Facebook Google+ Twitter

Wisła na zgrupowaniu w Turcji: porażka z Workslą, remis z Liteksem

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-02-15 09:06

Wczoraj piłkarze Wisły mieli wyjątkowo pracowity dzień. Rozegrali bowiem aż dwa sparingi. W pierwszym, w którym zagrał dość eksperymentalny skład, krakowianie przegrali z Workslą Połtawa 0:2. W drugim - z Liteksem Łowecz - zremisowali 1:1.

Wisła KrakówWISŁA KRAKÓW 0
WORKSLA POŁTAWA 2 (1)
Bramki: Ciżow 32, Krawczenko 71.
WISŁA: Pawełek - Łatka, Rosłoń, Thwaite, Kałuda - Gołoś (46. Moskal), Burns (30. Kubowicz), Cantoro, Piotr Brożek - Penksa (46. Musiał), Dawidowski.
WORKSLA: Piatow (46. Dołgański) - Stojan, Czuri, Dałku (46. Jarmusz), Juricić (46. Miedwiediew) - Ciżow (46. Pieskow), Krawczenko, Lewinga (46. Likju), Markowski - Pukanicz (46. Kondratiuk), Grumicz.

Wyjściowa jedenastka jasno sugerowała, że trener Adam Nawałka potencjalnie najmocniejszy skład szykował na wieczorne spotkanie z Liteksem. Nic więc dziwnego, że przewagę mieli Ukraińcy. Pierwszego gola strzelił z rzutu wolnego Ciżow. Pawełek miał przy tym strzale dodatkowo utrudnione zadanie, bowiem piłka po drodze odbiła się jeszcze do Thwaite'a. W drugiej połowie bramkarz Wisły skapitulował w sytuacji sam na sam z Krawczenką.

WISŁA KRAKÓW 1 (1)
LITEKS ŁOWECZ 1 (0)
Bramki: Małecki 1 - Jelenkovic 87. Żółte kartki: Todorov, Venkov, Zhelev - Baszczyński, Głowacki, Chiacu. Czerwona kartka: Baszczyński (37. za drugą żółta).
WISŁA: Dolha - Baszczyński (37. Penksa, 46. Baszczyński), Głowacki, Kokoszka, Stolarczyk - Chiacu, Sobolewski (30. Gołoś), Dudka, Zieńczuk - Paulista, Małecki (76. Penksa).
LITEX: Todorow - Berberović (46. Bandałowski), Enrique, Konarek (46. Żelew), Kiriłow, Wenkow, Popow (80. Popov), Jelenković, Genczew, Manolew (46. Rodić), Wellington (80. Sluijter), Beto (71. Bibiszkow).

Drugi sparing rozpoczął się dla krakowian znakomicie. Już w 1. min piłkę dośrodkował Chiacu, a Małecki dokończył dzieła, pakując ją do siatki. W 8. min mogło być 2:0, ale po strzale Zieńczuka dobrze spisał się w bramce Liteksu Todorov. Wisła cały czas przeważała, ale kolejne bramki nie padały. Z drugiej strony boiska kilka razy z dobrej strony pokazał się Dolha. W 37. min czerwoną kartkę dostał Baszczyński, ale wrócił na boisko po przerwie, gdy zgodę na to wyraził trener Liteksu.

Po zmianie stron inicjatywę przejął bułgarski zespół, ale nadal bardzo dobrze bronił Dolha. Obronił m.in. groźne strzały Rodicia, Żelewa, Jelenkovicia, Wellingtona i Beto. W końcówce dobre okazje mieli ze strony Wisły Małecki i Paulista, ale zmarnowali je. W 87. min zemściło się to na wiślakach. Z ponad 20 metrów uderzył Jelenković i Dolha tym razem był bezradny. Bułgarzy zadowoleni z takiego obrotu sprawy cofnęli się do obrony. Wisła zaatakowała, ale na strzelenie zwycięskiej bramki zabrakło już czasu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.