Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10933 miejsce

Wirtualny Rajd Arktyczny

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-02-05 17:49

Za nami pierwsza tegoroczna eliminacja WMRBR - Rajd Arktyczny. Na starcie rajdu zjawiło się 103 zawodników z czego aż 81 dojechało do mety. Arctic Lapland Rally padł łupem Estończyka Marka Seppa (Ford Focus RS WRC 06).

Zdjęcie z Rajdu Arktycznego / Fot. www.rally-zone.plSepp prowadził od startu do mety wygrywając 6 z 8 rozegranych odcinków. Drugi, ze stratą przeszło 40 s, dotarł Mateusz Lisowski (Peugeot 207 S2000), a na najniższym stopniu podium zameldował się Szwed Dennis Hernehult (Ford Focus RS WRC 06) - strata 49,99 s. Zacięta walka o drugą pozycję toczyła się pomiędzy trzema zawodnikami. Mateusz Lisowski, Dennis Hernehult, Sebastian Karcz (Citroen C4 WRC 08) - wszyscy wymienieni zmieścili się na mecie w przedziale ok. 14 s.

Pierwszy odcinek specjalny Mäntyvaara padł łupem Marka Seppa, tuż zanim, ze stratą 2,42 s, uplasował się Sebastian Karcz. Czwarty czas na tej próbie zanotował Dennis Hernehult, którego strata do lidera wyniosła 4,2 s. Kolejna próba to znów zwycięstwo Estończyka, który wygrywa o przeszło 5 sekund i umacnia się na prowadzeniu. Drugi czas notuje Mateusz Lisowski, który tym samym obejmuje pozycje wicelidera.

Kluczowy dla losów rajdu okazał się najdłuższy w rajdzie odcinek Sikakama, którego długość to 10,2 km. Na tym właśnie odcinku Sepp znokautował swoich rywali wygrywając z drugim Mateuszem Lisowskim o ponad 11 s. Sepp tym samym pozbawił rywali marzeń o końcowym zwycięstwie w rajdzie. Jednak walka o drugą lokatę trwała dalej. Czwarty odcinek specjalny wygrywa Lisowski o niespełna 0,79 s.

Czyżby Marek Sepp zwolnił? Nic z tych rzeczy, Estończyk wygrywa kolejną próbę a jego najgroźniejszy rywal notuje dopiero piąty czas. Po pięciu oesach Sepp prowadził w radzie o 27.89 s nad Lisowskim, który z kolei musiał poważnie myśleć o obronie drugiej pozycji, gdyż zbliżał się do niego drugi na odcinku nr 5 Sebastian Karcz, jego strata do Mateusza wynosiła zaledwie sekundę. Tuż za ich plecami czaił się jadący równo Szwed Dennis Hernehult, który skarżył się na słabą przyczepność na trasie.

Szósty odcinek w rajdzie - Aittajärvi 2, to znów mordercza walka o drugą lokatę. Lisowski wziął się do roboty i notuje drugi czas, jednak jego najgroźniejsi rywale tracą na tej próbie zaledwie jedną sekundę. Siódmy odcinek specjalny i przejazd najdłuższego odcinka, tym razem od tyłu. Po tej próbie dochodzi do przetasowań. Rewelacyjny czas wykręca Hernehult i przeskakuje w generalce Sebastiana Karcza. Warto odnotować również trzeci czas Łotysza Kripstapsa Usvilsa (Ford Fiesta S2000), który gdyby nie SupeRally mógłby plasować się na piątym miejscu w generalce.

A przed finałową próbą różnica między drugim Mateuszem Lisowskim a czwartym Sebastianem Karczem wynosiła nie całe 2 sekundy i było jasne, że ten kto uzyska świetny czas na ostatnim odcinku zajmie drugie miejsce. Ostatni odcinek wygrywa Mateusz Lisowski broniąc drugą lokatę w rajdzie. Dennis Hernehult dojeżdża jako czwarty co pozwala mu utrzymać się na najniższym stopniu podium wobec słabej postawy Sebastiana Karcza.

Następna eliminacja WMRBR to Rajd Barum rozgrywany na asfaltowych odcinkach w Czechach. Czy znów wygra Sepp? Jaki będzie układ sił na asfalcie przekonamy się za nieco ponad miesiąc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.