Pozycja materiału w rankingach:
"Umrzeć - tego się nie robi kotu" - pisała w wierszu "Kot w pustym mieszkaniu", buntując się przeciwko śmierci, jednocześnie mając świadomość jej nieuchronności. W innym wierszu dodawała też: "nie ma takiego życia, które choćby przez chwilę nie było nieśmiertelne". Dzień po śmierci noblistki, przyjaciele wspominają jej takt, elegancję, skromność, charyzmę, no i oczywiście talent.
Michałowi Rusinkowi, od 15 lat asystentowi Wisławy Szymborskiej, mówić o niej w czasie przeszłym jest szczególnie trudno. "Jej odejście wydaje mi się skandalem metafizycznym" - mówi w Gazecie Wyborczej (2 lutego 2012). Pracowała do końca. "Mam nadzieję, że ten problem gramatyczny, problem czasu przeszłego, złagodzi fakt, że w tym roku ukaże się ten tomik jej wierszy". Rusinek wspomina, że noblistka żartowała, powinien mieć tytuł "Wystarczy".Sortuj komentarze:
Tomasz Petry 03.02.2012 00:31
zamiast nekrologu
tu miał być wiersz
poświęcony wielkiej poetce
tylko
jak pisać o zmarłej
gdy ona umrzeć nie chce
lecz stale uśmiecha się do nas
tym uśmiechem
na przekór śmierci
co sama powagi zachować nie zdoła
aż wreszcie
machnąwszy ręką
jak to starsi robią
co wszystko już wiedzą o życiu
wzięłą ją pod łokieć
by pójść na spacer
do wieczności.
Tomasz Petry 02.02.2012 22:49
Kiedy czytałem w WP niektóre komentarze pełne inwektyw pod adresem zmarłej Wisłąwy Szymborskiej, oburzony pomyślałem sobie, że Pan Bóg tak już urządził ten świat, iż po tej samej ziemi, po której stąpają wielcy, pełza również wszelkiej maści i brzydoty robactwo. Potem jednak uświadomiłem sobie, że zmarła poetka- noblistka pisała i dla tych "robaczków" i o nich też, że umiała się również nad nimi pochylić z czułością .
Małgorzata Musiałek 02.02.2012 21:42
"tak nagle, kto by się tego spodziewał"
"nerwy i papierosy, ostrzegałem go"
"jako tako, dziękuję"
"rozpakuj te kwiatki"
"brat też poszedł na serce, to pewnie rodzinne"
"z tą brodą to bym pana nigdy nie poznała"
"sam sobie winien, zawsze się w coś mieszał"
"miał przemawiać ten nowy, jakoś go nie widzę"
"Kazek w Warszawie, Tadek za granicą"
"ty jedna byłaś mądra, że wzięłaś parasol"
"cóż z tego, że był najzdolniejszy z nich"
"pokój przechodni, Baśka się nie zgodzi"
"owszem, miał rację, ale to jeszcze nie powód"
"z lakierowaniem drzwiczek, zgadnij ile"
"dwa żółtka, łyżka cukru"
"nie jego sprawa, po co mu to było"
"same niebieskie i tylko małe numery"
"pięć razy, nigdy żadnej odpowiedzi"
"niech ci będzie, że mogłem, ale i ty mogłeś"
"dobrze, że chociaż ona miała tę posadkę"
"no, nie wiem, chyba krewni"
"ksiądz istny Belmondo"
"nie byłam jeszcze w tej części cmentarza"
"śnił mi się tydzień temu, coś mnie tknęło"
"niebrzydka ta córeczka"
"wszystkich nas to czeka"
"złóżcie wdowie ode mnie, muszę zdążyć na"
"a jednak po łacinie brzmiało uroczyściej" "było, minęło"
"do widzenia pani"
"może by gdzieś na piwo"
"zadzwoń, pogadamy"
"czwórką albo dwunastką"
"ja tędy"
"my tam"
Wisława Szymborska
Pogrzeb
Magdalena Gawryś 02.02.2012 20:36
No właśnie, tego się kotu nie robi...
Andrzej Szelbracikowski 02.02.2012 19:58
Będzie się pisało: - "W. Szymborska była wielką sławą dla Polski"! Tymczasem za życia za Jej młody "epizod socrealistyczny" niektórzy Polacy patrzyli na nią z ukosa! Zupełnie nie rozumiejąc uczuć i marzeń młodego czlowieka. Cześć Jej Pamięci!
Rajmund Czok 02.02.2012 14:49
Rzeczywiście, to ogromna strata dla świata literackiego. Jeden z nieżyjących polskich pisarzy powiedział: „Pisarz staje się sławny dopiero po śmierci”. Sporo w tym prawdy. Kto przed przyznaniem Nagrody Nobla słyszał cokolwiek o Wisławie Szymborskiej? Nawet Ministerstwo Kultury ignorowało w tym czasie poetkę. Przytoczę jakże znamienny fakt, jaki miał miejsce na Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie w dniu przyznania nagrody. Na stoisku powstał ogromny zamęt. Personel polskiego stoiska głowił się, kim lub kto to taki… Szymborska! Wśród eksponowanych książek żadnego o Niej śladu. Z tego chaosu i wstydu wybawił ich zamieszkały we Frankfurcie Polak, który pobiegł do domu po tomik poezji Szymborskiej. Żeby nikt nie zwędził (na targach takie rzeczy są na porządku dziennym), przytwierdzono go klejem do dużej tablicy, kłuła ona w oczy wszystkich zwiedzających, oznajmiając, że Polka została laureatką literackiej nagrodą Nobla. Jakiż to był nieopisany wstyd dla personelu i organizatorów polskiego stoiska na tak prestiżowych targach? Zwłaszcza, że na stoisku pętali się również wysokiej rangi urzędnicy z Ministerstwa Kultury i Sztuki. Przytoczone przeze mnie na wstępie słowa pisarza, mają zatem życiowe uzasadnienie
stajan 02.02.2012 12:40
Chylę czoło przed poetką Wisławą SZYMBORSKĄ.To wielka strata dla POLSKI.Na szczęście pozostawiła po sobie WSPANIAŁĄ TWÓRCZOŚĆ literacką,której MĄDROŚĆ i PIĘKNO będzie towarzyszyło wielu pokoleniom nie tylko Polaków.
Piotr Wierzbicki 02.02.2012 10:40
No, chyba nasz Prezydent Bronisław Komorowski zasnął?! Jak noblista umiera, to powinna być trzydniowa żałoba narodowa! No nie?!
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)