Facebook Google+ Twitter

"Witajcie w innym świecie" - zaprasza Georg Milbradt

"Kryzys łatwego liberalizmu"? "Rzeczpospolita" w wydaniu weekendowym 11-12 sierpnia 2012 roku zamieściła skrót najważniejszych tez niemieckiego ekonomisty i polityka CDU. Rzecz jest o kryzysie jaki dopada syte społeczeństwa - nie tylko w Europie.

 / Fot. GFHund, GNU1.2Polityk nie mógł sformułować bardziej spolegliwych w stosunku do własnej kasty tez. Używam świadomie słowa "kasty", ponieważ w analizach europejskich stowarzyszeń politycy jawią się jako kasta. Już ponad 25 procent z nich niczego innego w życiu nie robiło. Wybielanie własnego środowiska nie pozostaje bez wpływu na formułowane przez Milbradta tezy.



Zgodnie z nimi "liberalizm gospodarczy i gospodarka rynkowa nie odchodzą do lamusa, a wręcz przeciwnie: dają odpowiedź na obecny kryzys. Musimy powrócić do korzeni nowoczesnego liberalizmu". Dalej mówi, że "państwo musi stworzyć prawdziwy ład rynkowy opierający się na indywidualnej odpowiedzialności, stabilizacji wartości pieniądza i ubezpieczeniach społecznych.",



Warto przypomnieć, że dzisiejszy kryzys ma swój początek w nierespektowaniu przez elity polityczne najpierw Francji, a potem również Niemiec, ograniczeń UE w zakresie deficytu budżetowego. To stawianie się ponad prawem elit jest znamienne! Co wówczas robił Georg Milbradt? Czy może ten czołowy polityk CDU był akurat ministrem finansów w Saksonii?



Tezy Milbradta wskazujące na doniosłą role państwa, a może nawet nie wiadomo jak wysokich urzędników państwowych czy unijnych, w kreowaniu rynkowych zachowań to odwrotność zasad liberalizmu. Nie można liczyć, by dzisiejsze elity, dzisiejsi urzędnicy, mogli spowodować zmiany, które ograniczyłyby ich własne prerogatywy i znaczenie w systemie politycznym państw czy też całej Unii.



Czy jest możliwe, by znów "rękodzieło", produkcja i prawdziwy wysiłek intelektualny był traktowany w sposób nadrzędny nad spekulacjami finansowymi każdego rodzaju? Czy możemy oczekiwać od polityków, nawet takich jak Georg Milbradt, że realizacje obietnic rozpoczną od zakasania własnych rękawów a nie od podpisywania kolejnych umów spekulacyjnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.