Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
-Cokolwiek byśmy pomyśleli o tym bezmiernym teatrze, na który mamy wprawdzie bilet wstępu, ale ważność tego biletu jest śmiesznie krótka,ograniczona dwiema stanowczymi datami;cokolwiek jeszcze pomyślelibyśmy o tym świecie-jest zadziwiający
Wisława Szymborska rozmyślając o roli poety w dzisiejszym świecie stwierdziła: „Dzisiejszy poeta [...] z niechęcią oświadcza publicznie, że jest poetą – jakby się tego trochę wstydził. W różnych ankietach czy rozmowach z przypadkowymi ludźmi, kiedy poecie już koniecznie wypada określić swoje zajęcie, podaje on ogólnikowe literat albo wymienia nazwę dodatkowo wykonywanej pracy. Wiadomość, że mają do czynienia z poetą, przyjmowana jest przez urzędników czy współpasażerów autobusu z lekkim niedowierzaniem i zaniepokojeniem. Przypuszczam, że i filozof budzi podobne zakłopotanie. Jest jednak w lepszym położeniu, bo najczęściej ma możność ozdobienia swojej profesji jakimś tytułem naukowym. Profesor filozofii – to brzmi dużo poważniej. Nie ma jednak profesorów poezji.”
Artykuły
(83)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.92)
Wiek: 28 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska
O mnie: "Będę Cię kochać do końca życia, a jeżeli istnieje coś potem będę Cię kochał także po śmierci. Czy mnie rozumiesz?" Jonathan Carroll
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 05.05.2009 10:40
Dla Krzysztofa - inny wiersz Poetki:
"Pochwała złego o sobie mniemania
Myszołów nie ma sobie nic do zarzucenia.
Skrupuły obce są czarnej panterze.
Nie wątpią o słuszności czynów swych piranie.
Grzechotnik aprobuje siebie bez zastrzeżeń.
Samokrytyczny szakal nie istnieje.
Szarańcza, aligator, trychina i giez
żyją jak żyją i rade są z tego.
Sto kilogramów waży serce orki,
ale pod innym względem lekkie jest.
Nic bardziej zwierzęcego
niż czyste sumienie
na trzeciej planecie Słońca."
Autor usunął profil 05.05.2009 07:52
Co jest gorszego od poglądów? - brak poglądów...
... a propos samookreślania się poetów mam włąsne zdanie. Przypuszczam, że może tu wchodzić w grę zjawisko nieznane może większości, ale występujące pt.skromność, bo zanim się człowiek uzna za poetę - musi mieć nie tylko klakierów, lecz także jakieś wewnętrzne przesłanki, by tak uważać.
Jeśli od razu po napisaniu dwóch rymowanek ma pewność - może to być inne niebezpieczne zjawisko, także występujące, pt. megalomania...
Niestety, nie znam bohaterki felietonu osobiście, ale słyszałem, że p. Wisława jest bardzo skromna - to tyle i ...aż tyle.
Znamy i dziś przykłady, że nie każdy kto ":dostał Nobla" taki skromny jest, prawda? ...ale to może sprawa klasy (lub - jak kto woli - ilości klas).
Przyznaję jednak rację zarówno p.Krzysztofowi (a propos rezolucji ZLP z 1953 bo wiadomo- nic tak nie brudzi jak atrament...a fakty są faktami) jak i jak i p.Markowi (Broniewski pisał świetne rzeczy i nikt nie zaprzeczy, że miał skrzydła - p.Iza ma w Płocku wiele o nim) Mając wyobraźni jak i znajomości historii dość- nie potępiam ludzi za głupotę lecz, jeśli już, za trwanie w niej i tchórzostwo.
Nie znając - nie oceniam w ogóle.
Mogę dać tylko (+) autorce:-))
Krzysztof Kowalczyk 03.05.2009 15:48
Pamiętam, że w moim podręczniku języka polskiego, zatwierdzonym przez MEN, było wyraźnie napisane, że Szymborska przed 1956 rokiem nie angażowała się w życie literackie.
Mimo, że nie jest to prawda!
Krzysztof Kowalczyk 03.05.2009 11:21
"Na szczęście nie osądza się światopoglądu artystów, tylko ich dzieła, które są ponadczasowe."
A co takiego ponadczasowego jest w wierszach Szymborskiej "Ten dzień" czy "Wstępującemu do partii" albo w słowach "Niech żyje nam towarzysz Stalin, co usta słodsze ma od malin"?
Czy aby na pewno można całkowicie oddzielić światopogląd artysty od jego twórczości?
"Oddzielam dzieło od osoby, szczególnie gdy mówi o rzeczach uniwersalnych a nie agituje."
No właśnie, gdy nie agituje!
Autor usunął profil 02.05.2009 21:35
„Dzisiejszy poeta [...] z niechęcią oświadcza publicznie, że jest poetą – jakby się tego trochę wstydził." To prawda - taki świat... Ale chociaż nie ma już poetów, to na szczęście jest jeszcze poezja :)
A postawy Wisławy Szymborskiej nie oceniam. Oddzielam dzieło od osoby, szczególnie gdy mówi o rzeczach uniwersalnych a nie agituje. Dobrze robi poetka, że chroni swoją prywatność. Czasami rzeczywisty wizerunek poety jest jak rysa na jego poezji. Wolę czysty talent :)
Dla Pani Izy duży plus.
Natalia Klimczak 02.05.2009 21:23
+ Wisława to rzeczywiscie więcej niż poezja.. .A może istotnie poezja własnie?
Autor usunął profil 02.05.2009 21:20
+ Na szczęście nie osądza się światopoglądu artystów, tylko ich dzieła, które są ponadczasowe. Ja uwielbiam Broniewskiego.... Tekst z przyjemnością się czyta! Wielki plus! Marr
Krzysztof Kowalczyk 02.05.2009 19:44
Towarzyszka Szymborska w ciągu swojego długiego życia napisała tylko ok. 200 wierszy (za co jej dali tego Nobla!?). Już bardziej na Nobla zasługiwałby Herbert, również ze względu na swą niezłomną postawę moralną, różną niż miała Szymborska, która pisała m.in. wiersze ku czci Stalina i partii:
TEN DZIEN
Oto Partia - ludzkosci wzrok.
Oto Partia - sila ludow i sumienie.
Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
Jego partia rozgarnia mrok.
WSTEPUJACEMU DO PARTII
Partia. Należeć do niej,
z nia działać, z nią marzyc,
z nia w planach nieuleklych,
z nia w trosce bezsennej -
Wierz mi to najpiękniejsze,
co się moze zdarzyc
w czasie naszej młodosci
- gwiazdy dwuramiennej
Wislawa Szymborska
1953 roku podpisała się pod rezolucją Związku Literatów Polskich w sprawie więzionych duchownych.
„W ostatnich dniach toczył się w Krakowie proces grupy szpiegów amerykańskich powiązanych z krakowską Kurią Metropolitarną. My, zebrani w dniu 8 lutego 1953 członkowie krakowskiego Odział Związku Literatów Polskich wyrażamy bezwzględne potępienie zdrajców Ojczyzny, którzy wykorzystując swe duchowne stanowiska i wpływ na część młodzieży skupionej w KSM działali wrogo wobec narodu i państwa ludowego, uprawiali – za amerykańskie pieniądze – szpiegostwo i dywersję. Potępiamy tych dostojników z wyższej hierarchii kościelnej, którzy sprzyjali knowaniom antypolskim i okazywali zdrajcom pomoc, oraz niszczyli cenne zabytki kulturalne. Wobec tych faktów zobowiązujemy się w twórczości swojej jeszcze bardziej bojowo i wnikliwiej niż dotychczas podejmować aktualne problemy walki o socjalizm i ostrzej piętnować wrogów narodu – dla dobra Polski silnej i sprawiedliwe”.
W 1992 r aktywnie włączyłą się w nurt potępiający rząd Olszewskiego.
Popełniła taki wiersz
"Nienawiść"
Spójrzcie, jak wciąż sprawna,
jak dobrze się trzyma
w naszym stuleciu nienawiść.
Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
Jakie to łatwe dla niej - skoczyć, dopaść.
Religia nie religia -
byle przyklęknąć na starcie.
Ojczyzna nie ojczyzna -
byle się zerwać do biegu".
Wislawa Szymborska
2 lata temu włączyła się w ruch w obronie zagrożonej pod rządami PiS "DEMOKRACJI".
Taka oportunistka ta nasza noblistka....
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)