Facebook Google+ Twitter

Wisława Szymborska nie żyje. Noblistkę wspominają przyjaciele

"Umrzeć - tego się nie robi kotu" - pisała w wierszu "Kot w pustym mieszkaniu", buntując się przeciwko śmierci, jednocześnie mając świadomość jej nieuchronności. W innym wierszu dodawała też: "nie ma takiego życia, które choćby przez chwilę nie było nieśmiertelne". Dzień po śmierci noblistki, przyjaciele wspominają jej takt, elegancję, skromność, charyzmę, no i oczywiście talent.

 / Fot. Jacek Bednarczyk, PAPMichałowi Rusinkowi, od 15 lat asystentowi Wisławy Szymborskiej, mówić o niej w czasie przeszłym jest szczególnie trudno. "Jej odejście wydaje mi się skandalem metafizycznym" - mówi w Gazecie Wyborczej (2 lutego 2012). Pracowała do końca. "Mam nadzieję, że ten problem gramatyczny, problem czasu przeszłego, złagodzi fakt, że w tym roku ukaże się ten tomik jej wierszy". Rusinek wspomina, że noblistka żartowała, powinien mieć tytuł "Wystarczy".

"Wisława Szymborska należała do kategorii poetów samotników" - mówi Jerzy Pilch, pisarz (Rzeczpospolita, 2 lutego). Wspomina jej wyjątkowość, umiejętność skupienia na sobie uwagi. Jak mówi "wyróżniała się wszystkim: poczuciem humoru, sposobem bycia, taktem". Dla Pilcha była ucieleśnieniem wolności. Pisarz wspomina też ataki na Szymborską za epizod socrealistyczny, co jest wg niego "absurdem wyjątkowym, bo dotyczy młodziutkiej poetki, która po prostu chciała pisać tak jak starsi mistrzowie"

"Jej poezja zachwycała mądrością i głębią, a z drugiej strony prostotą. Było w niej coś skromnego, zrozumiałego dla przeciętnego człowieka - wspomina na łamach "Rzeczpospolitej" Anna Polony, aktorka.

O wierszach Szymborskiej szczególnie wiele może mówić ich szwedzki tłumacz, Andreas Bodegard. Gazeta Wyborcza cytuje jego opinię: "Jej wiersze są trudne dla tłumacza, bo niezwykle precyzyjne, każde słowo ma znaczenie i każdy wiersz jest sobą, ma swoją tożsamość". Bodegard zwraca też uwagę na przesłanie poezji noblistki: "Jej poezja daje pocieszenie, choć nie słodkie".

Clare Cavanagh, amerykańska tłumaczka wierszy Wisławy Szymborskiej zwraca uwagę na wyjątkowy dar: potrafiła łączyć wielkość ze skromnością. "Dzięki Szymborskiej widzę świat innymi oczami, bo opisała świat tak, że nie można już na niego patrzeć tak, jak zawsze" - mówi dla TVN24.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

zamiast nekrologu

tu miał być wiersz

poświęcony wielkiej poetce

tylko

jak pisać o zmarłej

gdy ona umrzeć nie chce

lecz stale uśmiecha się do nas

tym uśmiechem

na przekór śmierci

co sama powagi zachować nie zdoła

aż wreszcie

machnąwszy ręką

jak to starsi robią

co wszystko już wiedzą o życiu

wzięłą ją pod łokieć

by pójść na spacer

do wieczności.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomasz Petry
  • Tomasz Petry
  • 02.02.2012 22:49

Kiedy czytałem w WP niektóre komentarze pełne inwektyw pod adresem zmarłej Wisłąwy Szymborskiej, oburzony pomyślałem sobie, że Pan Bóg tak już urządził ten świat, iż po tej samej ziemi, po której stąpają wielcy, pełza również wszelkiej maści i brzydoty robactwo. Potem jednak uświadomiłem sobie, że zmarła poetka- noblistka pisała i dla tych "robaczków" i o nich też, że umiała się również nad nimi pochylić z czułością .

Komentarz został ukrytyrozwiń

"tak nagle, kto by się tego spodziewał"

"nerwy i papierosy, ostrzegałem go"

"jako tako, dziękuję"

"rozpakuj te kwiatki"

"brat też poszedł na serce, to pewnie rodzinne"

"z tą brodą to bym pana nigdy nie poznała"

"sam sobie winien, zawsze się w coś mieszał"

"miał przemawiać ten nowy, jakoś go nie widzę"

"Kazek w Warszawie, Tadek za granicą"

"ty jedna byłaś mądra, że wzięłaś parasol"

"cóż z tego, że był najzdolniejszy z nich"

"pokój przechodni, Baśka się nie zgodzi"

"owszem, miał rację, ale to jeszcze nie powód"

"z lakierowaniem drzwiczek, zgadnij ile"

"dwa żółtka, łyżka cukru"

"nie jego sprawa, po co mu to było"

"same niebieskie i tylko małe numery"

"pięć razy, nigdy żadnej odpowiedzi"

"niech ci będzie, że mogłem, ale i ty mogłeś"

"dobrze, że chociaż ona miała tę posadkę"

"no, nie wiem, chyba krewni"

"ksiądz istny Belmondo"

"nie byłam jeszcze w tej części cmentarza"

"śnił mi się tydzień temu, coś mnie tknęło"

"niebrzydka ta córeczka"

"wszystkich nas to czeka"

"złóżcie wdowie ode mnie, muszę zdążyć na"

"a jednak po łacinie brzmiało uroczyściej" "było, minęło"

"do widzenia pani"

"może by gdzieś na piwo"

"zadzwoń, pogadamy"

"czwórką albo dwunastką"

"ja tędy"

"my tam"

Wisława Szymborska

Pogrzeb

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie, tego się kotu nie robi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Będzie się pisało: - "W. Szymborska była wielką sławą dla Polski"! Tymczasem za życia za Jej młody "epizod socrealistyczny" niektórzy Polacy patrzyli na nią z ukosa! Zupełnie nie rozumiejąc uczuć i marzeń młodego czlowieka. Cześć Jej Pamięci!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście, to ogromna strata dla świata literackiego. Jeden z nieżyjących polskich pisarzy powiedział: „Pisarz staje się sławny dopiero po śmierci”. Sporo w tym prawdy. Kto przed przyznaniem Nagrody Nobla słyszał cokolwiek o Wisławie Szymborskiej? Nawet Ministerstwo Kultury ignorowało w tym czasie poetkę. Przytoczę jakże znamienny fakt, jaki miał miejsce na Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie w dniu przyznania nagrody. Na stoisku powstał ogromny zamęt. Personel polskiego stoiska głowił się, kim lub kto to taki… Szymborska! Wśród eksponowanych książek żadnego o Niej śladu. Z tego chaosu i wstydu wybawił ich zamieszkały we Frankfurcie Polak, który pobiegł do domu po tomik poezji Szymborskiej. Żeby nikt nie zwędził (na targach takie rzeczy są na porządku dziennym), przytwierdzono go klejem do dużej tablicy, kłuła ona w oczy wszystkich zwiedzających, oznajmiając, że Polka została laureatką literackiej nagrodą Nobla. Jakiż to był nieopisany wstyd dla personelu i organizatorów polskiego stoiska na tak prestiżowych targach? Zwłaszcza, że na stoisku pętali się również wysokiej rangi urzędnicy z Ministerstwa Kultury i Sztuki. Przytoczone przeze mnie na wstępie słowa pisarza, mają zatem życiowe uzasadnienie

Komentarz został ukrytyrozwiń
stajan
  • stajan
  • 02.02.2012 12:40

Chylę czoło przed poetką Wisławą SZYMBORSKĄ.To wielka strata dla POLSKI.Na szczęście pozostawiła po sobie WSPANIAŁĄ TWÓRCZOŚĆ literacką,której MĄDROŚĆ i PIĘKNO będzie towarzyszyło wielu pokoleniom nie tylko Polaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, chyba nasz Prezydent Bronisław Komorowski zasnął?! Jak noblista umiera, to powinna być trzydniowa żałoba narodowa! No nie?!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał Smoczyński
  • Michał Smoczyński
  • 02.02.2012 10:04

Chodzi chyba o Jerzego Illga...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.