Facebook Google+ Twitter

Wipler odchodzi z PiS. Czy trafi do Nowej Prawicy?

Przemysław Wipler należał kiedyś do UPR. Niewykluczone, że Wipler znowu trafi do partii Korwina, wczoraj bowiem ogłosił swoje odejście z Prawa i Sprawiedliwości.

Kiedyś Przemysław Wipler był rzecznikiem prasowym Janusza Korwin- Mikkego w UPR. Podobnie jak wielu innych upr-owców zniechęcony brakiem skuteczności politycznej swojego lidera postanowił rozstać się z UPR. Stworzył Fundacje Republikańską, został politykiem Prawa i Sprawiedliwości. Szybko jednak przekonał się, że ciężko jest realizować wolnorynkowe pomysły w największych partiach politycznych. Dość przypomnieć list Jarosława Gowina do członków PO, który śmiało można nazwać gestem rozpaczy ostatniego liberała w partii rządzącej. Jarosław Gowin jako minister sprawiedliwości spotykał się z politykami PiS, w tym z Przemysławem Wiplerem w celu uzyskania poparcia dla jego sztandarowego pomysłu deregulacji zawodów. Być może już wtedy narodził się pomysł stworzenia nowej partii o profilu, konserwatywno- liberalnym.

Wskazywałyby na to słowa Przemysława Wiplera. Oto były polityk PiS mówi dzisiaj niczym niegdyś Jacek Kurski, że aby Kaczyński mógł wrócić do władzy potrzeba zbudować drugie płuco na prawicy. Zarzeka się oczywiście, że nie będzie brał udziału w antypisowskiej nagonce. Jacek Kurski występując u Kuby Wojewódzkiego twierdził nawet, że dla Jarosława Kaczyńskiego dałby się pochlastać, a później już jako polityk "Solidarnej Polski" wzywał do ataku na swojego niedawnego idola. Dzisiaj Wipler mówi, że Jarosław Kaczyński jest nieodłącznym elementem obozu zmiany Polski, ale kto wie co będzie mówił za kilka tygodni.Jak to się ładnie mówi: w polityce nigdy nie mów "nigdy".

Nie zmienia to oczywiście faktu, że Wipler był w sporze z partią co do ogólnego kierunku gospodarczego. Nie tylko on krytykował pisowski projekt Narodowego Programu Zatrudnienia. Rafał Ziemkiewicz powiedział, że PiS ma szczęście, iż PO nie chciała nad tym projektem debatować- takie brednie są tam zawarte. Ziemkiewicz podobnie jak Wipler jest wolnorynkowcem; a dla wolnorynkowca takie rozwiązania są po prostu nie do przyjęcia.

Czy Przemysław Wipler zasili Nową Prawicę?

Odejście Wiplera z PiS ucieszyło Janusza Korwin- Mikkego: "Wipler był członkiem UPR, ale uległ złudzeniu, że może realnie coś zrobić w PiS. Na szczęście tych złudzeń się pozbył. Na polskiej scenie politycznej jest dziś miejsce na ugrupowanie prawicowe z liberalnymi hasłami na sztandarach"- powiedziałlider Nowej Prawicy. Korwin- Mikke ma ostatnio bardzo dobre dni, z kolejnego sondażu wynika, że po kolejnych wyborach parlamentarnych jego ugrupowanie wejdzie do Sejmu. Kto wie czy Korwin w końcu nie przełamie swojej niemocy i zbuduje dużą formację konserwatywno- liberalną. Jego ugrupowanie oprócz Wiplera mogli by zasilić politycy PJN-u, środowisko zmielonych.pl oraz niektórzy członkowie Ruchu Narodowego. Nie można wykluczyć również, że Korwinowi zaufają również konserwatyści z PO z Jarosławem Gowinem na czele. Sam Gowin powiedział, że pod względem gospodarczym najbliżej mu właśnie do Nowej Prawicy.

Przemysław Wipler był kiedyś w UPR. Całkiem niedawno Wipler jako polityk PiS kpił sobie z Janusza Korwin- Mikkego. Wyśmiewał się z braku skuteczności politycznej Korwina. Dzisiaj jednak Korwin powoli się przebija do masowej opinii, a jego partia ma duże szanse na wejście do Sejmu. Nie zdziwiłbym się gdybym Wipler posypał głowę popiołem, i znowu został sługą na dworze króla JKM.





















Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.