Facebook Google+ Twitter

Witalij Kliczko po raz ósmy obronił mistrzowski pas WBC!

Podczas sobotniej gali odbywającej się w Monachium, "Doktor Żelazna Pięść" wygrał na punkty z niesamowitym tego wieczoru, Dereckiem Chisorą. To był iście "królewski" pokaz pięknego boksu!

Sonda

Co sądzisz o walce Witalij Kliczko vs Dereck Chisora?

 / Fot. EPA/Peter KneffelTakiego obrotu spraw nie spodziewał się zapewne nikt spośród monachijskiej publiczności zgromadzonej na Olympiahalle. To była niewątpliwie walka życia Derecka Chisory (15-3, 9 KO), który wczorajszym występem udowodnił, iż należy do ścisłej czołówki wagi ciężkiej. Po 12 rundach pięknej i zaciekłej rywalizacji, sędziowie jednogłośnie wskazali wprawdzie wygraną Witalija Kliczki (44-2, 40 KO), jednak była to niewątpliwie jedna z najtrudniejszych walk Ukraińca: jeśli nie w ciągu całej kariery, to z pewnością w ciągu kilku ostatnich lat.

Zapis relacji NA ŻYWO


Atmosfera, jaka panowała tuż przed pierwszym gongiem jest niemożliwa do uchwycenia "na wirtualnym papierze". Nim obaj pięściarze skrzyżowali rękawice, doszło do kolejnego już skandalu w wykonaniu Derecka Chisory. Brytyjczyk podszedł do ukraińskiego narożnika i... wypluł trzymaną w ustach wodą prosto w twarz Władimira Kliczki (brata Witalija, również pięściarza - przyp. red.)!

Zabiegi "Del Boya", mające na celu wyprowadzenie z równowagi braci Kliczko nie przyniosły jednak zamierzonego rezultatu: obaj Ukraińcy skwitowali całe zajście uśmiechem. Chisora miał tego wieczoru jeszcze dostać "rachunek" za wszystkie swoje przewinienia względem braci.

Już od pierwszej sekundy Chisora rzucił się do ataku, lecz Witalij - za sprawą gigantycznej przewagi w zasięgu ramion - kontrował wszystkie poczynania rywala z defensywy. Runda druga przynosi większy luz w boksowaniu obu pięściarzy: Chisora zaczynał nacierać jeszcze bardziej zdecydowanie, a Kliczko nie ograniczał się jedynie do defensywy, i co chwilę widzieliśmy piękną kombinację w wykonaniu Ukraińca. Druga runda sprawiła, że komentatorzy przecierali oczy ze zdziwienia: klika ciosów "Dokora Żelaznej Pięści", które zapewniłyby długotrwały pobyt w szpitalu przeciętnemu bokserowi - na szczęce "Del Boy'a" nie zrobiły najmniejszego wrażenia.

Zobacz bójkę z udziałem Derecka Chisory i... Davida Haye'a, na konferencji prasowej po walce! [Druga strona]

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Tomasz Wałmach
  • Tomasz Wałmach
  • 20.02.2012 20:42

Mówcie co chcecie ale walka mistrzowska

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gdańsk
  • Gdańsk
  • 20.02.2012 15:53

Miejscem tego dżentelmena z Afryki nie jest ring, a w ośrodek odosobnienia dla ludzi agresywnych i chorych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No Panowie Szlachta i ja mam cos wam do powiedzenia o tej walce . Bardzo bym chcial aby Adamek tak zaboksowal ale nie , dosc o Adamku . Chisora mysle, ze zaskoczyl caly swiat i pokazal ze sie, nie boi Kliczkow i dal temu pelny pokaz , zadziora niemozebna , jest godnym naste,pca, po kliczkach Wladimir moze sie, zdziwic. jak przegra przez nokaut . Mysle, ze pojawil sie, rowny rywal Kiliczkom . Panowie juz czas na zmiany .!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju... twierdzi Pan, że "czystych ciosów jak na lekarstwo". Muszę się z Panem nie zgodzić - Witalij wyprowadził wiele pięknych ciosów, które bezbłędnie dosięgnęły szczęki rywala (Bóg jeden wie, jak Brytyjczyk je wytrzymał) Chisora miał mniej trafień na głowę, ale to dość oczywiste. Proszę natomiast przejrzeć statystyki odnośnie uderzeń na korpus w wykonaniu "Del Boya" - opinie opiniami, ale liczby mówią same za siebie.

Dużo chaosu i klinczu - tu się zgodzę. Podejrzewam jednak, że ciągle nacieranie z furią było najzwyklejszą taktyką Chisory. Gdyby dał sobie narzucić tradycyjny styl Kliczki to nie miałby żadnych szans. A tak - nie tylko wytrzymał 12 rund, ale również zagroził czempionowi WBC.

Fakt - dzisiejsza waga ciężka nie ma zbyt wielu wielkich nazwisk. Jednak osobiście nigdy nie zaryzykowałbym stwierdzenia, iż kunszt pięściarski Witalija jest "mizerny". Miał zły dzień - przyznaję (zresztą i sam Witalij to przyznał), ale nie umniejsza to jego skuteczności.

Pozdrawiam serdecznie,
K.Kierzkowski

Komentarz został ukrytyrozwiń

To był pokaz pięknego boksu??????!!!!!!! Dożo haosu, przepychania i czystych ciosów jak na lekarstwo. Walka ta obnażyła mizerne umiejętności zawodników z aktualnej czołówki wagi ciężkiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie ktorzy narzekają na otoczke walki tzn bojke i spoliczkowanie Kliczki nie maja pojecia o boksie. Boks stal sie popularny dzieki takim zachowniom. Na takich cyrkach kariere zrobil Ali. A robil rzeczy znacznie gorsze niz Chisora np zniszczyl kompletnie zycie Joe Fraziera nazywajac go "wujem Tomem". I to w czasach kiedy czarni walczyli o rownouprawnienie. Efekt? Ludzie wybijali Frazierowi okna w domu i samochodzie, jego dzieci musialy chodzic do szkoly z ochroniarzami a sam Joe do konca zycia nie byl juz soba. Mike Tyson na konferencjach czesto atakowal swoich rywali. Podobnie jak robia inni bokserzy. Tak jest od lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajna relacja tego de facto żałosnego już sportu. Plucie na rywala, jakieś poza ringowe przepychanki to takie pajacowanie... Istny cyrk, nie ma czego oglądać. Dobrze, że bracia Kliczko mają klasę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.