowań do zawodów zmieniać co jakiś czas moją dietę właśnie na dietę wege. Podsumowując, widoczny efekt i lepsze samopoczucie przy urozmaiconej diecie.

- Kilka lat temu Ewa Chodakowska postanowiła zaprosić, przed wszystkim, polki do wspólnych ćwiczeń. Później pojawiło się wiele oskarżeń pod jej adresem, że popełnia sporo błędów treningowych.
Ewa Chodakowska zrobiła ogromny krok na przód i stała się motorem dla innych do uprawiania sportu, fitness itp. głównie dla kobiet, ale również dla mężczyzn. Pokazała Polakom, że można być fit. Spotkała się z wieloma oskarżeniami czy negatywnymi opiniami o tym co robi. Wykonała kawał dobrej roboty! Poza tym nie można mówić o błędach treningowych, ponieważ każda szkoła rządzi się swoimi prawami. Sam spotkałem się ze sprzecznymi informacjami na temat np. rozgrzewek ciała podczas zajęć . Uważam, że nie można mówić o błędach, każdy wykładowca, trener stosuje swoją wyuczoną metodologię, a jeżeli jest skuteczna i potwierdzona to nie można mówić o błędzie. Poza tym Ewa miała pomysł na siebie i pomysł na innych, gdzie to liczy się przede wszystkim. Chciała aby społeczeństwo ruszyło się i panie zaczęły dbać o swoje zdrowie, ciało. Udało jej się i przetarła drogę wielu ludziom z branży. Brawo Ewa!

- Nie da się zaprzeczyć, że taka Chodakowska czy wcześniej Bojarska-Ferenc są nam potrzebne. Propagują sport i zdrowy tryb życia.
Nie tylko te Panie promują sport i zdrowy styl życia. Przecież już w latach 90-tych telewizja obfitowała w programy z ćwiczenia fitness dla Pań ze Stanów. Chciano zarazić nas modą na ćwiczące gospodynie domowe. Oczywiście to były inne czasy, jednak uważam, że tylko z profesjonalnym trenerem i osobiście jesteśmy w stanie odnieść wymarzony sukces. Przede wszystkim musi sam przyciągać uwagę swoim stylem życia, zdrowym odżywaniem, wyglądem, zachęcać do działania, motywować i oczywiście przełamywać to niezdrowe myślenie, że idąc do klubu sportowego zostaniemy negatywnie ocenieni pod względem wyglądu czy też wagi. Pamiętajmy nikt nie urodził się od razu wysportowany. Każdy trener ma swojego motywatora. Moim np. są Lazar Angelov, który na swoich profilach społecznościowych umieszcza filmy czy zdjęcia ze swoich treningów, propaguje kulturystykę... dalej...Akop Szostak, który nie tylko propaguje sport i zdrowy styl życia, ale również pokazuje, że poprzez sport możemy pomagać innym.

- Nasze społeczeństwo szybko się starzeje a młodzież bardziej od sportu gustuje w grach internetowych i barach szybkiej obsługi.
Z przykrością muszę przyznać rację, że tak dzieje się. Teraz łatwiej spotkać osobę starsza uprawiającą sport niż nastolatków. Kiedyś wśród młodzieży uprawianie sportu i osiągnięcia sportowe były prestiżem nie tylko w szkole, ale również wśród rówieśników. Teraz trendy zmieniają się i każdy ucieka w świat wirtualny, niestety rodzice wspierają to na każdym kroku, to widać np. przy komuniach. Trend pięknego ciała pozostał nadal, lecz nieliczni pamiętają o nim. Trendem panującym do września ubiegłego roku były liczne zwolnienia z zajęć wychowania fizycznego, ale na szczęście ówczesny rząd i minister edukacji uniemożliwiła kontynuowania tego poniekąd procederu. Wychowanie fizyczne to nie uprawianie sportu, ale nauka pokory i współpracy w zespole.

- Coraz więcej pojawia się siłowni na powietrzu, niestety to na razie kropla w morzu potrzeb.
Owszem powstaje sporo takich miejsc, szczególnie przy dużych skupiskach ludzkich, nowych osiedlach, czy parkach rozrywki. Jest ich niewiele, bo niestety jest to nadal słabo dotowana przez urzędy miast inwestycja. Z siłowni na powietrzu korzystają często seniorzy, czy jak np. w Powsinie ludzie uprawiający sport na świeżym powietrzu.

- Karnety na siłownie są coraz tańsze, coraz więcej promocji. Czy to nie są pierwsze oznaki końca boomu na siłownie?
Absolutnie to nie koniec boomu na siłownie, wręcz przeciwnie teraz jest największy rozkwit na to aby być fit. Kiedy ja zaczynałem swoją przygodę ze sportem nie było ich tak dużo, a oferty siłowni nie były aż tak atrakcyjne jak teraz. Często po godz: 17 siłownie były puste. Z roku na rok widać było zmiany. Teraz siłownie swoimi ofertami pragną przyciągnąć jak najwięcej chętnych którzy pragną prowadzić sportowy styl życia. Jest ogromne zainteresowanie fitnessem, siłownią, zdrowym trybem życia. Po godzinie 17 trudno znaleźć wolny przyrząd do ćwiczeń. Dodatkowo niektóre kluby sportowe umożliwiają trenowanie Streetworkout, co wśród osób w wieku 16-28 lat cieszy się największym zainteresowaniem. Polacy chcą być fit.

- Trener personalny kojarzy się głównie z zajęciami na siłowni.
Kiedy słyszymy hasło 'trener personalny' od razu kojarzy się nam z siłownią i ciężarami. Nieprawda! Trener personalny to także trener fitness, trener do gry w tenisa, biegania, boksu, podnoszenia ciężarów, rzutu młota i wszystkich innych dziedzin sportu. Trener to osoba z którą możemy uprawiać sport także w domu, na świeżym powietrzu. To trochę jak nasz nowy przyjaciel.

- Kolejny pospolity marsz na siłowniach zobaczymy przed wakacjami?
W ciągu roku spotykamy się dwukrotnie z marszem na siłowniach, pierwszy jest po nowym roku i świętach Bożego Narodzenia, drugi po świętach wielkanocnych a przed weekendem majowym. Wtedy zbliżają się wakacje i czas podrasować ciało do kostiumu kąpielowego. Lecz takie zrywy są niezdrowe dla organizmu i nic nie wnoszą w nasze życie, a tym bardziej żadnej zmiany w naszym ciele.


- Jakie w skrócie, dla osoby, która chce zmienić swoje przyzwyczajenia, dotychczasowe życie, dałbyś rady na początek?

Ja miałem dwa podejścia na siłownię, jedno w wieku 17 lat, które skończyło się po paru miesiącach bez efektów, drugie w wieku 20 lat, wtedy faktycznie był boom na siłownię. Przy pierwszym podejściu pomagał mi trener, ale nie był on moim trenerem personalnym, także nie przykładał się zbytnio do pracy nade mną. Przy drugiej próbie, miałem trenera, który miał wiedzę i jak nauczyciel polskiego krok po kroku mi ją przekazywał. Dzięki niemu zapisałem się na kurs trenera personalnego i fitness. Pokazał mi jak dobrze wykonywać ćwiczenia technicznie, potrafił słuchać gdy układał dietę. Odwaliliśmy przez rok czasu kawał dobrej roboty bo z 48-kg chłopca zrobił ponad 60-kg mężczyznę, Niestety przeprowadziłem się i kontynuowałem już sam z posiadaną wiedzą, aż doszedłem do punktu, że czas wystartować w zawodach i z rekreacyjnego trenowania przejść na zawodowstwo.
Za pierwszym i drugim podejściem bardzo wstydziłem się iść na siłownię. Byłem szczupły i to tego czasu tylko biegałem, kompletnie nie wiedziałem jak ćwiczyć. Teraz wiem, ze każdy zaczynał i miał podobne rozterki, co ja. Nie wolno bać się i mieć oporów przed pójściem na siłownię. Ludzie na siłowni tworzą w swoim rodzaju rodzinę, i zawsze poradzą, wesprą. Lecz najodpowiedniejszą osobą będzie trener, który będzie potrafił słuchać i podejdzie do osoby początkującej w pełni profesjonalnie.
Zapraszam wszystkich na treningi ze mną, pod moją opiekę, sam zaczynałem i wiem jak trudny jest początek. Mój fanpage znajdziecie na Facebook ….

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.