Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Boks > Witalij Kliczko walczył z Odlanierem Solisem tylko trzy minuty

Pozycja materiału w rankingach:

75012 miejsce

Dział: Boks

Ocena: 5pkt

Oceń:

Witalij Kliczko walczył z Odlanierem Solisem tylko trzy minuty


Kontuzja kolana? Nokaut? Wszyscy zachodzili w głowę co się stało. Witalij Kliczko w zakontraktowanej na dwanaście rund walce zmierzył się sobotniej nocy z Kubańczykiem Solisem. Kubańczyk padł na deski w trzeciej minucie.

 / Fot. EPA/Rolf VennenberndSolis atakował i wcale nie wyglądał na speszonego. Od początku walki przeważał, widać było, że kontroluje to, co się dzieje. W trzeciej minucie wystarczył jednak krótki, prawy prosty Kliczki, by Kubańczyk przewrócił się na deski. Sędzia zaczął liczyć pretendenta, ten wstał, ale trzymał się lin i chwiał się na nogach. Sędzia skończył więc walkę. Kliczko doskoczył do Kubańczyka z wyraźnymi pretensjami, krzyczał. Odciągnął go dopiero brat, Władimir.

Komentatorzy nie mogi wyjść ze zdumienia, na powtórkach dopatrywali się ciosu, który powalił Solisa. Wyglądało na to, że uderzeniem kończącym walkę faktycznie był prawy prosty, który, jak na początku się zdawało, musnął tylko czaszkę Kubańczyka.

- To nie był nokaut, to było kolano - przekonywał jednak trener Kubańczyka. On sam, pytany przez komentatora na ringu, potwierdził, że wcale nie czuje się trafiony, a upadł dlatego, że źle postawił nogę. Okazało się, że to kontuzja kolana. Zewsząd rozlegały się gwizdy. Widzowie szybko opuszczali trybuny.

 / Fot. EPA/Rolf VennenberndPowtarzane w zwolnionym tempie ujęcia pokazywały, że nogi Solisa rzeczywiście nie wytrzymały przeciążenia. Pięściarz z Kuby zachwiał się, upadł, a potem odruchowo złapał się za kolano uniesionej nogi. Jednak z ringu zszedł sam. Czy po tak poważnej kontuzji rzeczywiście byłoby to możliwe?

- Przykro mi, że wszystko skończyło się tak szybko, że mogliście obejrzeć tylko pierwszą rundę - mówił do mikrofonu Kliczko, z przewieszonym już przez ramię zielonym pasem mistrza.

Kliczko po raz szósty obronił więc tytuł mistrza świata WBC. Albert "Dragon" Sosnowski, który walczył z Kliczką, (a sobotnią walkę komentował z telewizyjnego studia) wytrzymał z nim 10 rund.
Tomasz Kowalski OFFline profil autora

Autor: Tomasz Kowalski

Napisz do autora

Artykuły (654) Galerie (42) Średnia ocen (3.97)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.