Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36139 miejsce

Wisła Kraków, czyli jakiego mamy mistrza Polski?

  • M. M.
  • Data dodania: 2009-06-01 17:45

Umarła wielka Wisła Macieja Skorży, demolująca każdego ligowego rywala sprzed roku, niech żyje kulawa, ale doświadczona i kolektywna Wisła, grająca ambitnie i twardo do samego końca.

Mistrz Polski Wisła Kraków. / Fot. PAP/Jacek BednarczykJakim zespołem jest Wisła Kraków? Czy nowy (stary) mistrz Polski na ten tytuł zasłużył? Przy ul. Reymonta od kilku lat prezes Cupiał trwa przy zasadzie odzyskiwania zainwestowanych w klub pieniędzy. Miniony sezon wcale od tej zasady nie odstawał, w związku z tym w świat wyruszył Dariusz Dudka, Cleber. Uciekł z klubu, dzięki prawu Webstera, Adam Kokoszka, a Matusiak (dzięki Bogu) i Paulista nie otrzymali propozycji przedłużenia kontraktów. W połowie ubiegłego sezonu rozwiązano również kontrakt z Kamilem Kosowskim.

Wiosną tego sezonu, najczęściej jedenastka Białej Gwiazdy wyglądała tak: Pawełek - Piotr Brożek, Głowacki, Marcelo, Baszczyński (Singlar) - Zieńczuk, Diaz, Sobolewski, Ćwielong - Boguski, Paweł Brożek. Podczas gdy jesienią poprzedniego roku, demolując ligowych rywali, wyglądała tak: Pawełek - Dudka, Cleber, Głowacki, Baszczyński - Zieńczuk, Sobolewski, Cantoro, Kosowski - Paweł Brożek, Niedzielan (Paulista).

Nie przypadkiem przedstawiłem w tym zestawieniu wiosnę tego sezonu oraz jesień poprzedniego, bo one zarówno punktowo jak i piłkarsko były najlepszymi rundami mistrzów Polski. W bramce pozostał chimeryczny Pawełek, przeplatający mecze genialne, jak te z Barceloną, z tymi kompromitującymi, jak choćby mecz z Lechem na Reymonta (1:4), czy interwencja w meczu z Lechią na początku drugiej połowy. Poszukiwania bramkarza trwały i trwają zresztą w Wiśle od dwóch lat, o czym tutaj pisałem dużo dokładniej.

Generalnie: minus za formę Pawełka, minus także za brak zmiennika i jego rozpaczliwe poszukiwania, swoją formułą kompromitujące klub.

Na prawej obronie ostatni sezon spędził Marcin Baszczyński, prezentujący o niebo lepszą formę niż przed rokiem, gdy Wisła ze wściekłością w oczach rozgniatała ligowych rywali. Jeden z niewielu plusów w stosunku do ubiegłego sezonu. Jeśli dołożymy jeszcze bardzo dobry transfer Singlara, prawa obrony Wisły prezentowała się w tym roku tak dobrze jak nigdy wcześniej.

Generalnie: plus za formę Baszczyńskiego oraz plus za transfer Singlara.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Oj...a wy do mistrzostwa.
Za to szczęście do kompromitacji - np. z Vectrą Wilno hahahahahaha

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nigdy nie mieliście farta do bramkarzy i to Was zgubi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.