Facebook Google+ Twitter

Wizerunek Jezusa na plakacie promującym sztukę "Boski Spór" wzbudza emocje

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2012-10-12 12:04

Sztukę teatralną "Boski Spór" Felixa Mitterera w teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie promował kontrowersyjny plakat autorstwa Andrzeja Pągowskiego.

Plakat autorstwa Andrzeja Pągowskiego / Fot. plakatPlakat wisiał kilkanaście dni w centrum Olsztyna, na budynku Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. I może nie wzbudziłby tak wielkiego zainteresowania mieszkańców, gdyby nie było na nim wizerunku ukrzyżowanego Chrystusa, odwróconego głową w dół.

Zszokowani i zbulwersowani mieszkańcy złożyli skargi (które trafiły m.in. do kurii metropolitalnej w Olsztynie) i zażądali usunięcia plakatu. Zapowiedzieli również bojkot samego spektaklu wystawianego na deskach Teatru Jaracza.

"Praca Pągowskiego godzi w uczucia chrześcijan i nie powinna się znaleźć na budynku użyteczności publicznej. Dziwi, że do tego spektaklu wybrano tak skandaliczny, obrażający uczucia wielu chrześcijan banner" - powiedział olsztyński publicysta i teolog Łukasz Adamski.

Po licznych protestach plakat został usunięty.

A o czym jest sama sztuka? "Boski spór" to brawurowo i oryginalnie poprowadzona komedia, bezlitosna satyra na temat wyobrażeń o Bogu i sacrum, odnosząca się również do apokryficznych alternatyw chrześcijańskiej religii. Mitterer, choć jego krytyczna ocena naszej religijności jest wyraźnie widoczna, nie epatuje tanim skandalem, nie sili się na tabloidowe obrazoburstwo czytamy na stronie teatru.


Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

O ja cierpię dole...

Komentarz został ukrytyrozwiń

(Zginie wraz z nią) , wolność i życia rozkosz , ale bezprawie kto pierwszy ten lepszy itd. nie odwracaj kota ogonem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na pewno autor plakatu jak i sam spektakl uzyskał większy rozgłos, ale czy i na dlużej przełoży się to na większą ilość widzów w teatrze Jaracza? Nie sądzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli plakat Andrzeja Pągowskiego miał wzbudzić emocje, szokować-to mu się udało.
Polska to nie Iran, a więc skończyło się na skardze do kurii metropolitalnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj Panie Pągowski - nie błysnąłeś, nie błysnąłeś... i zastanawiam się, czym kierowała się osoba akceptująca projekt plakatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.