Pozycja materiału w rankingach:
Kino musi wprowadzać w odpowiedni nastrój. Dać szansę na refleksję nad interpretacją i kunsztem obrazu. Oderwać od codzienności. Rozkochać w kinematografii. I sprawić, by widz wracał. Ja do kina "Wisła" wracam często.
Smakowanie dobrego kina wymaga odpowiedniej atmosfery. Charakteru. Klimat miejsca odkrywania nieznanej fabuły musi wprowadzić w odpowiedni nastrój - być pomostem łączącym widza z jednym z najbardziej pasjonujących obszarów kultury.
10.30, młodzi miłośnicy kina (wraz z rodzicami), mogą uczestniczyć w "Misiowych porankach" - cyklu pokazów najciekawszych polskich i zagranicznych filmów dla dzieci. Po projekcji maluchy nie mają czasu na nudę - biorą udział w zajęciach plastycznych, ruchowych i muzycznych. Często odwiedzają je ciekawi goście, którzy prowadzą zajęcia z nauki tańca, rytmiki, plastyki i sportu. - Te spotkania przyciągają naprawdę wielu chętnych. Dodatkowo staramy się organizować dla dzieci i młodzieży różne przeglądy i festiwale - mówi Stolarska.
Artykuły
(96)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.80)
Wiek: 20 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Katarzyna Olczak 25.11.2011 22:46
Pewnie nie powinnam się do tego przyznawać, ale jeszcze nigdy nie byłam w kinie "Wisła"... Choć mieszkam w stolicy całe życie ;-) Lubię wracać do miejsc, które przypadły mi do gustu. Z kin studyjnych najlepiej czuję się w "Kinotece" i to tam chadzam najczęściej :-) To miejsce z klimatem - zdecydowanie. Lubię też "Muranów" i "Feminę".
Które kina Was przygnębiają? Mnie "Iluzjon". Chyba przez ten ponury gmach Biblioteki Narodowej...
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)