Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

62074 miejsce

Wisła znowu zawiodła. Fatalny występ mistrza Polski na Cyprze

Wylosowanie w ostatniej fazie eliminacyjnej mistrza Cypru, przyjęte zostało w Polsce z radością. Wczoraj okazało się, że poziom sportowy Apoelu Nikozja jest w tej chwili nieosiągalny dla naszej najlepszej drużyny klubowej.

Wisła znowu zawiodła. Fatalny występ mistrza Polski na Cyprze / Fot. PAP/Wojciech PacewiczPrzez piętnaście lat, czyli od awansu Widzewa Łódź do rozgrywek Ligi Mistrzów, poziom piłki nożnej w Polsce nie podniósł się ani o centymetr. Można nawet odnieść wrażenie, że przepaść między drużynami znad Wisły a resztą Europy powiększa się i obecnie wiara w awans do najbardziej prestiżowych rozgrywek na Starym Kontynencie jest tylko nie podpartą argumentami sportowymi mrzonką.

Mimo tego, że Polskie kluby, w tym przede wszystkim Wisła Kraków, wydają duże pieniądze na sprowadzenie do siebie solidnych zagranicznych piłkarzy, to co roku musimy uznawać wyższość innych europejskich drużyn. Zawodnicy, którzy trafiają do polskich klubów być może wybijają się na tle pozostałych drużyn z rodzimej ligi ale co roku dowodzą swojej przeciętności w starciu z europejskimi średniakami. Wczoraj Wisła właśnie z taką drużyną przegrała. Rok temu z rzemieślnikami z Pragi przegrał poznański Lech.

Nie jest przypadkiem, że jedyne bramki dla Wisły w starciu z Apoelem zdobyli Polacy, Patryk Małecki i Cezary Wilk. Dla nich gra w takim klubie jak Wisła to wielka sprawa a Biała Gwiazda na piersi znaczy coś więcej niż tylko graficzne wzbogacenie wzoru koszulki meczowej. Dla większości zagranicznych piłkarzy, którzy w ostatnim roku trafili na Reymonta, gra w barwach trzynastokrotnego mistrza Polski, nie jest sportowym awansem. Jest być może raczej ostatnim w miarę poważnym akcentem przed wyjazdem do lig z Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Trudno wymagać od Kew Jaliensa, Michaela Lameya, czy Cwetana Genkova całkowitego poświęcenia w walce o historyczny awans polskiej drużyny do Ligi Mistrzów i zapisanie pięknej karty w historii krakowskiego klubu. Piłkarze ci mają świadomość, że już nigdy nie zagrają nie tylko w Realu Madryt ale też w Borussii Dortmund, czy Ajaxie Amsterdam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Michale, to nie Wisła przegrała, przegrał nasz sport. Zgadzam się z Panem w sprawie sprowadzanych (kupowanych) zawodników. Powstaje pytanie co z polską młodzieżą? Co z pracą od podstaw? Dobrze pamiętam lata kiedy na Krakowskich Błoniach tysiące dzieciaków biegało za piłką. Turnieje dzikich drużyn były początkiem zaistnienia. Jak potoczyłyby się kariery Kmiecika, Kapki, Kusty, Musiała, Szymanowskiego gdyby nie te turnieje? Gdzie nauczyciele wf.? Jak ocenić postawę dzisiejszych rodziców załatwiających swym pociechą zwolnienia lekarskie? Obecnie lepiej kupować niż szkolić, to przykre. Bardzo boli, gdy selekcjoner reprezentacji na siłę szuka kandydatów do gry w naszej drużynie poza granicami kraju. Czy to się kiedyś zmieni? Wątpię!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie, że tak. To w Pucharze UEFA wiślacy grali swoje najlepsze mecze i może w tym sezonie do nich nawiążą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wisla odpadla z Ligi Mistrzow ale jest w Europejskiej! Niema co robic jakis zazutow cieszmy sie ztego co mamy .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.