Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

94745 miejsce

Wiosna. Zadbaj o swoją skórę dietą i czymś jeszcze

Wiosna już czuć. Wreszcie zaczęła się budzić i wchodzić w nasze progi. Powietrze ociepliło się, słońce radośnie zaświeciło i rozświetliło nam lica, poprawiło humor i chęci do życia. Tylko z naszą cerą coś trochę nie tak. Zadbajmy o nią.

 / Fot. Wikipedia, Autor:Tomasz KuranPrzez zimę zbielała, poszarzała, czasem ma wypryski i swędzenia, dokucza trądzik, nawet naskórek chce schodzić. Co począć i jak reagować na takie dolegliwości? Co robić dla poprawy i jak regenerować skórę na wiosnę? Lekarze radzą – na złą skórę najlepszy cynk i karoten oraz witamina A. Istotne miejsce w utrzymaniu zdrowej skóry, zajmują kwasy tłuszczowe omega 3, które są też płaszczem ochronnym w nadmiernej utracie wody. Natomiast cynk - w opinii dietetyków to świetny "naprawiacz i regenerator skóry".

Maseczki i okłady na skórę

Jest on ważnym mikroelementem, o którym - być może coś już wiedziały - kobiety w czasach antycznych. Jeżeli nawet nie – to bezspornie wykorzystywały dla poprawy wyglądu skóry, dobroczynne działania składników zawartych w ziołach, owocach i warzywach, w odległych wiekach starożytnych Chin. A, co ciekawe – miały do swojej dyspozycji cynk ze sproszkowanych pereł, które obfitują w ten pierwiastek. Z jego udziałem wyrabiano w dawnych Chinach: maseczki i okłady na skórę oraz pudry, na usta pomadki i lakiery, na włosy.

Starożytni mieli specjalne technologie tworzenia mikstur, opartych – jak to się mówi - na bazie cynku, które miały działać na rzecz poprawy wyglądu skóry, ożywiać barwę, nadawać jej blasku i gwarantować skórze prawdziwe zdrowie. Niektóre panie, oczywiście z wysokich sfer drabiny społecznej, chętnie zjadały proszek cynkowy, w nadziei i przekonaniu o jego dobroczynnym działaniu, dodawaniu i poprawianiu urody.

Działa ochronnie i łagodząco

Dziś wiadomo, że piata część cynku w naszym organizmie, znajduje się w skórze. Cynk, jako pierwiastek, pełni rolę ochroniarza jej bezpieczeństwa. Doskonale chroni skórę przed szkodliwymi warunkami środowiska i niewłaściwym stylem życia (palenie papierosów, nadmierne picie kawy, alkoholu, itp.). Wrogami cynku są także: mleko i jego przetwory, cukier i słodycze oraz zbyt duże ilości błonnika. Osoby nadmiernie spożywające słodycze cierpi na utratę do ok. 3 mg cynku dziennie. Działa on łagodząco, uspokaja i koi "zaognienia" skórne, i zwiększa odporność skóry na infekcje.

Cynk ponadto jest doskonałym przyspieszaczem procesów regeneracyjnych skóry. Dzięki niemu wszelkie rany łatwiej i szybciej się goją. Czasem lekarze zalecają go osobom z tłustą cerą, albo trądzikiem, ze stanami zapalnymi lub zmianami ropnymi – czytamy o tym w odżyw skórę od środka. Organizm o właściwej ilości cynku w organizmie ma zapewnioną poprawę przyswajania i wykorzystania przez poszczególne tkanki, witaminy A, która jest jedną z głównych i najważniejszych przyjaciółek, zdrowej i pięknej skóry.

Ostrygi, małże i mięso z indyka

Jeżeli ktoś chce mieć konieczny i niezbędny poziom cynku w organizmie, powinien dbać w swojej diecie o spożywanie produktów obfitujących w ten pierwiastek. Mają go pod dostatkiem owoce morza, szczególnie ostrygi i małże. W mniejszych dawkach, ale jednak w niemałych znajduje się również w rybach, mięsie (zwłaszcza z indyka), podrobach i produktach zbożowych z tzw. pełnego przemiału oraz w nasionach roślin strączkowych.

Także warzywa i owoce mają cynk, lecz w bardzo ubogich ilościach. Największe ilości ma go: seler, kapusta (każda), ogórek i zielony groszek. Natomiast dość dużo zawiera go woda z wodociągów, zbudowanych z ocynkowanych rur. Jednak takie dostarczanie cynku do organizmu jest niewskazane, a wręcz groźne dla zdrowia.

Lekarze ostrzegają: nadmiar cynku w organizmie szkodzi. A, więc zajadanie się na przykład ostrygami i małżami może nam odbić się na zdrowiu. Odczujmy to w postaci dolegliwości układu pokarmowego, poprzez nieprzyjemne skurcze w żołądku czy jelitach, albo w niestrawności. Zatem może lepiej – na wszelki wypadek – stosować dostępne na rynku kremy i maski z cynkiem. I jeszcze jedna uwaga. Cynk traktowany jest na ogół jako afrodyzjak. Ten niewinny pierwiastek słynie z podnoszenia libido i poprawiania męskości. Jest jednym z ważnych składników spermy.

Pomaga w leczeniu wielu chorób

Cynk służy nie tylko zdrowiu skóry, ale i poprzez odpowiednią dietę, opartą na produktach bogatych w ten pierwiastek, albo też przy zastosowaniu dodatkowo suplementów czy preparatów z zawartością np. siarczanu cynku, możemy sobie wspomagać leczenie niektórych chorób, m.in. reumatyzmu, artretyzmu i prostaty. Cynk pomaga także w leczeniu choroby depresji i stanów agresji, i - co warto pamiętać – cynk odkłada się w mózgu - czytamy w kuchnia.pl. Wpływa a nawet warunkuje właściwą kondycję i wygląd skóry, włosów, paznokci i kości.

Niedobory cynku wpływają na upośledzenie zdolności koncentracji, pamięci i zapamiętywania. Powodują też choroby skóry, w tym trądzika młodzieńczego i łysienia. W chorobach skóry warto stosować napoje z zawartością drożdży (najlepiej piwnych). Może to być mleko gotowane z drożdżami. Stanowią one bogate źródło cynku. Bardziej korzystne niż napoje, w przypadku wystąpienia chorób skóry i włosów, jest stosowanie w miejscach choroby - maseczek i okładów. Tu ciekawostka: starożytni Egipcjanie spożywali i stosowali drożdże zewnętrznie – w walce z egzemą i grzybicą.

Chroni przed starzeniem

Przez okrągły rok warto pamiętać, że dla dobra skóry niezbędne jest częste spożywanie produktów bogatych w beta karoten (jeden z barwników owoców i warzyw). Dzięki niemu owoce i warzywa mają przyjemny dla oka kolor, na przykład pomarańczowy, żółty, zielony albo czerwony. Ale beta karoten to jeszcze coś więcej – to dla naszego zdrowia istotny prekursor witaminy A – podaje informacja naturalny samoopalacz. Ma tę cudowną cechę, że nasz organizm może i potrafi go przekształcić czy przemienić w czystą formę retinolu (aldehydu).

Beta karoten zaliczany jest do grupy karotenoidów, który razem z innymi retinoidami pełni rolę witaminy A. W siatkówce oka utlenia się do retinalu, który uczestniczy w procesie widzenia. Jednym słowem - beta karoten to ważny składnik wpływający na prawidłowe działanie oczu, czyli na proces widzenia. I jeszcze jedna zaleta beta karotenu: pod jego wpływem ciało nasze przybiera promienne, opalone zabarwienie skóry. Tylko ostrożnie – nie przesadzać z nadmiarem beta karotenu. Bo można dostać przesadnie, nadmiernie marchewkowy look.

Z drugiej strony jednak, zapewnienie organizmowi właściwego poziomu beta karotenu, gwarantuje względne bezpieczeństwo prawidłowego stanu i wyglądu skóry. Jest on, bowiem świetnym przeciwutleniaczem, który chroni skórę przed szkodliwym, ale także niszczącym działaniem wolnych rodników, będących "cichociemnymi" i zdradzieckimi sprzymierzeńcami starzenia. Wolne rodniki – to "darmozjady", w jakimś sensie wybrakowane atomy lub cząsteczki, które kradną naszym zdrowym tkankom elektrony. Przez to wpływają na upośledzenie ich funkcjonowania.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo słabiutkie te porady... a gdzie radość życia, uśmiech? Skóra to nie wszystko, choć nie bez znaczenia... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.