Facebook Google+ Twitter

Wirus grypy A/H1N1 w odwrocie

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-05-03 20:24

W Meksyku minęło największe zagrożenie wirusem grypy A/H1N1 - podał tamtejszy rząd. Specjalne oświadczenie w tej sprawie wydał minister zdrowia Jose Angel Cordova.

Wirus osiągnął prawdopodobnie szczyt aktywności między 23 a 28 kwietnia. Minister poinformował, że epidemia weszła w fazę schyłkową: w Meksyku jest teraz mniej zachorowań i zgonów niż przed tygodniem. Według najnowszych danych, obecność wirusa wykryto u ponad 800 osób w 18 krajach; potwierdzonych przypadków śmiertelnych odnotowano 9 w Meksyku i jeden w USA. W większości krajów chorzy mają jedynie łagodne objawy.

Amerykańscy specjaliści także wyrażają ostrożny optymizm, w wielu wywiadach telewizyjnych mówili dziś, że wirus okazał się mniej groźny niż na początku przypuszczano. Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia zgadzają się, że najgorszy okres epidemii mógł tymczasowo minąć; podkreślają jednak, że aktywność wirusa może ponownie wzrosnąć, zwłaszcza w chłodniejszych okresach. Jednak - według niektórych prognoz - zanim na północnej półkuli rozpocznie się jesień, uda się wyprodukować skuteczną szczepionkę.

Światowa Organizacja Zdrowia na codziennym briefingu w Genewie zwróciła uwagę na nowy fakt w rozwoju epidemii grypy wywoływanej przez wirus A N1H1. W Kanadzie mężczyzna, który przywiózł wirus z Meksyku, zaraził nie tylko swoją rodzinę, ale zachorowało także stado trzody chlewnej, z którym miał styczność. Dowodzi to, ze wirus może się przenosić z człowieka na zwierzę. W związku z tym Światowa Organizacja Zdrowia podkreśliła konieczność ochrony przed wirusem nie tylko ludzi, ale i zwierząt.

Specjalista do spraw bezpieczeństwa żywności Peter Ben Embarek zaznaczył jednak, że ma żadnych przesłanek do tego, by wybijać stada świń gdziekolwiek na świecie. Zapewnił także, że dobrze ugotowana wieprzowina i produkty wieprzowe nie stanowią zagrożenia dla konsumentów. "To nie jest choroba spowodowana spożyciem zakażonej żywności" - mówił naukowiec na briefingu w Genewie. "Musimy podjąć odpowiednie działania, by unikać niepotrzebnej styczności ludzi z chorymi zwierzętami" - dodał. Według niego, nie ma też potrzeby wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w handlu mięsem, gdyż nie istnieje zagrożenie przekazywania wirusa w ten sposób."

Rzecznik WHO poinformował, że na razie nie ma potrzeby zwoływania nadzwyczajnego komitetu tej organizacji w celu podwyższenia poziomu globalnego zagrożenia pandemią grypy. W ubiegłym tygodniu WHO podniosła ten poziom z 3 na 5 w 6-stopniowej skali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.