Pozycja materiału w rankingach:
Ile może trwać monolog skierowany do zwykłego człowieka? Dobry mówca potrafi sprawić, że tłum będzie go słuchać godzinami. A gdyby przemówił do nas sam Pan Bóg?... Czy kto wierzy, czy też nie, teraz jest realna szansa usłyszeć ten głos.
Dotychczas po obejrzeniu spektaklu starałem się od razu na świeżo spisać swoje wrażenia, aby nie umknęły mi z pamięci najważniejsze fakty i postaci obserwowanego dramatu. Teraz wypauzowałem, aby przekonać się, czy to, co czuję jest odosobnionym stanem wiedzy i umysłu, czy też nie jestem sam w swojej niepewności. Coś się bowiem zmienia w polskim życiu teatralnym. W literaturze nie ma już tradycyjnego podziału na lirykę, epikę i dramat.
Artykuły
(121)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: żadne 59, tylko 36+VAT,a to będzie dopiero w sierpniu. A wszystko o mnie i moim dorobku artystycznym znajduje się pod adresem http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Kowalewski i na mojej stronie osobistej http://www3.sympatico.ca/hobot/Zbyszek.htm... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Kowalewski 25.01.2011 15:43
Panie Andrzeju,
Trawestując Pańskie słowa przez "to całe pier....nie" mamy właśnie problem z ojcostwem. Niektórym wystarcza do uporania się z nim mały rozumek Kubusia Puchatka, a inni są bezradni. To zbawienne, że przynajmniej można się z tego pośmiać, bo wtedy nie wydaje się to tak przerażająco skomplikowane. Teatr ewoluuje i stąd jego pojawienie się w internetowej witrynie nikogo nie powinno dziwić. Nie trzeba wcale być prorokiem, żeby przewidywać przeniesienie się całej telewizji, łącznie z teatrem i kina do Internetu. To już powoli się dzieje i (czy się to komuś podoba, czy nie) zrewolucjonizuje nasz styl myślenia i odbioru sztuki.
Andrzej Szelbracikowski 25.01.2011 13:27
POLSKA jest podzielona na chrześcijan i wyznawców:)) Nigdzie, jak właśnie na polskiej edycji FACEBOOKA te rany nie są widoczne!! Być może ten teatr:"Bóg Ojciec i Syn" jest jeszcze jedną próbą rzucenia kładki poprzez te wszystkie podziały??! Jeżeli tak faktycznie było, to kłaniam się nisko autorom i aktorom sztuki! Jeżeli nie - to po co to całe pier....nie o bogu i ojcostwie???! Na Facebooku i bez tego pojawiają się wciąż nowi "uzdrowiciele" & "uzdrowicielki", a Benedykt XVI grzmi na ambonie że publiczności ma coraz mniej;))
Pozdrawiam
BARBARA Romer Kukulska 25.01.2011 07:01
"Obojętnie, czy oglądamy tragedię, czy komedię... wszystko to powstaje z ludzkiego bólu istnienia."
pod każdym względem Teatr to jest do oglądania na żywo. Już teatr TV. jest specyficzny, chyba słusznie nazywany niepełnym substytutem teatru.
Chapeau bas dla Autora . Wspaniały tekst.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)