Do takich wniosków doszli naukowcy z Wielkiej Brytanii i USA po przebadaniu kilku tysięcy ludzi w podeszłym wieku.
Naukowcy badali możliwości poznawcze u osób po 65. roku życia. Okazało się, że ochotnicy o najniższym stężeniu witaminy D w organizmie mieli znacznie słabszą zdolność rozumienia niż ci, którzy mieli jej pod dostatkiem. Zdaniem badaczy wyniki eksperymentu potwierdzają rezultaty wcześniejszych badań prowadzonych na zwierzętach.
Witamina D jest niezbędna do przyswajania przez organizm wapnia i fosforu, bierze udział w tworzeniu kości i regeneracji układu odpornościowego.
Zdaniem niezależnych ekspertów, jeśli substancja ta faktycznie spowalnia także procesy demencji, może okazać się zbawienna w wielu populacjach, zwłaszcza na Zachodzie, gdzie społeczeństwa starzeją się coraz szybciej.