Facebook Google+ Twitter

Wizy nie dla Polaków, czyli jednostronna miłość

Niestety, Polska nie znalazła się w gronie sześciu europejskich państw, wobec których USA zniosło wizy. Biorąc pod uwagę fakt wzorowego sojuszu Polski z USA, choćby w walce terroryzmem, decyzja ta wydawać może się niezrozumiała

USA zniosło wizy dla sześciu krajów Unii Europejskiej. Z tego faktu mogą cieszyć się: Litwa, Estonia, Łotwa, Słowacja, Czechy i Węgry. Niestety, Polska po raz kolejny musi obejść się smakiem. Z godnie z przewidywaniami, "wujek Sam" znowu pokazał Polsce "gest Kozakiewicza". Na nic zdał się nasz wzorowy sojusz, w końcu nasze wojska z Iraku zostaną wycofane jako ostatnie. Na nic nasza zgoda na umieszczeniu na swoim terytorium amerykańskich wyrzutni antyrakietowych. Na nic nasza wierność, służalczość i niemalże wasalska postawa. Jak zwykle z radością będziemy musieli przyjąć braterskie poklepywanie po plecach, i z dumą napawać się paradą Pułaskiego.

Bush z okazji okazania aktu łaski dla "grupy sześciu", zaprosił do Białego Domu ambasadorów tychże krajów, wietrząc w tym sposobność dla podkreślenia swojego sukcesu, jako tego, który zniósł wizy dla tak wielu państw jednocześnie. Nie przypadkowo ta demonstracja miłosierdzia przypada na przedwyborczy okres w USA.

Pozostaje nam wierzyć w to, że państwa wobec których zniesiono obowiązek wizowy, naprawdę spełniły konieczne do tego warunki, a Polsce wyjątkowo pechowo się nie udało. Jak zwykle. Jednym z wymogów mających wpływ na zniesienie wiz, jest odmowa wydania zgody na wjazd do USA, nie przekraczająca maksymalnie 10 proc. kraju starających się o wydanie wiz.

W ostatnim roku wydano ponad 100 tys. wiz, a odmowę uzyskał co piąty Polak. W przeszłości było jeszcze gorzej, bo co trzeci rodak opuścił amerykański konsulat z kwitkiem, i nie była to bynajmniej upragniona wiza.
Ambasada amerykańska radośnie dostrzega, że Polska poprawia się, i już za chwileczkę, już za momencik... będzie znowu tak blisko. Pozostanie nam więc przyjęcie od "Wielkiego Brata" w łasce niezmierzonej, jakichś zdezelowanych okrętów, może czołgów, czy innego żelastwa jako uzupełnienie do wciśniętych nam nielotów F16. W tej jednostronnej "miłości", z dumą będziemy mogli ofiarować "sojusznikom" swoje złomowisko, wyręczając ich z kłopotu składowania go, i w oczekiwaniu na wizy, z uśmiechem na ustach słuchać o offsetach i innych bzdetach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Z goryczą, ale całkowicie zgadzam się z autorem. Dodatkowo krew mnie zalewa, kiedy obywatele Ameryki (kraju, gdzie terroryści mają się jak u Pana Boga za piecem) wjeżdżają do naszego kraju bez uprzednego starania się o wizę i żadnej, praktycznie, kontroli. A mogą to być spokojnie jacyś budowniczowie nowej "cywilizacji", czyli strasznego islamu. Może jakieś, choćby nie tak bardzo uciążliwe, jak amerykańskie, wprowadzić polskie utrudnienia wizowe i fundować tamtym "pogawędki z konsulem" (płatne oczywiście), rezultat których powinien być co najmniej niepewny... Chyba czas już skończyć z tą jednostronną miłością do USA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) - nic dodać, nic ująć - sytuacja jest klarowna!

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, my to mamy szczęscie do "przyjaciół". :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie też irytuje ta sytuacja, a już szczególnie argument ilości osób, które otrzymują odmowę wizy. A kto odmawia, my, Polacy czy amerykański urzędnik? To jemu trzeba przemówić do rozumu, aby tak często nie odmawiał. Poszechnie wiadomo, że zarówno decyzja na tak jak i na nie często bywa niezrozumiała. Może niech urzędnicy wuja Sama zaufają Polakom i nie boją się, że rozłożymy ich gospodarkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja przyznam, że jestem szczerze tym faktem zawiedziona, szczerze;/ źle mi, kiedy pomyśle, że przylatując do Stanów mnie ustawią w długiej kolejce z obywatelmai krajów III świata a Łotyszy, Litwinów, Czechów w tej krótszej. Irytujące, niesprawiedliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od wielu lat USA pokazują nam jak głęboko mają nas w miejscu gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Fascynujące jak wielka zgodność jest wszystkich po kolei ekip rządowych w kwestii poniżania się przed Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej. O ile w innych sprawach nawet najbardziej błahych każda ekipa ma odmienne zdanie to w stosunku do USA każda jest uniżonym podnóżkiem. Pan Prezydent nie poleci do Waszyngtonu pomachać piątką? A może nasi sojusznicy na znak solidarności nie przyjmą jałmużny wizowej od Busha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.