Facebook Google+ Twitter

Wisła: ideał sięga ścieku

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-22 23:11

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wybrzeże Wisły służyło warszawiakom jako miejsce do niedzielnych spacerów i miejska plaża. Dziś piętrzą się tam stosy śmieci, betonowe zejścia nad wodę porosły trawą, a czystość wody zbliżona jest do ścieku.

fot. Anna Wittenbergfot. Anna WittenbergWisła: prawie jak ścieki

Puszki po piwie, butelki, nadpalone dokumenty, foliowe torby, rybackie sieci, betonowe kosze na śmieci, odłamki eternitu, fragmenty rur kanalizacyjnych, połamane znaki drogowe – tak przedstawia się dziś nadwiślański krajobraz. Resztki betonowych nabrzeży opasane są zardzewiałymi barierkami, pomazane kilkoma warstwami sprayu. Pod mostami w lecie sypiają bezdomni.

W latach ’90 zamarła żegluga na kanale żerańskim, wiodącym wprost nad największy w okolicy Warszawy zbiornik wodny – Zalew Zegrzyński. Porty Praski i Żerański są zdewastowane. Bazy kajakarskie funkcjonują ostatkiem sił. Z powodu licznych niebezpiecznych incydentów, zlikwidowano z brzegów Wisły nawet ogródki piwne. 93% Wisły nie jest zakwalifikowane na żaden poziom czystości wody. Co się stało z rzeką, która jeszcze dwadzieścia, trzydzieści lat temu była jednym z najważniejszych ośrodków wypoczynku w Warszawie?

Spacery mimo wszystko

fot. Bartłomiej MiędzybrodzkiOdpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Z pewnością złożyły się na to takie czynniki jak wzrost zanieczyszczenia Wisły poprzez ścieki komunalne i przemysłowe, zdziczenie flory pierwotnie piaszczystego nabrzeża, a co za tym idzie zagrożenie powodzią, brak środków na rewitalizację brzegów rzeki. Pogorszenie się wyglądu warszawskiego odcinka Wisły było zatem długotrwałym procesem, na którego przerwanie w dobie przemian ustrojowych zabrakło zarówno pomysłów, jak i środków.

Jednak warszawiacy odwiedzają tę okolicę. Niedzielnym popołudniem można spotkać nad Wisłą rodziny z dziećmi, biegaczy, rowerzystów, uczących się studentów.

- Wisła to jedna z najspokojniejszych części Warszawy. Odkąd wybudowano tu tunel (mowa o fragmencie Wisłostrady biegnącym wzdłuż rzeki – dop. red.), zrobiło się bardzo spokojnie. Idealnie na spacer z psem – mówi Rafał, jeden ze spacerowiczów.

fot. Bartłomiej MiędzybrodzkiPrzywrócić Wisłę Warszawie

Od kilku lat warszawiacy zastanawiają się, jak przywrócić miastu Wisłę. Tereny Powiśla już zostały zrewitalizowane – powstały tam skwery i małe parki. Na plan remontu reszty terenów przyległych do rzeki został rozpisany w 2005 roku konkurs. Zwyciężyła go firma Kanon, w której projekcie dominował pomysł uczynienia terenów nadwiślańskich głównym parkiem stolicy. Jednocześnie projektanci skupili się na zachowaniu paranaturalnego stanu doliny Wisły, pragnąc podkreślić jej wyjątkowość na skalę europejską.

"W najwię kszym moż liwym stopniu należ y zachować naturalny charakter odcinka najwię kszej polskiej rzeki. Wszelkie działania na obszarze Wiś lanego Parku Przyrodniczego powinny służ yć przywróceniu równowagi przyrodniczej zgodnie z zasadą kompensacji przyrodniczej" – pisze w projekcie Grzegorz Chojnacki.
fot. Anna Wittenberg
Poza formalnymi inicjatywami, pojawiają się również obywatelskie projekty podniesienia rangi Wisły. Pod hasłem „MyślęPoWiśle” na brzegach rzeki odbyło się w tym roku kilkanaście imprez kulturalnych.

"Wisła w Warszawie to skarb, ale skutecznie ukrywany przed okiem nie tylko turystów, ale i mieszkańców. Chcemy udowodnić, że rzeka, jej nabrzeża i mosty mogą być wspaniałym miejscem do prezentacji kultury i sztuki" - piszą przedstawiciele Stowarzyszenia Edukacji i Postępu STEP na stronie internetowej poświęconej nadwiślańskiej działalności kulturalnej.

Zapowiedzi cudów nad Wisłą

fot. Anna Wittenberg

Problemy z zagospodarowaniem brzegów Wisły to doskonałe pole do popisu dla kandydatów na urząd prezydenta miasta. Prawie wszyscy w swoich programach wyborczych składają deklaracje i obietnice dotyczące poprawy stanu rzeki.

- Musimy zwrócić miasto rzece. Reprezentacyjne bulwary nadwiślańskie z ciągiem rekreacyjno-usługowym i funkcjonalnie połączona ze Starym Miastem to inwestycja budująca atrakcyjność i markę Wisły – zapowiada Hanna Gronkiewicz-Waltz.

- Przeznaczymy tereny miejskie pod budowę toru kartingowego, ulokowanego na praskiej stronie Wisły – obiecuje Marek Borowski

- "Źródłem idei utworzenia Wiślanego Parku Przyrodniczego jest potrzeba przywrócenia i udostępnienie mieszkańcom Warszawy obszaru doliny Wisły tak, aby stała się ona miejscem wypoczynku i rekreacji. Realizując te zamierzenia nie zapomnimy o poszanowaniu wartości przyrodniczych i krajobrazowych tego unikalnego w skali Europy obszaru" – pisze w swoim programie Kazimierz Marcinkiewicz.

 

fot. Anna WittenbergWarszawiacy nie mają jednak zbyt wielkich nadziei na realizację którejkolwiek z wersji. Wszystkie hasła związane z wykorzystaniem nadwiślańskich terenów odbierane są jako kolejne elementy kampanii wyborczej. Pomimo to, zgadzają się co do jednego: z warszawskim odcinkiem Wisły należy coś zrobić, zanim mieszkańcy miasta zapomną, że to, co płynie przez środek stolicy jest czymś więcej niż otwartym ściekiem komunalnym...

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A ja tam lubię Wisłę. Nawet jeśli śmierdzi i podczas spaceru słyszysz dziwne dźwięki wylewających się ścieków. Faktycznie jedno z nielicznych miejsc gdzie jest w stolicy trochę bardziej "spokojnie". I wiecie co? Jutro też tam się wybieram!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asen, sama prawda. Ostatnio często bywam nad Wisłą w czasie przerw. Niestety nie jest to już tak przyjemne, jak kiedyś. Na wodzie unosi się takie klejące 'coś'. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.