Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2458 miejsce

Witalij Kliczko - obrona tytułu mistrza i wyścig po prezydenturę

Bokserski mistrz świata (WBC) wagi ciężkiej oczekuje na pretendenta do tytułu. Turniej czterech pięściarzy ze szczytu listy WBC wyłoni przeciwnika Kliczki. Ukrainiec stara się też zdobyć fotel prezydenta swego kraju.

Witalij Kliczko (ukr. Kłyczko) oczekuje na przeciwnika. Tytuł mistrza świata w boksie i pas organizacji WBC (World Boxing Council), to splendor i ogromne pieniądze. To wszystko może stać się udziałem jednego z czterech bokserów, którzy rozstrzygną między sobą o prawie do zmierzenia się z Witalijem Kliczką. Projekt mini-turnieju przedstawił Władimir Łaptejew, jeden z członków federacji.

Jak donosi pravda.ru, oprócz murowanego kandydata do skrzyżowania rękawic z Kliczką jakim jest od dawna Kanadyjczyk, Bermane Stiverne (WBC Silver), do walk mają stanąć: Chris Arreola, Deontay Wilder i Bryant Jennings. Trzej Amerykanie i Kanadyjczyk będą próbowali zdobyć i inne laury, mniej oficjalne, a równie doniosłe. Hegemonia braci Kliczko na światowych salonach bokserskich jest niezmienna od lat. Jakikolwiek wyłom w tym stanie rzeczy będzie niczym zwiastun nowej ery w boksie. Poki co, starszy z braci utrzymuje imponujący bilans stoczonych pojedynków: 45 - 2, 41 zakończonych przed czasem.

Aktualny mistrz nie stanął w obronie swojego tytułu już od ponad roku. W takiej sytuacji WBC postawiła Witalija Kliczkę przed wyborem. Bokser powinien wakować tytuł przed końcem bieżącego roku lub stanąć czym prędzej w ringu, by pozostać w posiadaniu pasa. Na podjęcie decyzji ma czas do 30 listopada. Później może zyskać status sportowego emeryta. Sam zainteresowany ogłosił, iż zmaga się z kontuzją prawej ręki i nie założy rękawic wcześniej, aniżeli w pierwszym kwartale 2014r.

Witalij Kliczko, mistrz świata w boksie (waga ciężka). Wikipedia; licencja: CC3.0 / Fot. SławekByć może, że prawdą jest, iż absencja 42-letniego mistrza wiąże się z jego ambicjami do rywalizacji wśród odpowiednio twardych reguł ukraińskiej polityki. Kliczko dość poważnie traktuje możliwości udziału w wyścigu do urzędu prezydenta Ukrainy: Zrobimy wszystko, by Janukowycz (Wiktor Janukowycz, prezydent Ukrainy - przyp. aut.) został znokautowany w wyborach prezydenckich - rp.pl cytuje wypowiedź Witalija Kliczki dla Radia Swoboda. Bokser jest założycielem opozycyjnej partii UDAR (Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform), która może pochwalić się wcale mocnymi notowaniami. Z sondaży wynika, że jest jedynym zagrożeniem dla obecnie sprawującego władzę prezydenta. W wyborach w 2015r. byłby pewniakiem, ale przeszkodzić może "poprawka Kliczki" przyjęta przez Janukowycza w dniu 8 listopada. W myśl nowego przepisu tamtejszej ordynacji podatkowej osoba legitymująca się prawem stałego pobytu w obcym państwie, nie jest zamieszkała na Ukrainie. Kliczko przebywający na stałe w Niemczech uważa, że jest to sporne i oczekuje właściwej interpretacji od sądów. W tym przypadku bokser może być liczony, żeby użyć terminologii właściwej umiejętnościom Kliczki. Ukraińskie sądy wydają się być nieprzejednanym bastionem władz i opozycjoniści sprawiają wrażenie marionetek podatnych na wpływy niezależne od ich położenia.

Ostatnia ze stoczonych walk ukraińskiego fightera odbyła się we wrześniu 2012r. w Moskwie. Znokautował wtedy w 4. rundzie Niemca aspirującego do mistrzowskiego tytułu, Manuela Charra. Kliczko jest nazywany "Doktor Żelazna Pięść", co w jakiejś mierze oddaje wyobrażenie o umiejętnościach. Warto jednak przypomnieć, że mistrz świata jest też posiadaczem tytułu doktora filozofii kijowskiego uniwersytetu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Widać że nie chce przejść na zasłużona emeryturę. ? Musi ktoś mu pomoc , tylko kto . ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.