Facebook Google+ Twitter

Wisła Kraków: "Przepraszamy"

„W imieniu całej drużyny Wisły Kraków chciałem przeprosić wszystkich tych, których nadzieje zawiedliśmy w środowy wieczór” - tak zaczyna się list, który wystosowali piłkarze Wisły Kraków do swoich kibiców po wczorajszej porażce w Tallinie.

 / Fot. PAP Andrzej Grygiel0:1 - takim wynikiem zakończył się wczorajszy mecz II rundy kwalifikacji do Ligii Mistrzów. Niestety ten jeden gol, zdobyty w 89. minucie meczu przez Iwanowa z Levadii Tallin, okazał się gwoździem do trumny dla piłkarzy Wisły Kraków, którzy musieli się pożegnać wczoraj z marzeniami o pucharze w tym sezonie.

Dziś, na oficjalnej stronie internetowej Białej Gwiazdy, pojawił się list, w którym piłkarze przepraszają za porażkę, oraz dziękują tym, którzy wspierali ich do ostatniego gwizdka:

„Zdajemy sobie sprawę z tego jak wiele osób liczyło na nasz dobry występ w europejskich pucharach i ile sobie wszyscy obiecywaliśmy po tegorocznej grze na arenie międzynarodowej. Jest nam tym bardziej przykro, że w takim momencie przytrafiła się nam taka porażka.

Wszystkim naszym fanom, którzy pojechali wspierać nas do Tallina i do ostatnich minut wierzyli w nasz sukces i pomagali nam, jak tylko potrafili z trybun, bardzo za to dziękujemy. Dziękujemy również tym, którzy do ostatnich minut trzymali za nas kciuki w Polsce. Wiemy, że zapewne dziś najtrudniej w waszym życiu przychodzi wam pomyśleć sobie W sercu moim Wisła i na dobre i na złe, ale bardzo was prosimy, abyście w tej trudnej dla drużyny chwili nie odwracali się od nas.

My, piłkarze, dziś czujemy się zapewne tak, jak wszyscy kibice Wisły Kraków.”

Cóż... Pozostaje z pokorą przyjąć przeprosiny i wierzyć w to, że w przyszłości piłkarze jeszcze udowodnią swoją europejską klasę.

źródło: wisla.krakow.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Phi.

Wisła tymi dwoma meczami przekreśliła moją sympatię do siebie na długi czas. Do tej pory nawet się cieszyłem, że była co sezon wysoko bo dobrze nas reprezentowała w pucharach. A teraz co to miało być? Co się stało z Wisłą? Rok temu pokonali Barcelonę 1:0 u siebie a teraz nie potrafili wygrać z Levadią? Nie wiem, coś mi tu nie pasuje w tej układance. Dobrzy piłkarze, reprezentanci Polski nie potrafią wygrać z estońskim zespołem. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mają za co przepraszać! Poprostu pokazali na jakim poziomie jest polska piłka. Jak widać sięgamy dna!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.07.2009 18:04

:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wisełka popłyneła, a Legia jest dalej w grze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.